Gość: Ludwik
IP: *.jgora.dialog.net.pl
23.03.04, 20:12
Mam 50 lat a na nadciśnienie choruję co najmniej z 15 lat i uważam że nie należy go lekcewazyć dlatego leczę go systematycznie.
Brałem juz chyba wszystkie leki jakie wyprodukowano, obecnie od roku biorę
Accupro 10 mg 1xdz rano i mam praktycznie spokój. Cisnienie spadło srednio do
130 do 150 /na 85-95. a nieraz i nizej.
Mnie trapi natomiast coś innego.Albowiem co kilka tygodni (1-5) mam
jednorazowy kilkudziesięcio-minutowy skok cisnienia do wielkosci 210/110 który nadchodzi ni stąd ni z owąd mimo systematycznego brania leków . Dzieje sie to bez żadnego powodu i przyczyny. Bywa że nagle bardzo kręci mi się w głowie,nieraz zlewa mnie silny pot głównie na twarzy , strach,zaniepokojenie,drganie nóg, itp oraz przyspieszenie tętna z 60 do 90 udezreń na min.. Zażywam wtedy "dyżurną" 1 tabletkę captoprilu i powoli dochodzę do siebie.
Kiedyś miałem te dolegliwości w nocy a teraz róznie.
Lekarze podejrzewali guza chromochłonnego nadnerczy, zrobili kilkakrotnie USG i nic. Zrobiłe wszystkie badania, EKG, przepływy w tetnicach, USG serca wszystko ok, drożne bez śladów miażdzycy. Odżywiam sie chyba zdrowo, nie piję nie palę. To co u licha mi jest ???
Może ktoś ma podobne stany niech napisze co robić, jak sie przed tym chronić,czy zwiększyć dawki codziennych leków nadciśnieniowych ???