ludzik888
06.10.09, 21:59
Większość niepalących ludzi skazanych jest na bierne palenie.
Według mnie palenie w miejscach publicznych powinno być zakazane.Nawet na
ulicy.Takie palenie to według mnie łamanie praw innych ludzi i brak
tolerancji.Poza tym widok palących osób może zachęcać młodzież do palenia, w
taki sam sposób jak osoby pijące alkohol.
Ja osobiście spotykam się z biernym paleniem na okrągło ze względu na
charakter pracy jaką wykonuję. Pracuję na terenach budów i wykonuję usługi w
domach prywatnych.
Mimo że nie palę papierosów jestem zmuszany do wdychania dymu i szkodliwych
substancji. A naprawdę bardzo mi to szkodzi.Inni ludzie nie rozumieją tego.
Dym papierosowy, nawet w niewielkiej ilości powoduje u mnie szczypanie oczu i
odruch skurczu jelit, który zaburza ich perystatykę.
Szokujące jest to że często spotykam u ludzi w domach małe dzieci jako
biernych palaczy. Maluchy od początku oswajane są z dymem. Rodzice
najwyraźniej nie widzą w tym nic złego. Większość gospodarzy domów u których
wykonuję usługi jeśli pali papierosy, nie zwraca uwagi czy mi to przeszkadza,
palą przy mnie .Prośba o niepalenie może być różnie odbierana. Jedni
zrozumieją inni nie.
Mam nadzieję że nasze dzieci doczekają czasów kiedy w modzie będzie
niepalenie, ludzie tolerancyjni, a prawo i system skłaniające do zdrowego i
profilaktycznego trybu życia.