joanea
19.01.10, 19:49
Nie chodzi mi o takie normalne pocenie się, jak w lecie...
Z mojego męża pot się leje (dosłownie! z twarzy, całego ciała) nawet
teraz w zimie. W największe mrozy zakładał T-shirt i na to kurtkę
bez podpinki (nie zapinał kurtki) a i tak wraca spocony, wręcz
mokry. Ma taką pracę, że raz w roku robią im dokładne badania ,
m.in. EKG i nic złego w badaniach nie wychodzi. On oczywiście do
lekarza nie chce iść, a mnie to niepokoi.