Dodaj do ulubionych

Nadżerka a cytologia

07.03.09, 17:14
Niedawno miałam pobieraną cytologię, niestety na wyniki muszę
jeszcze poczekać:( W trakcie pobierania (robiłam na NFZ)
pielęgniarka stwierdziła u mnie nadżerkę i powiedziała, że przy tej
nadżerce powinnam raz w roku robić cytologię i chodzić do lekarza.
czy tak jest przy każdej nadżerce, czy tylko przy dużych i groźnych?
Nie daje mi to spokoju, a do lekarza wybieram się dopiero w
przyszłym tygodniu. Proszę pomóżcie, bo cały czas o tym myślę.
Obserwuj wątek
      • gam-ma Re: Nadżerka a cytologia 09.03.09, 15:25
        A ja pozwolę sobie podłączyć się do tematu-nie byłam u ginekologa
        parę lat(wiem-moja głupota).Podczas ostatniej wizyty lekarz
        stwierdził u mnie bardzo dużą nadżerkę ( z guzkami
        ropnymi).Przypisał mi gynalgin i pimafucin i kazał przyjść i umówić
        się na wycięcię nadżerki i kawałka szyjki macicy.Zastanawia mnie
        dlaczego nie zlecił cytologii.
        • kkk Re: Nadżerka a cytologia 10.03.09, 10:31
          To prawda, badanie gin. i cytologia to norma CO ROK!
          A nadżerke powinno się leczyć! a nie ciagle pobierac cytologię a
          nadzerka sobie rośni i kwitnie, jak u koleżanki z ostatniego postu...
          DLaczego nie pobrał cytologi? ni ewiem, może chciał cię
          najpierwprzeleczyc, może to taki stan ze cytologia wyszłaby
          nieczytelna, nie dałoby się odczytac wyniku-to możliwe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka