IP: *.loonar.pl 05.04.07, 18:35
Witajcie.
mam problemy z odzywianiem. Ciagle cos jem, kilka paczek ciastek dziennie to
norma, bardoz duzo chleba, owocow czegokolwiek aby tylko jesc.
Mam tak od kiedy zaczelam sie odchudzac. Nue umiem juz jesc normalnie. Ciagle
mysle o jedzeniu. boje sie, tak sie boje. W domu nikt nie wiem o moim
problemie. Nie chce isc do psychologa mieszkam w malym miescie. Nie mam
zresztą pieniędze. Co mam robic? Jak sobie pomoc? Nie moge jesc. Jem az do
momentu kiedy nie bede mogla wytrzymac z bolusad Boze... pomoz
Obserwuj wątek
    • Gość: anka Re: :((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 18:37
      zajrzyj tutaj
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=592
      • Gość: aja Re: :((( IP: *.loonar.pl 05.04.07, 18:42
        co anorekcja bądz bulima ma wspolnego z moim obżarstwem? Nie wymiotuje. Nigdy
        tego nie robilam. Ale wiele razy nad tym myslalam na szczescie te mysli uciekly.
        • jeanne72 Re: :((( 05.04.07, 18:45
          Nawet jeśli nie masz bulimii ( co nie jest takie pewne), to jesteś na najlepszej
          do niej drodze.
        • Gość: ola Re: :((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 19:16
          Gość portalu: aja napisał(a):

          > co anorekcja bądz bulima ma wspolnego z moim obżarstwem?

          a myslisz, ze anoreksja to tylko niejedzenie a bulimia, to tylko rzyganie?
          i co ma do tego bóg?
    • mika74 Re: :((( 06.04.07, 11:17
      Hej, a kto powiedział,ze na psychologa trzeba miec pieniądze? W kjazdym
      wiekszym miescie jest NFZtowska poradnia psychologiczna, czasem nawet w
      jakiejsc normalnej przychodni przyjmuje psycholog. Zarejestruj się
      telefonicznie, bo chyba sa długie kolejki i pojedź, nie musisz się tłumaczyc
      rodzinie gdzie dokładnie jedziesz albo powiedz,ze do lekarza-specjalisty po
      prostu.
      Mysle,ze to jest na tle nerwowym. A jak układy ze wspólmieszkancami? jelsi nie
      masz poczucia bezpieczenstwa to tak moze z Toba byc...
    • milena963 Re: :((( 20.04.07, 14:32
      to się nazywa kompulsywne objadani się - pocztaj o tym w googlach i zastanów
      sie na ile jestes w stanie sama sobie z tym poradzić. jak nie to marsz do
      psychologa!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka