Dodaj do ulubionych

budowlańcy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 11:12
Ostatnio poszukiwałem ludzi do pracy na budowie w Warszawie. Dałem nawet
ogłoszenie. I gdzie jest to bezrobocie? Nie zjawił się nikt, kogo warto by
było zatrudnić. Sami specjaliści w wąskich dziedzinach ;) albo cwaniacy
szukający pracy lżejszej od spania. Podobnie małe firmy usługowe - nawet na
spotkanie mają pod górkę. Czyżby w Wawie było aż tyle zleceń?
Obserwuj wątek
    • jarecki_2 Re: budowlańcy 12.05.06, 11:29
      Prawdą jest że firmy, które są dobre, są zajęte i nie mają często czasu nawet
      na to żeby się zastanawiać nad nową "robotą". Ja miałem podobny problem, ale z
      zartudnieniem ludzi do pracy w firmie budowlanej. Długo by opowiadać. Żenada.
    • tonkinn Re: budowlańcy 12.05.06, 19:46
      Po pierwsze płace.Po drugie niewypłacanie pensji pracownikom,podwykonawcą[lub
      przeciąganie zapłaty]Po trzecie mobing na inwestycjach.Partolenie odgórne
      roboty[Szefie robimy to zgodnie z technologią czy jak najszybciej?]jak pracownik
      ma się uzerac za marne pare złotych najnizszej pensji,to woli to zrobić na
      czarno zgodnie z technologią i nagle nie może się odpędzić od zleceń.Skonczyły
      sie czasy złotych rączek od wszystkiego zatrudnionych na umowe o dzieło po
      10-12godzin na dobe[jak sie nie podoba na pana miejsce jest 10
      chetnych?]Pracownicy budowlani chcacy pracowac i tak pracuja na budowach na
      fikcyjnych umowach wiec czemu nie pracowac na własny rachunek[mam urlop, mam
      pieniądze na życie]Budowlanka to nie obóz robocopów.Pozdro może ci z Angli wrócą?
    • buildingservices Re: budowlańcy 13.05.06, 05:51
      Bezrobocie istnieje nadal,ale nie każdy bezrobotny nadaje sie od razu na
      BUDOWLAŃCA!
      Wielu doswiadczonych BUDOWLAŃCÓW wyjechało,wielu wyjedzie,to jest fakt
      bezsporny,szkół budowlanych brak.
      Co do spotkań z potencjalnym inwestorami,to mam swoja opinię i w zasadzie
      jeżdże do tych KTÓRZY SA NAPRAWDĘ ZDECYDOWANI!!Na pozostałych szkoda czasu i
      paliwa:P
    • ela.tu-i-tam Re: budowlańcy 13.05.06, 12:00
      > Sami specjaliści w wąskich dziedzinach ;)

      Nie wiem czy dobrze rozumiem.

      Na budowie sa zawsze specjalisci od roznych roznosci. Nie znam murarza, ktory
      by robil izolacje czy gips, ani na odwrot. To sa totalnie rozne dziedziny,
      potrzebne rozne maszyny, rozne przyrzady.
      Minimalna ilosc specjalnosci to murarz, isolacja-gips (i malowanie), elektryk
      (i CO jesli elektryczne), hydraulik (czasem robi takze CO-z-rurami), stolarz od
      okien i drzwi (na ogol murarz nie potrafi porzadnie wyregulowac okien i drzwi,
      nawet jak je zaklada).
      • Gość: pracuś Re: budowlańcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 13:39
        > Na budowie sa zawsze specjalisci od roznych roznosci. Nie znam murarza, ktory
        > by robil izolacje czy gips, ani na odwrot. To sa totalnie rozne dziedziny,
        > potrzebne rozne maszyny, rozne przyrzady.

        Chyba kreślarskie.
        Nie masz pojęcia o dobrych fachowcach to sie nie wypowiadaj.
        Dlaczego tak bardzo cenieni są polscy fachowcy na zachodzie?
        Potrafią przewidzieć zapotrzebowanie na rodzaj prac, mają szersze pojęcie o
        wykonywanej budowie, wiedzą więcej .
        Wynika to z systemu szkolenia.
        Tam fachowcy są po ogólniakach, u nas fachowiec kształcił sie w szkole
        zawodowej.
        • Gość: ? Re: budowlańcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 14:55
          Nie masz pojęcia o dobrych fachowcach to sie nie wypowiadaj.
          > Dlaczego tak bardzo cenieni są polscy fachowcy na zachodzie?
          > Potrafią przewidzieć zapotrzebowanie na rodzaj prac, mają szersze pojęcie o
          > wykonywanej budowie, wiedzą więcej .
          > Wynika to z systemu szkolenia.
          > Tam fachowcy są po ogólniakach, u nas fachowiec kształcił sie w szkole
          > zawodowej.



          UUUUUUUU :-)


          3/4 naszych fachowców nie umie przeczytać i zrozumieć instrukcji na np worku z
          zaprawą :-(
          • kid007 Re: budowlańcy 13.05.06, 21:55
            Witaj ekipo
            • Gość: ? Re: budowlańcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 21:57
              wy oszyblis grażdanin
              • kid007 Re: budowlańcy 13.05.06, 22:04
                Niet u ciebia takaja samaja szutka.
          • Gość: bolek Re: budowlańcy IP: *.attu.pl 20.05.06, 18:54
            Gość ? Tobie się wydaje że jak przeczytałeś kilka Muratorów to wiesz więcej od
            budowlańca że już instrukcję rozumiesz. zapewniam Cię że każdy fachowiec w
            swojej dziedzinie zagnie Cię na każdym kroku choćbyś tysiące Muratorów
            przeczytał! Ludziom się wydaje że jak przeczytają kilka pism budowlanych to już
            wiedzą lepiej od fachowca jak daną rzecz wykonać ! Ale bardzo grubo się mylą.na
            drugi raz się podpisz tchórzu!
            • marek_53 Re: budowlańcy 20.05.06, 19:25

              -Chwała wszelkim buidowlańcom oczywiście budowlańcom.-
              www.starbud.proponuje.pl
            • Gość: ? Re: budowlańcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.06, 05:44
              "drugi raz się podpisz tchórzu!"


              czyżby "bolek" to było Twoje imię, nazwisko, PESEL i adres ?????

              :-):-) :-)




              wygląda mi cała Twoja wypowiedź na zupełnie niezwiązany z tematem wątku atak
              personalny pod moim adresem, nie na merytoryczną dyskusję:-(


              Proszę nie łamać netykiety, regulaminu itd....
              • Gość: bolek Re: budowlańcy IP: *.attu.pl 21.05.06, 16:30
                BOLEK to moje imię co do odpowiedzi to chodziło mi o zdanie ( 3/4 fachowców nie
                rozumie instrukcji podanej na worku z klejem)nikogo nie chciałem atakować tylko
                nie róbcie z budowlańców kompletnych matołów ! pozdrawiam
                • Gość: ? Re: budowlańcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.06, 16:33
                  Opinię tę pozwoliłem sobie napisać na podstawie moich własnych długoletnich
                  doświadczeń zawodowych związanych jak najbardziej z budownictwem:-)
                  • Gość: bolek Re: budowlańcy IP: *.attu.pl 21.05.06, 16:45
                    NIE wszyscy budowlańcy są tacy sami.Przyznaję że jest spora grupa fachowców
                    odporna na wiedzę i nowinki techniczne ale tak chyba jest w każdej dziedzinie.
                    PO prostu są fachowcy słabsi,lepsi jak i mistrzowie w swoim fachu.Jeszcze raz
                    pozdrawiam!
    • Gość: rys Re: budowlańcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 22:28
      bezrodocie to bzdura wszyscy fachowcy mają prace a tylko lumpy nie mogą
      pracować budowlańcy albo wyjachali na zachód albo prowadzą własną działalność
      • janq43 Re: budowlańcy 22.05.06, 06:26
        Gość portalu: rys napisał(a):

        > bezrodocie to bzdura wszyscy fachowcy mają prace a tylko lumpy nie mogą
        > pracować budowlańcy albo wyjachali na zachód albo prowadzą własną działalność
        YOU WAS RIGHT
        • Gość: x Re: budowlańcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 10:12
          No i zatrudniłem brygadę. Uzgodniłem cenę akceptując w zasadzie bez zastrzeżeń
          ich propozycję przedstawioną mi po zapoznaniu się z projektem. Kwota była
          niemal zgodna z moim wyliczeniem. Ludzie obeznani z robotą i w robocie solidni.
          Z ich pracy byłem zadowolony. Niestety po kilku dniach pracy okazało się, że
          cena jednak musi wzrosnąć, okazało się też, że umowa nie obejmowała dachu,
          banalnie prostego zresztą. Najlepsze zaś jest to, że chłopaki pracują tylko na
          czarno i na żadną umowę z nimi (pomimo wczśniejszych obietnic) nie ma co
          liczyć. Rozstajemy się więc, lecz w zgodzie, dokończą ten etap prac za rozsądne
          pieniądze. A ja wracam do szukania nowych ludzi. Przez kilka lat za biurkiem
          odwykłem trochę od tych budowlanych klimatów ;)
          • Gość: Tomek-Dortmund Re: budowlańcy IP: *.versanet.de 23.05.06, 10:21
            x no tak to bywa, glowa do gory!
            Prowadze firme w niemczech i powiem jedno, zadnego polskiego fachury napewno nie
            zatrudnie, bo najlepszy polski fachura moze mi co najwyzej worki nosic, oni
            znaja tylko cement i piasek. A dlaczego niby cenia polskich roboli na
            zachoduzie? bo robia za 1:5 ceny innego fachowca, najczesciej spiernicza robote
            i potem wkraczam ja :) Dlatego sie ciesze ze partola gdzie moga, hehehe. a
            Najlepsze sa tzw zlote raczki co niby wszystko umieja i nic.
            • Gość: bolek Re: budowlańcy IP: *.attu.pl 23.05.06, 22:35
              TOMEK-DORTMUND ZGADZAM się z tobą w 100% nie ma tzw. ludzi uniwersalnych którzy
              znają się na wszystkim po prostu nie sposób wszystkiego umieć! co do polskich
              fachowców to mam inne zdanie uwazam ich za jednych z najlepszych w Europie wiem
              co mówię bo widziałem robotę NIEMIECKĄ SZWEDZKĄ i ANGIELSKĄ i naprawdę to do
              naszej się ona nie umywa.Czapki z głów Polski budowlaniec idzie !
            • Gość: A. Re: budowlańcy IP: 213.155.165.* 24.05.06, 13:02
              Gość portalu: Tomek-Dortmund napisał(a):
              "najlepszy polski fachura moze mi co najwyzej worki nosic"
              "najczesciej spiernicza robote
              > i potem wkraczam ja :) Dlatego sie ciesze ze partola gdzie moga"

              A ty to niby kim jestes ? Z narodowosci Eskimosem, a z zawodu fryzjerem ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka