Dodaj do ulubionych

Odpowiedzcie mi na to pytanie, proszę.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 08:48
jeżeli wystepuje sluz płodny,a temp. wynosi 36,6 czyli się nie
podnosi, to czy to oznacza brak owulacji? Dodam jeszcze ze już po
ustąpieniu śluzu płodnego czyli jak miałam śluz o cechach
niepłodnych czyli taki gęściejszy i biały to miałam temp. wyższą
nieiwele ale jednak 36,8. Więc szczerze już sama sie pogubiłam i nie
wiem kiedy i czy wogóle jest ta owulacja.
Obserwuj wątek
    • Gość: marta Re: Odpowiedzcie mi na to pytanie, proszę. IP: 212.87.241.* 02.11.07, 09:35
      ja nigdy nie brałam pod uwagę temperatury, ona zawsze może się
      wachać a szczególnie podczas stresu czy takich chłodnych jesiennych
      dni, zawsze obserwowałam śluz i obliczałam dni płodne w większości
      przypadków jak tłumaczył mi lekarz powinno sie sie zabezpieczac od
      10 dnia cyklu do około 18-19 dnia. Pozdrawiam
      • Gość: Magda Re: Odpowiedzcie mi na to pytanie, proszę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 09:45
        moj bozesad dziewczynki do jakich wy ginekologow chodzicie ?!zakladam
        ze jestescie jeszcze malolatami bawiacymi sie w sex albo chcecie sie
        w ten sposob nauczyc kalendarzyka ? nic bardzo mylnego!!! jesli nie
        macie zycia intymnego to w praktyce nie zda ten sposob zadnego
        egzaminu !
        • Gość: marta Re: Odpowiedzcie mi na to pytanie, proszę. IP: 212.87.241.* 02.11.07, 09:57
          wiesz ja to już mam 7 letnie dziecko, przez 4 lata brałam tabletki a
          teraz przez już 2 lata stosuje metodę kalendarzykową ze względów
          zdrowotnych musiałam przerwać stosowanie tabletek, oczywiście mam
          zamiar do nich wrócić ale własnie w ten sposób się zabezpieczam i
          uwirz mi metoda jak dla mnie sprawdzona i to stosuje ją właśnie na
          podstawie obserwacji właśnie śluzu. Pozdrawiam
          • Gość: aaaaaaaaaa Re: Odpowiedzcie mi na to pytanie, proszę. IP: *.tpnet.pl 02.11.07, 10:01
            a moze o prostu "mialas szczescie"?
            bo wyliczanie typu "10-17 dzien cyklu" sa BEZ SENSU, bo kazda z nas
            ma inny cykl, pomijam juz kwestie zaburzen cyklu..
            • Gość: marta Re: Odpowiedzcie mi na to pytanie, proszę. IP: 212.87.241.* 02.11.07, 10:08
              dokładnie masz rację jeżeli chodzi o ten 10 do 17 dzien cyklu to
              było wyliczone przez lekarza na podstawie mojego cyklu zebranego z
              okresu 6 miesięcy, i powiem wam że rzeczywiście w tych dniach
              wystepuje u mnie śluz owulacyjny i własnie wtedy stosuję z mężem
              inne metody typu prezerwatywa, może i miałam szczęście ale i tak już
              mam dosyć ciągłejobserwacji i mam nadzieje że już niedługo będę
              mogła powrócić do tabletek. Pozdrawiam
              • Gość: aaaaaaaaaa Re: Odpowiedzcie mi na to pytanie, proszę. IP: *.tpnet.pl 02.11.07, 10:11
                dodam: u mnie 9 czy 10 dzien cyklu byl wielokrotnie jak najbardziej
                plodny. Potwierdzone monitoringiem USG smile
                • lilith76 Re: Odpowiedzcie mi na to pytanie, proszę. 02.11.07, 18:01
                  Te same czynniki, które niby mają zaburzyć wyktres temperatury (stres, przeziębienie), tym bardziej zaburzają metodę kalendarzykową.
                  Skąd wiesz, że TYM RAZEM, ten śluz płodny, to nie sama owulacja, tylko przymiarka do owulacji, a pęcherzyk poczeka z pęknięciem jeszcze z kilka dni, np. do 22 d.c? Sama widziałam swoje cykle z 2-3 przymiarkami i śluzem płodnym, bólem jajników.
                  Nie jesteś podłączona do USG non stop. Wystarczy, że w JEDNYM cyklu pajnik zachowa się po swojemu. Dla ciebie kolejna ciąża może być zwyczajna wpadką i fajnie się złoży. Dla innej to będzie tragedia.
                  Moja koleżanka z liceum została mamusią przez takie dobre rady ginekologa. Przed 18 urodzinami była rozwódką tuż przed porodem.
    • Gość: katia Forum NPR IP: 58.187.200.* 02.11.07, 10:30
      Mandarynko, zapytaj na internetowym forum Naturalne Planowanie Rodziny. Tam jest
      dużo dziewczyn, które sie znają na tej problematyce i nie bedzą wypisywać głupot
      o "kalendarzyku"...
      Naturalne metody opierające sie na mierzeniu temperatury ciała to NIE jest
      kalendarzyk, dziewczyny. To jest całkiem skuteczna metoda zapobiegania ciąży, o
      ile oczywiście ktoś jest gotowy zrezygnować z seksu przez ileś tam dni w
      miesiącu (ja np. nie jestem, wiec nie stosuje, ale zaczne, gdy bede starać sie o
      dziecko smile)
    • lilith76 Re: Odpowiedzcie mi na to pytanie, proszę. 02.11.07, 17:54
      Do zdiagnozowania owulacji wystarczy skok temperatury o 0.2 stopnia, czyli z 36.6 na 36.8 to całkiem naturalne. Ważne żeby nie spadała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka