Mercilon o co chodzi???help

21.10.03, 15:23
witam, może któras z dziewczyn korzystała z tych pigułek tj. Mercilonu? Nie
wiem jak Wy, ale ja chyba nie reaguje na nie w sposob właściwy, może Pani
Doktor coś na ten temat, Nie są to moje pierwsze pigułki, wcześniej był
Cilest, a teraz po 3 letniej przerwie, kiedy mam 26 lat- przepisano mi
Mercilon. Biorę to od sierpnia i efekt jest taki, że przytyłam już 6 kg. Nie
zmieniłam swojej diety, a zaczynam czuć się jak balon, szczególnie odczuł
to:brzuch, biodra, uda, nie wspominając o piersiach.Chyba powinnam to
odstawić??? A co zacząć brać, już sama nie wiem, zaczynam odczuwać
dyskonfort, zaczynam nie lubić własnego ciałasad
    • misiunia1 Re: Mercilon o co chodzi???help 21.10.03, 16:47
      to moze lepiej odstaw, albo idz do lekarza, niech Ci zmieni na inne pigulki,
      widocznie nie tolerujesz Mercilonu, ja go bralam przez 3 lata i nie mialam
      zadnych skutkow ubocznych, nie przytylam, nie schudlam...ale nie kazdemu musi
      on sluzyc...
    • cyganka30 Re: Mercilon o co chodzi???help 22.10.03, 11:36
      Brałam Mercilon przez 2 lata i na początku było dobrze a potem dostałam
      uczulenia w postaci swędzących brodawek,zmieniłam na cilest i po tym strasznie
      ale to strasznie chciało mi się jeść,utyłam 6 kilo.Lekarz znowu zmienił mi na
      Minul;et i wszystko jest ok.
      Myślę, że powinnaś zgłosić się do lekarza i powiedzieć o swoich
      dolegliwościach,na pewno ci zmieni tabletki.Mioże to zająć jakiś czas zanim
      trafisz na takie które do ciebie pasują,cierpliwości.
      Pozdrawiam
      • kalinosia Re: Mercilon o co chodzi???help 22.10.03, 18:43
        Ja tez bralam Mercilon i bylo ok. ALe kazdy organizm jest inny.
    • magdalenapilat Re: Mercilon o co chodzi???help 22.10.03, 19:26
      star19 napisała:

      > witam, może któras z dziewczyn korzystała z tych pigułek tj. Mercilonu? Nie
      > wiem jak Wy, ale ja chyba nie reaguje na nie w sposob właściwy, może Pani
      > Doktor coś na ten temat, Nie są to moje pierwsze pigułki, wcześniej był
      > Cilest, a teraz po 3 letniej przerwie, kiedy mam 26 lat- przepisano mi
      > Mercilon. Biorę to od sierpnia i efekt jest taki, że przytyłam już 6 kg. Nie
      > zmieniłam swojej diety, a zaczynam czuć się jak balon, szczególnie odczuł
      > to:brzuch, biodra, uda, nie wspominając o piersiach.Chyba powinnam to
      > odstawić??? A co zacząć brać, już sama nie wiem, zaczynam odczuwać
      > dyskonfort, zaczynam nie lubić własnego ciałasad
      JA PRZESZŁAM NA CILEST I JEST OK, A PRZY MERCILONIE MIAŁAM KILKA SKUTKÓW
      UBOCZNYCH ( W TYM BRAK ZAINTERESOWANIA WŁASNYM MĘŻCZYZNĄ!). POLECAM CILEST,
      CHOCIAŻ NIE NA KAŻDEGO MUSI DZIAŁAĆ TAK DOBRZE JAK NA MNIE. POZDRAWIAM!
    • monika.antepowicz Re: Mercilon o co chodzi???help 28.10.03, 20:51
      Moze te pigułki mają zbyt mało estrojgenów? Moze spróbowac pigułki
      zrównoważonej -np. minulet?
      • mag-da-lena Re: Mercilon o co chodzi???help 29.10.03, 14:32
        Czy faktycznie branie Mercilonu moze spowodowac spadek zainteresowania?
        • star19 Re: Mercilon o co chodzi???help 29.10.03, 22:51
          oj moze moze i wiele innych spraw moze wygladac inaczej, nie polecam mercilonu
          • orvokki Re: Mercilon o co chodzi???help 29.10.03, 23:46
            Ja po Mercilonie miałam potężną deprechę... i spadek libido. Też nie polecam.
            Potem brałam Triquillar i było okay, ale strasznie zdrożał, teraz biorę
            Microgynon 21 i jestem bardzo zadowolona
            • mag-da-lena Re: Mercilon o co chodzi???help 30.10.03, 07:41
              No ja wlasnie biore Mercilon od prawie 5 lat i tak sie jakos dziwnie czuje.
              Jakos spadla mi ochota na sex crying Nie pomyslalam, ze to moze byc od tego.
              Jakie sa inne tabletki w podobnej cenie (ok. 30 zl)?
            • moniccc Re: Mercilon o co chodzi???help 30.10.03, 21:48
              orvokki napisała:

              > Ja po Mercilonie miałam potężną deprechę... i spadek libido. Też nie polecam.

              Potwierdzam! Ja brałam Mercilon przez 1,5 roku, początkowo było dobrze,
              lekkie wahania nastrojów, ale nigdy nie wiązałam tego z tabletkami, gdyż jestem
              z natury bardzo humorzasta. Jednakże od sierpnia tego roku zaczęło się piekło,
              miałam stany depresyjne. Odstawiłam więc Mercilon i od razu świat pojasniał,
              poprawił sie nastrój, zaczełam mieć większą ochotę na sex. Szkoda, że tak pózno
              sie zorientowałam. Chłopak zabronił mi brania Mercilonu, bo rzeczywiście jestem
              inną osobą. Teraz zaczynam brać Tri Minulet, tabletki trójfazowe, mam nadzije,
              że nie beda tak wpływały na moje libido
              Monika
              • mag-da-lena Re: Mercilon o co chodzi???help 30.10.03, 21:57
                To moze faktycznie zmienie tabletki?
                Spadlo moje zainteresowanie sexem i facetem,. Nie pomyslalam jednak, ze to moze
                byc powod?
                Najgorsze jest to, za ja sie boje zmienic. Kiedys juz o tym myslalam, ale ja
                mam wrazenie, ze w czasie zmiany to moge zajsc w ciaze bo zanim organizm sie
                przestawi to minie troche. Wiem, ze moze to glupie, ale tak jest sad
                Pomocy.
                • mag-da-lena Re: Mercilon o co chodzi???help 30.10.03, 21:59
                  Jesli chodzi o zmiany nastroju to tez mam.
                  • star19 Re: Mercilon o co chodzi???help 31.10.03, 14:41
                    Wiesz co, ja ten cały mercilon odstawiłam właśnie wtedy napisałam tego posta.
                    Minął krótki czas od tego momentu, ale muszę powiedzieć, że zdecydowanie się
                    lepiej czuję szczególnie jeśli chodzi o to nieszczęsne uczucie "balona", nie
                    czuję się jak napompowana, no i cóż zaczełam się odchudzać, wszystko przez ten
                    szajs. W ogóle się dziwię, że nam kobietom przychodzącym po takie tabletki -
                    nie robi się badań na poziom hormonów, żeby faktycznie stwierdzić co jest
                    właściwe dla nas samych. Jak na podstawie pytań np. czy palisz, czy często
                    uprawiasz sex, ila masz lat - można dopasować tabletki??? Mnie np. p. ginekolog
                    zapytała " a co panią tak przypiliło" nieźle, poczuałam się raczej jak
                    prostytutka.
                    Mam nadzieję, że wrócę do normy z humorkami i poziomem libidosmile)I czas zacząć
                    szukać czegoś lepszego
    • cruk Re: Mercilon o co chodzi???help 10.11.03, 10:58
      Hej,

      na poczatku by unormowac miesiaczki i zmniejszyc ich dokuczliwosc lekarz
      zdecydowal sie przepisac mi (po okreslonych badaniach - ale dosc odstawowych)
      Marvelon i po 3 miesiacach okropnego samopoczucia Mercilon.Na pigulki
      reagowalam FATALNIE - zmiany nastroju - beczalam z byle powodu albo wpadalam w
      furie, przewrazliwienie,bole glowy, uczucie wzdecia i rozdecia,
      ciezkosci..czesto bolaly mnie piersi - generalnie czulam sie obolala i
      jakby "opuchnieta". Organizm walczyl jak mogl wink Chcialam juz zrezygnowac z
      tabletek, ale zrezygnowalam z lekarza i nastepny po wnikliwym wywiadzie
      zdecydowal sie przepisac mi Triquillar. Wszelkie problemy ustaly.

      Generalnie jednym kobietom wystarczy stala dawka hormonu inne musza miec
      zmienne dawki hormonow, zblizone jak najbardziej naturalnym zmianom w cyklu
      miesiecznym.

      Triquillar przerwalam rok temu brac na 3 miesiace. Nie bylo problemu by
      organizm przestawil sie na "swoja" produkcje oraz by znow wrocic do tabletek po
      przerwie.

      Generalnie tabletki biore piaty rok.
    • starlette Re: Mercilon o co chodzi???help 10.11.03, 13:43
      Mnie po Mercilonie zmalały o rozmiar piersi, i musiałam powrócić do
      biustonoszy które nosiłam kilka lat temu, czy to możliwe? smile nie widzę żebym
      gdzie indziej schudła
Inne wątki na temat:
Pełna wersja