Dodaj do ulubionych

Drobny wypadek

IP: 81.15.254.* 24.02.04, 17:01
Witam,
dzisiaj w szkole miałem malutki wypadek. Otóż łapiąc przewracającą się butelkę
przytuliłem moją łapkę do kaktusa. Wbiło się sporo kolców, większość
powyjmowałem, ale część jeszcze siedzi (czuje przy uciskaniu palca), są
złamane i nie mam za bardzo jak ich wyjąć. Co radzicie? Jak domowymi sposobami
się ich pozbyć? Zdezynfekowaną igłą tam grzebać (sam nie będę nacinał skóry i
wyjmował)?

Dzięki za pomoc
Pozdrawiam
Andrzej
Obserwuj wątek
    • Gość: Jasio Re: Drobny wypadek IP: *.ipt.aol.com 24.02.04, 18:19
      > Kaktusy i inne sukkulenty - moje hobby.

      > Jaki to byl kaktus? Jezeli Opuntia, to te, a szczegolnie O.microdasys, nie
      maja tyle kolcow, co tzw. glochids, ktore sa jakby malenkimi harpunami i nie
      daja sie ze skory latwo usunac. Wystarczy je ostrym nozem 'zgolic' a reszta sie
      po prostu zluszczy ze skora.

      > Jezeli to istotnie kolce i gleboko sie wbily, to moze nstapic lokalna
      infekcja i kolec wyjdzie z materia. Jezeli nie dokucza to Tobie, poza
      swiadomoscia, to po prostu staraj sie nie zwracac na to uwagi.

      > P.S. Jezeli juz, to dlaczego butelke z piwem chowasz w szkole za kaktus?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka