ab661
22.01.06, 16:01
Mój syn ma astmę od 10 roku życia.Ma ataki duszności.7lat odczulań brania
leków.Pare lat temu zapytałam się pulmonologa czy mój sym może grać w piłkę
nożna.Zaczął trenować nigdzie się nie przyznaje że jest chory.Na początku
odstawał od reszty kolegów.Zadyszki,brak kondycji.Teraz jest najlepszym
piłkarzem w klubie.Drugo ligowy klub chce go kupić.Teraz ataki ma słabsze.
Syn na początku się złościł że traktuje jego chorobę" a to tylko astma do
pracy".Sam o sobie nie mówi jak o chorym.Mimo ze często bywa na wizytach u
lekarza.Uczulony jest na roztocze.IGE ma ponad 900.Cieszy się życiem.