Dodaj do ulubionych

......Konflikt serologiczny :(((

27.08.03, 10:07
Ja mam grupę 0Rh-, mąż - 0Rh+. POdobno przy pierwszym dziecku nie ma to
znaczenia, ale przy drugim istnieje nebezpieczeństwo poronienia lub ciężkich
wad płodu. Kiedyś należało odczekać 5 lat z ponownym zajściem w ciążę - czy
teraz są jakieś leki, dzięki którym można szybciej starać się o drugie
dziecko bez konfliktu? Będę wdzięczna za pomoc smile))
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kika_kika Re: ......Konflikt serologiczny :((( 27.08.03, 10:28

      Po pierwszym porodzie podaje sie przeciwciała (chyyyyba znajdują sie w krwi
      pępowinowej)... kiedyś o tym czytałam, ale nie pamietam dokładie jak to było..
      pisze po to, by dać Ci nadzieję, że są szanse. Może ktoś coś dopisze
      dokładniej lub... poprawi mnie z ta krwią pępowinową... ale to chyba o nia
      chodzi.
      Pozdrawiam,
      KIKA
    • lilith76 Re: ......Konflikt serologiczny :((( 27.08.03, 10:56
      konflikt serologiczny nastepuje wtedy, gdy kobieta ma czynnik Rh (-) a dziecko
      w jej łonie dziedziczy po tacie (Rh +). organizm matki traktuje dziecko
      jak "obcego", ale tylko w tym przypadku kiedy juz miało kontakt z taką krwią -
      tak jest przy pierwszym porodzie, ale i przy poronieniu (dlatego pierwsza ciąża
      jest bezpieczna). w kolejnej ciąży podaje się kobiecie odpowiednie leki i
      monitoruje. teraz chyba każdej kobiecie w ciąży robi się badana krwii i
      wyklucza możliwość konfliktu. w dawnych czasach był to problem, ale dzisiaj to
      żaden powód do obaw. też mam Rh (-) i jestem dobrej myśli.
    • madzia773 Re: ......Konflikt serologiczny :((( 27.08.03, 11:31
      Zaraz po urodzeniu I dziecka podaje się matce przeciwdziala tzw. anty B czy D,
      nie pamiętam, bo miałam to w liceum na bilogii i wtedy nie ma żadnego
      niebezpieczeństwa w czasie kolejnej ciązy.Można zachodzić nawet zaraz po połogu.
    • miska28 Re: ......Konflikt serologiczny :((( 27.08.03, 15:44
      Ja tez mam grupe Rh"-" i boje sie tak samo jak wy ale pocieszam sie ze nie jest
      tak zle.To chyba mit obecnie ze nie mozna miec wiecej niz jedno dziecko.

      W mojej rodzinie moja kuzynka tez ma Rh "-" i urodzila dwoje zdrowych dzieci
      mimo iz to bylo w latach 80-tych.
      Moja babcia podobno miala tez Rh- i urodzila az 7 zdrowych dzieci a przed
      wojna, w czasie wojny i zaraz po wojnie chyba nikt tym konkfiktem sie nie
      przejmowal. Rodzila w domu nawet nie w szpitalu wiec chyba prawdopodobienstwo
      plodu z wadami przy kolejnych porodach nie jest wielkie, moze nieco
      wyolbrzymione przez postep medycyny.
      Ale na wszelki wypadek lepiej uwazac.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka