Wiem, że temat biegunki był już kilka razy poruszany, ale chciałabym się mimo
wszystko jeszcze raz upewnić. Zapomniałam przedostatniej pigułki z opakowania,
niby nie minęło 12 godzin (tylko 9), ale stwierdziłam, że nie będę robiła
7-dniowej przerwy. Dwa dni temu rozchorowałam się i dostałam biegunkę, akurat
godzinę po wzięciu tabletki. Wzięłam więc drugą z zapasowego opakowania, to
samo miało miejsce wczoraj i znowu musiałam wziąć drugą pigułkę

Dzisiaj
czuje się znowu fatalnie i zastanawiam się czy aby nie wziąć pigułki wcześniej
i czy wg was jestem i byłam zabezpieczona?
Dzieki za wszelkie sugestie i odpowiedzi.