Dodaj do ulubionych

Naderwanie ścięgna???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 14:18
Mam następujący problem. Dwa dni temu niefortunnie naciągnęłam rękę, aby
wydobyć coś zza szafy.Poczułam niesamowity paraliżujący ból w lewym barku i
szyi, potem ból zmalał, jednak wciąż czułam dyskomfort. Dziś (po dwóch
dniach) ledwie wstałam z łóżka.Boli mnie potwornie cały bark i rochę szyi. Co
to może być. Czy przejdzie samo, czy potrzeba interwencji lekarza. Proszę o
informacje. Jeżeli ktoś miał coś podobnego. Koleżanka z pracy mówiła , że
przytrafiło się jej coś podobnego i musiała przez miesiąc nosić kołnierz
ortopedyczny.????
Obserwuj wątek
    • conveyor Re: Naderwanie ścięgna??? 11.06.04, 14:55
      To raczej nie sciegno, ale atak rwy barkowej wywolany uciskiem na korzonki
      nerwowe, radzilbym jednak udac sie do lekarza, przynajmniej przepisze Ci leki
      ktore troche zlagodza bole.
      Pozdrawiam

      ------------------
      Forum bez cenzury
      Prawdziwy Mężczyzna
      • Gość: Maria Re: Naderwanie ścięgna??? IP: *.flatrate.dk 11.06.04, 15:20
        Ja po cwiczeniach gimnastycznych mialam podobny problem z barkim i szyja.
        Poszlam do chiropraktyka - "ustawil" kregi szyjne i poprawa byla prawie
        natychmiastowa, z tym ze musialam miec zdjecie retg. kregow szyjnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka