efka-100
09.11.10, 18:10
Witam wszystkich,moja córka choruje na zespół policystycznych jajnikók. Zanim jednak poprawnie zdiagnozowano tą chorobę musiała przerobić różnych lekarzy, różne diagnozy oraz zjeść sporo przeróżnych leków. Cały czas jest w punkcie wyjścia, przeszła nawet łyżeczkowanie macicy. Żle znosi terapię hormonalną. natychmiast tyje i puchnie od nadmiaru wody w organizmie . Poszukujemy dobrego i mądrego lekarza ginekologa-endokrynologa najlepiej na terenie Śląska. Może któraś z Was leczy się gdzieś i jest zadowolona z efektów leczenia. Bardzo prosimy o pomoc.