ustyna
25.01.02, 14:31
Od 2 miesięcy przyjmuję parlodel, na obniżenie prolaktyny. Pierwsza miesiączka
po tym jak zaczęłam przyjmować ten lek była skąpa i krótka,do trzech dni.
Natomiast teraz czekam na kolejną i nic mimo że dzisiaj już jest 34 dzień cyklu
(zrobiłam test ciążowy - niestety negatywny).Denerwuję się ponieważ lek ten
miał nietylko zwiększyć szansę na zajście w ciążę ale również uregulować cykl,
a tu takie opóźnienie. Może jednak nie powinnam go przyjmować, wcześniej
brałam tylko castagnus a okres był w miarę regularny cykl 30-31 dniowy.
Jeszcze jedno mam pytanie czy opóźnienie okresu może być spowodowanie braniem
ampicyliny i flukonazolu, przyjmowałam w tym miesiącu te leki na stan zapalny
pochwy na tle bakteryjno-grzybicznym. Niestety chyba też nic nie pomogły bo
nadal odczuwam pieczenie.
Bardzo proszę o odpowiedź
dziękuję