Dodaj do ulubionych

czy to błędnik??

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 14:18
dzisiaj rao obudziłam się z zawrotami głowy, wszystko wokół mnie krążyło, nie
mogłam skupić wzroku na jednym punkcie... do łazienki ledwo doszłam. W
związku z tym pojawiły się problemy żołądkowe i jelitowe, które trzymają mnie
do tej pory.
Czy ktoś z Was spotkał się z takimi objawami i miał postawioną diagnozę? Za
informacje dziękuję
Obserwuj wątek
    • wedrowiec2 Re: czy to błędnik?? 24.02.04, 14:48
      Wszystko wskazuje na zaburzenia błędnika - zawroty głowy, oczopląs, wymioty.
      • Gość: word Re: czy to błędnik?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 15:04
        ale jak to leczyć??
        • wedrowiec2 Re: czy to błędnik?? 24.02.04, 15:37
          Zła wiadomość - nie ma absolutnie skutecznego lekarstwa:(
          Dobra wiadomość - na ogół samo przechodzi.
          Idź do lekarza laryngologa, ewentualnie neurologa i okulisty. Leczenie jest na
          ogół objawowe. Często podawane są leki zwiększające ukrwienie.
          Jeśłi masz jeszcze siły siedzieć przy komputerze, a nie lezysz kurczowo
          trzymając się łóżka, to znaczy, że nie jest źle:)
          Poczytaj informacje na ten temat:
          www.ifps.org.pl/_Plyty/tacikowska1.html
          • Gość: word Re: czy to błędnik?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 15:42
            dziękuję za informacje i z pewnością zdiagnozuję:)
      • Gość: Lekarz Re: czy to błędnik?? IP: *.acn.waw.pl 24.02.04, 18:54
        Po pierwsze - nie stawia się diagnozy i nie bada się pacjenta poprzez internet.

        Po drugie - oczopląsu nie może stwierdzić sam pacjent, ten objaw może ocenić
        wyłącznie osoba badająca.
    • Gość: Lekarz Nie zwalajmy od razu na błędnik. IP: *.acn.waw.pl 24.02.04, 18:51
      Zaburzenia obwodowej części narządu równowagi mogą być przyczyną objawów
      określanych jako "zawrót głowy" (VERTIGO), ale nie jest to przyczyna jedyna.

      Podstawowym pytaniem, jakie należy sobie tutaj postawić, jest czy mamy do
      czynienia z zaburzeniami o charakterze obwodowym, czy ośrodkowym.

      Na pewno wizyta na Ostrym Dyżurze Laryngologicznym nie zaszkodzi.

      Przeprowadzona w jednej z wiodących klinik otolaryngologicznych analiza kilku
      tysięcy badań elektronystagmograficznych wykazała, że jedynie ok. 30% objawów
      określanych przez pacjentów jako "zawrót głowy" ma podłoże błędnikowe.

      Wtedy konieczna jest wnikliwa diagnostyka neurologiczna.

      Za zespołem obwodowym przemawia: nagły początek dolegliwości, nudności lub/i
      wymioty, nasilanie się dolegliwości przy zamknietych oczach, wpływ ruchów
      głowy, skrętów szyi na intensywność objawów.

      Niemniej jednak konieczne jest ZAWSZE bezpośrednie badanie fizykalne przez
      lekarza.

      Nie ma ani diagnostyki, ani tym bardziej leczenia przez internet czy przez
      telefon.

      Zgłoś się więc albo do otolaryngologa albo do neurologa.
      • venus22 Re: Nie zwalajmy od razu na błędnik. 24.02.04, 19:23
        Takie objawy wystepuja takze przy migrenie, zwlaszcza migrenie podstawnej gdzie
        moze nie wystapic bol glowy,
        Moze byc to tez choroba Meniere-a.
        I rozne inne.
        Najlepiej udac sie do neurologa.
        co prawda wiem ze o migrenacgh bez bolow glowy jest tak malo wiadomo ze z
        reguly jest zle zdiagnozowana.
        Venus
        • Gość: Lekarz Choroba Meniere'a IP: *.acn.waw.pl 24.02.04, 19:44
          W chorobie Mieniere'a występuje triada objawów, w tym szum i niedosłuch w
          charakterystycznej sekwencji. Jest to choroba dość rzadka ( często nadużywa się
          tego rozpoznania ) spowodowana zaburzeniami fizjologii płynów ucha wewnętrznego.
          • Gość: w cyrku Re: Choroba Meniere'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 20:37
            Ja w takim przypadku wykonuję nast. test samokontroli: zdecydowanie ciepły
            okład na głowę do 10min i jedn. nie poruszanie głową i oczami przez do 5min. To
            mój prywatny test na błędnik. W innych przypadkach to odzywa się moja wrażliwa
            wątroba.
            • Gość: wia Re: Choroba Meniere'a IP: *.cpu-zeto.com.pl 25.02.04, 08:54
              I co, przez te 10 minut ma Ci się kręcić w głowie, czy nie ?
              • Gość: w cyrku Re: Cie Choroba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 22:06
                Po przewianiu głowy lub oziębieniu zastosowane ogrzewanie zmniejsza mi
                dolegliwości i tu można to przedłużyć. A wszystkie stany zapalne związane z bł.
                po ogrzaniu zwiększą dolegliwości,natychmiast przerwać. Brak w/w zmian w
                występowaniu dolegliwości, ja u siebie lokalizuję poza błędnikiem najczęściej w
                wątrobie.
    • Gość: word Re: czy to błędnik?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.04, 09:20
      Dziękuję Wam za informacje. Dzisiaj czuję się nieco lepiej... takie wytuacje
      spotkały mnie cztery razy w zyciu. Raz to zdiagnozowałam u laryngologa, który
      zalecił badanie słuchu i wizytę u neurologa. Nic nie stwierdzono więc dałam
      sobie spokój. Do wczoraj... nagłe zawroty głowy, wymioty, "chodzenie po
      ścianach", niemożność zatrzymania wzroku w jednym punkcie - w sumie koszmar.
      Nie mozna w takim stanie normalnie funkcjonować... Mam nadzieję, że jutro
      bedzie o niebo lepiej...
      Pozdrawiam
      • Gość: Hans Re: czy to błędnik?? IP: *.telia.com 25.02.04, 12:40
        Witaj Word!
        Mam ten problem od roku,dokonalem przelomu. Wpadlem za rada forumowiczow na
        ciekawy pomysl.P.Teresa i W Cyrku doradzili i zmienilem diete duzo gotowanego
        i jarzyn i zaczelem jesc dosc duzo biala rzodkiem.Odrazu nastapila
        poprawa,zawroty ustepuja.Dzisiaj ,pracuje na pol etatu jezdze na nartach,nawet
        startowalem w zawodach i dobrze poszlo.Oczywiscie prowadze samochod.Lekarz
        powiedzial gdybym sie zle czul to nalezy zostawic kierownice w spokoju.
        Ten przelom nastapil po strasznej kuracji (moja prywatna zastrzegam) juz
        opisywalem tutaj na forum sauna 110C celsjusza po dwudziestu minutach na dwor
        do -18C i w snieg.Spowodowalo to przelom w organizmie,zaczelem nabierac
        kondycji.Ostanio bylem w Italy to zaliczylem w 4 godziny Sella Ronde.Tylko 67km
        trasy od niebieskich poprzez czerwone do czarnych.Po powrocie mam gorke
        niedaleko domu 100km dojazd autostrada w godzine i sa dwa wyciagi i jest okolo
        1200m zjazdu tak ze kondycje útrzymuje i jest swietna chce sie zyc.Czasami rano
        sa zawroty ale sie smieje z nich.Na gwizdy w uszach tutaj na forum doradzono
        stary chinski sposob ktory swietnie funkcjoinuje zwilzenie slina wyjscia kanalu
        usznego tylko obrzezerze.Po dwoch minutach znika.
        Podejrzewam po roku ze przyczyna tego zapalenia wirusowego blednika jak
        okreslili lekarze jest watroba lub jelito grube lub plesn.Takowa wykryto u nas
        w pracy.Zanieczyszcona instalacja Air Condition i wilgoc ktora przeszla zziemi
        do wewnatrz.Szwedzi buduja bez fundamentow..Byla renowacja budynku.Oczyszczam
        kuracja czosnkowa ,pomaga no i ta biala rzodkiew. Kuracja czosnkowa to moze
        pamietacie byla w zeszlym roku na portal mezczyzna tzw "fryderykowa zaprawa
        czosnkowa"
        pomaga. Obecnie zaklad pracy zafundowal za darmo roczna karte na basen i
        silownie.Okazalo sie ze takie same problemy dostalo 10 innych osob.Wlasnie ten
        blednik.Czyli powodem byla plesn.
        Sprawdzajcie u siebie w domu Ci co maja problemy moze macie wilgoc.Lub w pracy.
        Trzeba sie nawzajem wspomagac i sobie pomagac chociazby informacja.
        Pzdr.Hans.
        P.S Przez tego calego blednika jestem juz na pol emeryturze.Moze i lepiej mozna
        sie wiecej sportem zajac.Inaczej spostrzegam swiat.Teraz zaczyna byc naprawde
        piekny a nie caly Dzionek Bozy w "robolu".
        • annaoke Re: czy to błędnik?? 25.02.04, 20:32
          Ja tez mam problemy z blednikiem oraz niedosłuch.
          Nie mam juz sily na panstwowych lekarzy.
          Może jest jakas dobra prywatna klinika laryngologiczna--czy dobry lekarz.
          Ktos cos wie??
          Pozdr.
          • Gość: alice Re: czy to błędnik?? IP: *.nat.telco.pl 27.02.04, 11:51
            drogi w cyrku - mówisz, że to może być wątroba - ja mam takie napadowe zawroty
            co jakieś 3 mies, mocny i krótki zawrót głowy a potem czasmi ból czasmi
            draganie tuż nad wargami, ale zawsze potem przez kilka godzin/dniczuje sie
            dziwnie otępiała i mam dolegliwości gastryczne - byłam u neurologa, ortopedy (
            mam stwierdzone skrzywieniea raczej wyprostowanie odcinka szyjnego i
            piersiowego) miałam robioną tomografie... jedni mówią, z eto kręgosłup inni, że
            nerwy a ja czuję , ze to ma zwiazek z wątrobą tudziez żolądkiem dodam jeszce że
            mam okresy , że co noc drętwieja mi ręce( to pewnie kręgosłup )moefologia ok
            cukier w normie - sama już nie wiem - łykam magnez i bilobil - fakt, że objawy
            nasilają się kiedy mam okres tzw. złego trybu życia - kawa, paierosy, mało
            jedzeia a witaminy to ewentualnie w tabletkach - juz sama nie wiem co mam sobie
            jeszcze przebadać mam 25 lat
          • Gość: Robert Najlepiej na Banacha IP: *.acn.waw.pl 28.02.04, 14:33
            Osobą najlepiej znającą się na zawrotach głowy w Warszawie, a być może i w
            Polsce jest Dr Katarzyna Pierchała - ordynator oddziału Audiologii Otologii i
            Foniatrii w Klinice Otolaryngologii Akademii Medycznej w Warszawie, którą
            kieruje Profesor Kazimierz Niemczyk.

            www.otolaryngology.pl
        • Gość: Leszek Re: czy to błędnik?? IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.02.04, 20:33
          A może podasz dokładny przepis tej nalewki czy zaprawy lub tez nieco więcej informacji na jej temat. Skąd pochodzi, gdzie ją znaleźć, jak stosować , co jaki czas powtarzać itp itd ?
          Ja chętnie bym spróbował jak to działa i chyba nie tylko ja.
          Pozdr. L.
          • Gość: Hans Re: czy to błędnik?? IP: *.telia.com 27.02.04, 15:31
            Witaj Leszku !
            Byla straszna burza wokol tej mikstury az strach sie przyznac ze tym
            nieszczesnym frederykiem to jestem ja.Przepis dostalem od starej szwedki.Ma
            sluzyc na oczyszcenie organizmu,zachowanie mlodosci no i witalnosci.Z ta
            witalnascia to byl problem.Zona juz nie wyrabiala.A stara szwedka chec miala i
            zal domnie ze nie przetestowalem . Przyznam sie szczerze zabraklo mi odwagi.
            Wracajac do mikstury;
            Po oczyszczeniu 19 duzych zabkow czosnku (polski jest dobry i mocny prawie jak
            francuski) prasujemy je i umieszczamy w dosc duzym sloiku.nastepnie zalewamy
            poltorej szklanki wrzacej wody.nakrywamy szmatka i czekamy trzy dni.
            W tym czasie zachodzi reakcja i wsloiku powstaje zielonkawa zaprawa potwornie
            smierdzaca.Po tych trzech dniach wlewamy pol szklanki miodu i zostawiamy na
            trzy dni.Po trzech dniach uzyskujemy mila jasno brazowa zaprawe nawet samczna i
            juz nie smierdzaca czosnkiem i wtedy dorzucamy miasz z sokiem 2-do 4 cytryn.
            Jezeli jest 4 cytryny uwaga bardzo silne dzialanie czyszczace.zalecane jest 2
            lub 3. Po trzech nasstepnych dniach jest smaczna i gotowa mikstura.
            czyli razem potrzeba 9dni na wyprodukowanie tej mikstury.
            Ona usuwa zlogi,u mezczyzn dziala jak viagra.Panowie starsi zaczynaja jak
            mlodziez.Reguluje cisnienie krwi i inne skladniki doprowadza do normy.
            Pamietajcie to nie jest lek tylko dzialanie prewencyjne.Z tym cisnieniem to
            moze leczy faktycznie mialem podwyzszone a po tej kuracji mam juz w normie
            pare lat.
            Jak zazywac?
            Najlepiej naczczo rano przed jedzeniem jedna duza lyche stolowa od zupy.panowie
            na Boga nie mieszac z alkocholem.Wtedy uzyskamy tzw zaprawe tybetanska ktorej
            przedawkowanie moze sie zle skonczyc.Nie nalezy w tym czasie spozywac alkocholu.
            Nie pic klunkami ani duszkiem jest smaczna i sie chce nie smierdzi.Dozowac
            powolutku codziennie. Poczujecie ze potrzebujecie jej to zwiekszyc do 2 lyzek i
            dwa lub trzy razy dziennie.
            Nie wystraszyc sie jak bedziecie robic czarne kupy to sa te zlogi kalk kamienie
            co bedzie z was wylazic.
            Panowie sportowac,niechce sie, to przynajmniej dlugie spokojne spacery.Spacer
            jest najwiekszym lekarstwem jaki dala nam natura.
            Pzdr.Hans
            P.S jako ciekawostka obecnie biore te zrobiona ilosc wedlug przepisu ,ale tylko
            z dwoch cytryn i licze na dzialanie dlugofalowe.
            Prosze odzywajcie sie to odpowiem na wszystkie ktore bede wiedzial mozliwe
            pytania.Te zaprawe testowalo pol swiata.Okazuje sie ze jest stara jak
            swiat.Rozmawialem z chinczykami lekarzami medycyny zachodniej to znali ten
            przepis i sie przyznali ze uzywaja sami.
            • Gość: Leszek Re: Do Hansa IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.02.04, 22:19
              Dzięki za przepis. Dziś kupiłem stosowne produkty i rozpocząłem tworzyć miksturę. Mam kilka pytań technicznych - oto one :
              Czy po 9-ciu dniach należy odsączyc te farfocle z czosnku i cytryny, czy mieszać je i pić razem z cieczą ??
              Gdzie ją trzymać, czy w lodówce ??
              Czy pić na czczo rano czy po posiłu czy też jest to obojętne ?
              Czy "czyszczenie" organizmu odbywa sie na zasadzie biegunki czy też wszystko odbywa się niezauważalnie i normalnie ??
              Na jak długo stracza taka porcja eliksiru ??
              Czy kurację należy wykonać 1 raz czy też powtatrzac ją systematycznie, jeżeli tak to np ile razy w roku ?
              • Gość: Hans Re: Do Leszka IP: *.telia.com 28.02.04, 13:06
                Witaj Leszku!
                Odpowiadam w kolejnosci jak zadales pytania;
                Nie nie nalezy ,one sa rowniez smaczne pic razem z ciecza.
                Trzymac w temperaturze pokojowej.To przeciez najsilniejszy naturalny morderca
                wszystkich bakteri.
                Pierwsza lyzke pic na czczo pozniej jak Ci bedzie pasowalo.Organizm sam powie
                ze ma dosc.
                Pierwszy raz,nie wiem jak zareagujesz,ale raczej nie .Bedziesz wiedzial po
                kolorze kalu co sie dzieje z Toba.na koncu kuracji na ogol jest on zielonkawy
                czyli barwa poprawna.Zadnych sensacji.Zmiane zobaczysz juz po kilku dniach.
                Roznie zalezy jaki bedziesz mial apetyt.Pamietam ze pierwszy raz pilem duszkiem.
                Duze chausty no skonczylo sie lekkim diarre.Taka czulem potrzebe wewnetrzna.
                Wiesz to pomoglo,przyspieszylem dzialanie. Zadnycgh skutkow ubocznych.
                Licz sie ze okolo miesiaca i nierob na zapas.Organizm sam powie dosc.Dobrze
                jest zrobic przerwe.Teraz wlasnie robie dlugofalowo i lekkie stezenie
                cytryn.Pierwszy raz dalem cztery bylo silne jak zajzajer(kwas solny) oczywiscie
                w przenosni.
                Powtarzanie jest zalezne od Ciebie.sam bedziesz czul potrzebe wtedy robisz.Po
                tym pierwszym razie zrobilem dopiero po dwoch latach,taka mialem wewnetrzna
                potrzebe.Pamietaj Leszku nigdy z alkocholem mozna uszkodzic watrobe.
                Sa takowe zwa sie Mikstury Tybetanskie ale mozna ja stosowac raz na 5 lat.
                Nie polecam.
                natomiast polecam do menu biala rzodkiew.Swoietne jest salatka z takowej.
                Utarta na grubo na tarce i zmieszana z lekki majonezem.Cudo takie dobre.
                Mozna ja dodawac do kazdej salatki jako wypelniacz.Moi w domu wszyscy sie
                zajadaja.
                Pzdr.Hans
                • Gość: Leszek Re: Do Hansa IP: *.jgora.dialog.net.pl 28.02.04, 15:17
                  dzięki puki co za wszystkie odpowiedzi, dotarłem na Twój post z 2001 r.o sexie po chiński i tamtejszy przepis na twój zajazajer opiewał na miód w ilości 1 szklanka , tymczasem w tej chwili podajesz 1/2 (pół szklanki). Co sie zmieniło od tamtej pory i która ilość jest prawidłowa ? a moze nie ma to znaczenia
                  I jeszcze jedno - czy w czasie powstawania mikstury i dokładania skaładników należy nia mieszać czy zostawić w spokoju niech się samoczynnie sklaruje ?
                  Pozdrowionko za 8-dni zaczynam.
                  L.
                  • Gość: Nowy tutaj Re: Do Hansa IP: *.clubnet.pl 28.02.04, 15:55
                    Leszek, mozesz zapodac linka do tego archiwalnego postu Hansa?
                    • Gość: Leszek Re: Do Hansa IP: *.jgora.dialog.net.pl 28.02.04, 18:41
                      Pewnie oto on ;
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=160888&a=179300
                  • Gość: Hans Re: Do Leszka i innych IP: *.telia.com 28.02.04, 19:45
                    Leszku!
                    teraz napisalem 1 i pol szklanki troche "cienszy".Tamten byl niesamowicie
                    skondensowany i niechce abyscie Panowie swoje zony kochanki poprzepedzali z
                    domu.Zreszta robcie jak uwazacie.Jedna szklanka ale za to dwie cytryny.Te
                    cztery to byla rakieta,pamietam ze do kibla gonilo.Teraz postanowilem dzialac
                    dlugofalowo,tamta mikstura byla szybka po miesiacu caly organizm wrocil do
                    normy nawet schudlem,cisnienie,no i calkowite oczyszczenie.Bylem badany w
                    primer vården na wszystko krew itp.Lekarz sie tylko zapytal jakich lekow
                    uzylem.Jak odpowiedzialem ze tajemnych ,natychmiast wzial przepis
                    odemnie.Dzisiaj wiem ze bardzo duzo lekarzy tutaj w szwecji uzywa ten przepis
                    dla siebie.
                    Skladniki tylko zamieszaj na poczatku a pozniej zostaw naturze niech reakcja
                    zachodzi naturalnie.
                    Zycze powodzenia.Panowie to tez dobre na krazenie zobaczycie juz nigdy nie beda
                    marzly stopy, rece, bedziecie mogli wykonac duzy wysilek bez zadyszki,no i
                    biedne Wasze Panie na poczatku bedzie radocha co niemiara ale szczegolnie u
                    starszych jak dwa razy lub trzy dziennie bedzie krzyk.Cos Ty zwariowal?
                    Tutaj w szwecji koledzy dziekowali,niejedno malzenstwo sie uratowalo,niejeden
                    kiepski kochanek odpadl wystarczyly sily domowe.
                    Na kobiety tak nie dziala popedliwie.
                    U panow intensywnosc bedzie zalezala od tej ilosci wody i cytryn.Tylko nie
                    przesadzac.Trzymac sie tej pierwszej z 2001 lub tej slabszej ostaniej.Pzdr.Hans
                    • Gość: Nowy tutaj Re: Do Leszka i innych IP: *.clubnet.pl 29.02.04, 08:37
                      a probowaliscie oczyscic watrobe oliwa i sokiem z cytryn? to tez daje b. dobra poprawe stanu zdrowia. ja robilem to 2 razy. ciekawe rzeczy siedza w tej watrobie, naprawde... na 1 razem pozbylem sie jakiejs ciemnej mazi i "pajeczyny". za 2 razem juz nic nie zeszlo, bo nie trzymalem sie zalecen albo po prostu juz mam czysta watrobe.
                      • Gość: bet Re: Do Leszka i innych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.04, 12:15
                        jak sie przygotowuje taka miksture i jak sie stosuje?
                      • Gość: bet Re: Do Leszka i innych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.04, 12:15
                        jak sie przygotowuje taka miksture i jak sie stosuje?
                        • Gość: Nowy tutaj Re: Do Leszka i innych IP: *.clubnet.pl 29.02.04, 12:26
                          www.medi-flowery.dk/leverpl.html
                          tu mozna poczytac o tej kuracji a tu

                          www.medi-flowery.dk/stenpl.html
                          to co wychodzi z watroby. ale to sa informacje producenta tego zappera i sa troche przesadzone. to dalem tylko po to, zebyscie sobie wyrobili poglad na sprawe.

                          opis kuracji oczyszczajacej jest za dlugi, zeby go tu dac. napisz do mnie na alexthefirst2@interia2.pl, to wysle Ci dokladny opis. do kuracji potrzeba w zasadzie tylko szklanke oliwy z oliwek, poduszke elektryczna/termofor i szklanke soku z cytryn. lepiej nie wykonywac kuracji wg przepisu z tego linku, bo to jakas "cudaczna" wersja jest i moze byc nieskuteczna = cala robota na darmo. oczywiscie tego zappera tez nie potrzeba.

                          uwaga! te cyfry w moim mailu to zabezpieczenie antyspamowe. w rzeczywistosci ich nie ma. trzeba je wyciac, zeby doszlo.
                          • Gość: Nowy tutaj Znalazlem ten przepis! IP: *.clubnet.pl 06.03.04, 14:28
                            okazuje sie, ze jest w ksiazce tombaka. tak wyglada:

                            Kuracje oczyszczające układ krążenia i obniżające poziom cholesterolu

                            Przepis nr 30:
                            10 cytryn włożyć do garnka i zalać wrzątkiem na 10-15 mi­nut, a potem wycisnąć z nich sok. Do soku dodać l kg miodu i wymieszać. Obrać 10 dużych główek czosnku i zmielić je w ma­szynce do mięsa. Przełożyć do słoika, zmieszać z sokiem cytryno­wym i miodem. Słoik zakręcić, owinąć ciemnym ręcznikiem i wsta­wić do lodówki na 7 dni. Po tym okresie dokładnie wymieszać, pić po l łyżeczce od herbaty 3-4 razy dziennie. Podana ilość powinna wystarczyć na 2 miesiące. Później proszę zrobić 4 miesiące prze­rwy, po czym znów przygotować i pić ten sok. Jeżeli będziecie Pań­stwo przeprowadzali taką kurację regularnie, możecie przestać się martwić o stan swoich naczyń krwionośnych.

                            hehe, chyba se walne takie cos profilaktycznie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka