Puchnięcie nóg

29.03.04, 09:04
Co może być powodem puchnięcia nóg. Ostanio często to mi się zdarza, nawet
leżąc w lóżku. Jedyny powód, który nasuwa mi się na myśl to problemy z
kręgosłupem.
    • Gość: stef... Re: Puchnięcie nóg IP: *.retsat1.com.pl 29.03.04, 12:41
      a może niewydolność krążenia?
    • martini_very_bianco Re: Puchnięcie nóg 29.03.04, 15:12
      Jedno, co na pewno możesz zrobić, to więcej pić. To, że przy puchnięciu nie
      wolno pić, to bardzo szkodliwy mit! Może być tak, że Twój organizm dramatycznie
      potrzebuje wody i próbuje ją jakoś zatrzymać wypełniając nią, co się da - stąd
      opuchlizna. Ja bym raczej stawiała na żyłki i krążenie, niż na kręgosłup. Nie
      masz żylaków przypadkiem?

      Mówię z punktu widzenia osoby, w której najbliższej rodzinie tylko trzy osoby,
      w tym ja, nie mają problemów z żyłkami. Jeśli jesteś z Łodzi lub okolic, mogę
      Ci podać namiat na Pana Doktora od Żył, który zjamuje się całą moją nieszczęsną
      rodziną
      • Gość: monika Re: Puchnięcie nóg IP: *.milicz.jarsat.pl 29.03.04, 19:45
        mi tez puchna nogi mam niewydolność żylną, mam 30 lat. lecze się u angiologa.
        rozumie cie co przeżywasz. ja nopsze specjalne rajstopy uciskowe II stopnia
        kompresji z tym ze nosze je cały czas juz od 3 lat. nawet w lecie. nie życię ci
        tego więc idz jak najszybciej do lekarza
        • Gość: Julian Re: Puchnięcie nóg IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 29.03.04, 22:26
          Tego typu objawy mogą świadczyć o zatruciu organizmu nadmiarem spożywanego
          białka, a przede wszystkim tłuszczów.
          Być może jesz za dużo tłustej wieprzowiny w postaci np. boczku czy kiełbas.
          Jeżeli należysz do osób o niskiej kwasowości żołądka ze skłonnościami do zaparć
          i anemii to jest to bardzo prawdopodobne.
      • Gość: serena Re: Puchnięcie nóg IP: *.4web.pl 30.03.04, 13:48
        Mam podobny problem, jak mozesz to daj namiary na tego dr. z Lodzi
        • martini_very_bianco Re: Puchnięcie nóg 30.03.04, 14:12
          Nie chcę rozrzucać danych na publicu, napisz do mnie na gazetow adres, jeśli
          możesz, a ja postaram się jak najszybciej wypytać rodzinę, gdzie to.
          Pozdrrr

          Martini
    • raja1 Re: Puchnięcie nóg 30.03.04, 10:50
      Co do picia wody. Przeważnie mało jej piję, a ostatnio właśnie staram się jak
      najwięcej pić.
      Ciśnienie mam niskie. Żylaków jeszcze brak. Wiek 22 lata.
      Dieta. Mięsa jem mało. Nawet jestem na małej diecie: nie jem po 18tej.
      Uważam, że mam za dużo kwasu w żołądku. Czasami występują biegunki. Anemia też
      u mnie podejrzewano, ale nie sądzę.
      Co o tym sądzicie?
      • Gość: Alla Re: Puchnięcie nóg IP: *.a2000.nl 30.03.04, 10:52
        Mnie tez puchna i to jest spowodowane niewydolnoscia nerek. Zrob badania, to
        bedziesz wiedziala co ci jest.
        • Gość: Teresa Re: Puchnięcie nóg IP: *.net-serwis.pl 30.03.04, 23:23
          wg medycyny chinskiej za gospodarke woda odpowiadaja nerki;
          nerki sa oslabiane przez nadmiar plynow, zimne jedzenie, chemikalia, cukier,
          bialko zwierzece, zle oddychanie, nadmiar soli, stres - wrecz wysysa energie
          zyciowa z nerek, nadmierne emocje, niezrownowazone zycie plciowe

          niemoc plciowa lub roznego rodzaju biegunki wskazuja na slabosc nerki prawej,
          szkodza jej nadmierne ilosci zimnego pokarmu
          • Gość: Halinka Re: Puchnięcie nóg IP: *.ip-pluggen.com 30.03.04, 23:51
            Mnie puchna kostki i stopy , czuje silne pulsowanie, czasem bol jakby mialo
            je rozsadzic.
            Zwrocilam sie do internisty, ktory tylko przylozyl palec do pulsu na stopie i
            stwierdzil, ze wszystko w porzadku. O zadnych badaniach nie bylo mowy.
          • martini_very_bianco Tereskooo...? 31.03.04, 00:00
            No to co z tym piciem - pić dużo, czy nie pić dużo? Hm?
            • Gość: Teresa Re: Tereskooo...? IP: *.net-serwis.pl 31.03.04, 00:04
              pic zgodnie z pragnieniem, ale najpierw ograniczyc sol i slone kielbasy, to
              glownie sol nas wysusza
              • martini_very_bianco Re: Tereskooo...? 31.03.04, 00:08
                no. i coca colę, i red bulla, i makaron, i w ogóle wszystko wszystko:)
                czy medycyna chińska ma coś na lenistwo i słabą wolę? Bo homeopatia jakoś nie
                działa w tym wypadku:((((
                • Gość: Teresa Re: Tereskooo...? IP: *.net-serwis.pl 31.03.04, 00:20
                  dlaczego makaron? wszystko, co pochodzi z ziarna, byle pelnego jest dobre, wiec
                  makaron razowy ok
                  na sile woli moze znajde cos jutro - emocje, uczucia, nasze dzialanie i reakcje
                  tez zaleza od stanu okreslonych narzadow wewnetrznych
                  good night
                  • martini_very_bianco Re: Tereskooo...? 31.03.04, 00:22
                    razowy ble. Gdybyś znalazła w Mądrej Książece ziółka na lenistwo, daj mi znać.
                    Mogą najbardziej gorzkie na świecie, wszystko zniosę!
                    Buona notte!
                • Gość: Teresa slaba wola IP: *.net-serwis.pl 31.03.04, 21:14
                  w medycynie chinskiej niezwykle wazny jest umysl, ktory oddzialywuje na
                  wszystkie narzady, oczywiscie powiazanie w druga strone jest takze: kondycja
                  ciala odbija sie na wlasciwosciach umyslu. Wiele mozna wiec powiedziec na
                  podstawie obserwacji stanu umyslu.
                  Nerki wiaze sie z sila woli. Ludzie o mocnych nerkach maja silna wole i chec do
                  podejmowania licznych dzialan. Zatem brak woli i niechec do robienia
                  czegokolwiek sa spowodowane slaboscia energii nerek. Jest to znak ostrzegawczy,
                  ze za kilka lat, moze wczesniej, moze pojawic sie proces chorobowy fizycznie
                  dotykajacy nerek.
    • raja1 Re: Puchnięcie nóg 31.03.04, 10:53
      Głównie czuję to gdy leżę i mam jednocześnie podkurczone nogi. Także gdy siedzę.
      Biorę teraz antybiotyki i poczekam aż wyzdrowieje. Wogóle chcę sobie zrobić
      jakieś badania tylko pieniędzy w Kasie Chorych na to nie ma >:(
      • ada1 Re: Puchnięcie nóg 31.03.04, 12:09
        Przyczyny problemów z krążeniem mogą być bardziej prozaiczne np: zbyt ciasne
        ściągacze w skarpetkach - mocno uciskające łydki, lub zbyt wysokie krzesło -
        ucisk na podudzia, w tym przypadku warto skorzystać z podnóżka lub podłożyć coś
        pod stopy tak, by były trochę wyżej. Jeśli to wszystko nie pomoże, to warto
        udać się do lekarza i powiedzieć mu o dolegliwościach, ponieważ możesz mieć to
        początki żylaków.
        Pozdrawiam.
    • Gość: Ewa Re: Puchnięcie nóg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.04, 12:22
      Mi tez puchna bardzo nogi,ciagle musze brac tabletki na odwodnienie.Badania
      podstawowe moczu mam dobre nikt sie nie doszukal choroby nerek,nie mialam tez
      innych dokladniejszych badan w kierunku nerek a tez mam podejrzenie ze to moze
      byc od nerek.Nogi do kolan doslownie mi rozsadza z bolu i spuchlizny.Niestety
      nie ma u nas madrych lekarzy.Przepisza Detralex i co ?nie zauwazylam roznicy
      tyle ze bardzo drogi i nie moge caly czas tego brac.Bylam u roznych
      specjalistow i nic z tego jak puchly tak puchna.jedynie jak kilka dni biore
      Tialorid to jest kilka dni 2-3 lepiej/woda odejdzie/i znow to samo.Jesli ktos
      wie ze przyczyna opuchniecia sa nerki to chcialam zapytac jakie mial badania
      czy te podstawowe to wykazaly czy inne bardziej dokladne?Pozdrawiam
      • Gość: Kasia Re: Puchnięcie nóg IP: *.odolanow.sdi.tpnet.pl 13.04.04, 21:09
        Moja sytuacja jest po prostu identyczna, poza małym wyjątkiem. Od kilku dniu
        mam lekkie boleści w okolicy prawej nerki. Moje nogi puchną mi od początku
        czerwca zeszłego roku. Byłam u pięciu hirurgów naczyniowych, każdy rozkłada
        ręcę. Jeden lekarz zalecił wizytę u psychologa (myślałam, że go rozniosę).
        Myślą, że w wieku 25 lat nie mam nic innego do roboty tylko tułać się po
        naszych chorych zakładach medycznych... Sama chciałabym wiedzieć jakie badania
        można jeszcze zrobić. Ja już robiłam badanie ogólne moczu, natomiast z krwi
        miałam nast. badania: mocznik, kreatynina, cholestelor, hormon tarczycy TSA.
        Miałam też robione USG DOPPLEROWSKIE (żył kończyn dolnych). Wszystko jest OK.
        Więc pytam od czego???? Pozostało mi tylko badanie serca i badanie poziomu
        hormonów. Właśnie dostałam skierowanie do kliniki w Poznaniu, ponieważ zanika
        mi okres. Być może, że ma to jakiś związek z moimi nogami. Ponoć zaburzenia
        gospodarki hormonalnej też mają wpływ na poziom wód w organiźmie. Jak
        dowiedziałabyś się czegoś więcej to proszę napisz do mnie maila
        (kalinka.k@wp.pl). Z góry dziękuję. Na pewno odpiszę. Pozdrawiam.
    • Gość: Teresa Re: Puchnięcie nóg IP: *.net-serwis.pl 31.03.04, 21:26
      dziewczyny, na waszym miejscu rozwazylabym glodowke o wodzie - ma mnostwo zalet
      i wcale nie jest taka trudna, to tylko kwestia motywacji, checi poprawy zdrowia
      i samopoczucia!
      oczywiscie trzeba sie do niej dobrze najpierw przygotowac, przeczytac dobra
      ksiazke na temat glodowki, jej roli, wskazan i przeciwskazan, bo tylko wy macie
      te wszystkie potrzebne informacje o sobie;
      2-3 tygodnie o wodzie sa naprawde do przezycia, trudny jest tylko poczatek-
      pierwsze 1-2 dni, rezultaty najczesciej imponujace
      pozdrawiam, wobec cierpien, jakie opisujecie, glodowka to pryszcz
      • Gość: Ewa Re: Puchnięcie nóg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.04, 21:32
        Napisz prosze cos dokladniej o tej glodowce,czy to faktycznie tylko o samej
        wodzie i nic wiecej?czy nic sie nie stanie?Masz kogos znajomego kto zastosowal
        taka kuracje i dobrze sie czuje?Jaka to kasiazka i gdzie ja kupic?Pozdrawiam
        • Gość: Teresa Re: Puchnięcie nóg IP: *.net-serwis.pl 31.03.04, 23:44
          to jest temat rzeka, radze przeczytac i to nie jedna ksiazke, bo nawet jesli
          nie zdecydujesz sie na glodowke lub kuracje lecznicza, lepiej zrozumiesz, jak
          duzo zalezy od Ciebie samej;
          ksiazek n/t jest teraz sporo;
          ja opieralam sie m.in. na : "Leki z Bozej Apteki. Powrot do zaniechanych
          praktyk" Jan Schultz, Edyta Uberhuber - jest tam o postach, kuracjach
          naturalnych w okreslonych chorobach, skorzystasz tak czy inaczej i nie boj sie,
          z niewlasciwego jedzenia i przejadania sie jest wiecej chorob i cierpien, niz
          myslisz, natomiast okresowy post lub glodowka lecza i odmladzaja.
Pełna wersja