Dodaj do ulubionych

Krostki na dekolcie

IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.05.08, 17:05
Od niedawna zauwazylam na moim dekolcie krostki (czerwonawe) i nie
wiem jak sie tego pozbyc...moze to sa potowki? Co mam robic?
Obserwuj wątek
    • Gość: mm Re: Krostki na dekolcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 17:35
      Może to być rogowacenie mieszków włosowych. Jeśli tak, to pozbycie
      się tego nie likwiduje problemu, tzn. krostki wracają po jakimś
      czasie i zabawa zaczyna się od nowasad
      W moim przypadku działa regularny peeling + mocno nałuszczający
      krem, a jeszcze lepiej, maść z mocznikiem (np. Xerial 30). Po paru
      dniach krostki zaczynają znikać.
      Tu kilka porad: www.sfd.pl/rogowacenie_mieszk%C3%B3w_w%C5%
      82osowych_-_jak_z_tym_walczy%C4%87_-t359235.html
      • Gość: mm Re: Krostki na dekolcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 17:37
        Korekta:
        krem naTłuszczający
        I jeszcze raz link:
        tiny.pl/nflp
        • murya Re: Krostki na dekolcie 06.05.08, 18:23
          Zgadzam sie jaknajbardziej z tym,ze moze byc to rogowacenie naskorka,tez to
          mam.Dobry peeling i krem.Nie zgadzam sie co do zapalenia mieszkow wlosowych.W
          podanym linku na forum wypowiada sie mezczyzna.Ale autorka watku jest kobieta,ja
          rowniez.Wzielam lusterko powiekszajace i zaczelam sie przygladac mojemu
          dekoltowi - doprawdy nie ma tam ani sladu jednego wloska.No ale moze sa kobiety
          z owlosionymi dekoltamismile
          • Gość: mm Re: Krostki na dekolcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 18:39
            Mieszki włosowe mamy na całym ciele bez względu na płeć, co nie
            znaczy, że wyrasta nam tam szczecinawink Ja mam dekolt jak pupa
            niemowlaka (kiedy nie mam krostek, ofkors) i pomimo tego właśnie tam
            robi mi się ten syf. 'Rogowacenie mieszków włosowych' to diagnoza
            dermatologa.
            Jeszcze link do wikipedii:
            pl.wikipedia.org/wiki/Rogowacenie_mieszkowe
            • murya Re: Krostki na dekolcie 06.05.08, 18:56
              mm,jezeli dermatolog tak powiedziala,to znaczy ze tak jest.A czlowiekowi nieraz
              sie wydaje,ze wszystko wiesmile.Zwracam honor i pozdrawiamsmile
              • Gość: mm Re: Krostki na dekolcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 19:10
                Kulturalna wymiana zdań ujmy na honorze jeszcze nikomu nie
                przyniosłasmile Również pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka