Gość: luna
IP: *.031.c69.petrotel.pl
07.03.09, 22:18
witam. mam problem... wymieniony w tytule. nadmieniam, że jestem w
trakcie leczenia grzybicy, ale "zapach", który pojawił się podczas
owego leczenia nie nastraja mnie optymistycznie. nie wiem czy to źle
dobrane leki przez gina (fluconazole) czy to jakaś cholerna
bakteria - upierałam się przy wizycie by zrobiono mi posiew (wymaz z
pochwy) ale niestety. gin stwierdził, że tabsy powinny pomóc. nie
zanosi się chyba na poprawę. co to może być??