trisha
23.06.03, 17:16
Od dwoch lat usiluje zajsc w ciaze - jak na razie, z oplakanym skutkiem...
Pol roku temu poronilam wczesna ciaze (obylo sie bez zabiegu lyzeczkowania)
i moj ginekolog przepisal mi 2-miesieczna kuracje Duphastonem (od 18-tego
dnia cyklu przez 10 dni); ta kuracja ustabilizowala moj cykl do 32-34 dni,
bo wczesniej miesiaczkowalam bardzo nieregularnie (najkrotszy cykl trwal 32
dni, a najdluzszy az 75 dni!).
Niedlugo cieszylam sie ta stabilizacja - dzisiaj jest 40-sty dzien cyklu, a
poranna temperatura nie przekracza 36.7 stopni (we wczesniejszych cyklach w
drugiej fazie zawsze wystepowal wyrazny skok temperatury powyzej 37 stopni).
W zwiazku z tym mam pytanie: czy znaczy to, ze moj cykl jest bezowulacyjny?
Czy znowu powinnam zaczac brac Duphaston, aby na nowo wyregulowac cykl?
Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam!