edusia87 28.02.12, 19:00 kąpiel wrotyczowa - czy ktoś stosował? Jakie wyniki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jan440 Re: kąpiel wrotyczowa 28.02.12, 20:28 Wrotycz to silne i pewne zioło i ma parę zastosowań. Kąpiel je zawęża. A na co ty go stosujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
edusia87 Re: kąpiel wrotyczowa 28.02.12, 21:17 stosowalam na odrobaczenie... Naprawde dziala!! Ale zastanawiam sie nad nalewkami, tylko slyszalam ze polaczenie z alkoholem nie jest najlepsze... Odpowiedz Link Zgłoś
jan440 Re: kąpiel wrotyczowa 01.03.12, 21:39 Dla mnie to podstawowe zastosowanie wrotyczy. Jeśli mieszanka na robale ma być naprawdę skuteczna to powinna zawierać wrotycz. Na pasożyty zewnętrzne owszem poskutkuje. Gdy go nie ma trzeba stosować wyższe dawki innych ziół. Nie wiem z jakiego źródła słyszałas, według mnie niezbyt specjalistycznego bo alkohol najlepiej wyciąga tujon alfa i beta który jest decydujący przy zabijaniu robaków. Odpowiedz Link Zgłoś
jan440 Re: kąpiel wrotyczowa 01.03.12, 21:40 Na pasożyty zewnętrzne kąpiel poskutkuje - tak miało być. Odpowiedz Link Zgłoś
aduerin Re: kąpiel wrotyczowa 01.03.12, 21:59 co to sa pasozyty zewnetrzne? wszy? Odpowiedz Link Zgłoś
edusia87 Re: kąpiel wrotyczowa 02.03.12, 15:07 Gdy kąpałam sie we wrotyczu, pasożyty wychodziły z porów skóry. Więc kąpiel chyba nie jest tylko na zewnętrzne. Odpowiedz Link Zgłoś
jan440 Re: kąpiel wrotyczowa 02.03.12, 21:01 To super zawsze bezpieczniej stosować zewnętrznie - wielokrotnie mniejsze możliwe skutki uboczne, chociaż przy parokrotnym stosowaniu i tak nie ma większego zagrożenia. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kąpiel wrotyczowa 02.03.12, 21:09 edusia87 napisała: > Gdy kąpałam sie we wrotyczu, pasożyty wychodziły z porów skóry. Więc kąpiel chy > ba nie jest tylko na zewnętrzne. No, no. Ciekawe co to było. Pewnie jakiś nieznany nauce gatunek. :) S. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kąpiel wrotyczowa 02.03.12, 21:55 edusia87 napisała: > Znany nauce bardzo dobrze :) I przez pory wychodzi? Pewnie tasiemiec. :) S. Odpowiedz Link Zgłoś
edusia87 Re: kąpiel wrotyczowa 02.03.12, 22:12 Wiem co widziałam i doświadczyłam na własnej skórze. To skąd się brały z powietrza? Czy to wytwór mojej fantazji? W takim razie mam bujną fantazję, halucynacje. A wraz ze mną kilka innych osób, które też taką kopiel wtedy brały. Aaaaaa no tak, odczyniłam urok :D Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kąpiel wrotyczowa 03.03.12, 01:57 edusia87 napisała: > Wiem co widziałam i doświadczyłam na własnej skórze. To skąd się brały z powiet > rza? Czy to wytwór mojej fantazji? W takim razie mam bujną fantazję, halucynacj > e. A wraz ze mną kilka innych osób, które też taką kopiel wtedy brały. Aaaaaa n > o tak, odczyniłam urok :D Ależ skądże. To na pewno była mutacja tasiemca - tasiemiec skórny. Na drugi raz koniecznie złap kilka egzemplarzy, tylko ostrożnie, aby Cię nie pogryzły. :) Nowy gatunek, tak jak już pisałem w innym poście, na pewno nazwą nazwiskiem odkrywczyni. Cestoda Edusias. Prawda, że ładnie brzmi? :) S. Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 Re: nieznany gatunek? Ot bydlen zblakany 02.03.12, 23:45 snajper55 napisał: > edusia87 napisała: > > > Gdy kąpałam sie we wrotyczu, pasożyty wychodziły z porów skóry. Więc kąpi > el chy > > ba nie jest tylko na zewnętrzne. > > No, no. Ciekawe co to było. Pewnie jakiś nieznany nauce gatunek. :) > > S. och czlowieku malej wiary. Moze Szacowna Autorka w ramach oczyszczania diata trawiasta po prostu pasla sia na lace i cale stado bydleni ja opadlo: pl.wikipedia.org/wiki/Giez_bydl%C4%99cy_du%C5%BCy Co prawda opisano do tej pory ponoc zaledwie trzy przypadki i to nie skorne ale mozgowe u ludzi: en.wikipedia.org/wiki/Warble_fly#Humans ale o tym ze Szacowna Autorka jest unikalna to juz chyba wiemy? Albo zblakane bydlenie albo (tego powoinnismy sie domyslac od razu) mamy do czynienia z jet setterka ktora to amazonskie czy kubanskie pasozyty dopadly. Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 Demodex folliculorum 02.03.12, 23:56 Bylbym zapomnial: Szacowna Autorka ma wzrok mikroskopowy i widzi pasozyty wielkosci od 0.1.do 0.4mm. Nie tyle pasozyty co najprawdopodobniej komesale: en.wikipedia.org/wiki/Demodex_folliculorum ale nie bedziemy sie o tak (maly) szczegol spierac. Odpowiedz Link Zgłoś
edusia87 Re: Demodex folliculorum 10.03.12, 08:47 kolega najwyraźniej tez jakiś naukowiec i odkrywca :) gratuluję. jeszcze wszyscy poprosimy o objaśnienie, co to jest KOMESAL. link który podałeś mówi o czymś innym. Odpowiedz Link Zgłoś
myrna79 Re: kąpiel wrotyczowa 02.03.12, 23:37 zetknełam się z czyms takim i to niestety prawda, pasożyty mogą wychodzić porami skóry np. na plecach po kąpieli we wrotyczu, to sa chyba jakies nicienie najprawdopodobniej Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kąpiel wrotyczowa 03.03.12, 01:54 myrna79 napisała: > zetknełam się z czyms takim i to niestety prawda, pasożyty mogą wychodzić poram > i skóry np. na plecach po kąpieli we wrotyczu, to sa chyba jakies nicienie najp > rawdopodobniej Ale które nicienie? Owsiki? Glizda ludzka? Włosień? Tęgoryjec? Nauka nie zna takich nicieni, które mogłyby wychodzić porami. Radzę złapać kilka egzemplarzy i przekazać do badania. Może ten nowy gatunek nazwą Twoim nazwiskiem? Będziesz sławna na cały świat! :) S. Odpowiedz Link Zgłoś
jan440 Re: kąpiel wrotyczowa 03.03.12, 21:04 Trochę sie popisałeś swoją skąpą wiedzą ale nie trafiłeś najczęściej chodzi o włosogłówkę. Jest to przypadek wielokrotnie opisywany u wielu różnych osób. Musisz trochę doczytać no chyba, że masz z tym problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kąpiel wrotyczowa 03.03.12, 23:39 jan440 napisał: > Trochę sie popisałeś swoją skąpą wiedzą ale nie trafiłeś najczęściej chodzi o w > łosogłówkę. > Jest to przypadek wielokrotnie opisywany u wielu różnych osób. > Musisz trochę doczytać no chyba, że masz z tym problemy. Włosogłówka, podobnie jak tasiemiec, żyje w jelitach i w skórze jej nie uświadczysz. "Włosogłówka ludzka (Trichocephalus trichiurus) – jest pasożytem jelita ślepego, rzadziej grubego. " www.e-pasozyty.pl/pasozyty-dzieciece/wlosoglowka/ To musi być nowy gatunek pasożyta. Pewnie powstał przez te wszystkie GMO. Koniecznie trzeba złapać kilka egzemplarzy i przekazać naukowcom. A może to tajna rosyjska broń biologiczna, która wydostała się na wolność? S. Odpowiedz Link Zgłoś
jan440 Re: kąpiel wrotyczowa 04.03.12, 13:38 Przeczytaj wątek: forum.gazeta.pl/forum/w,86962,94828985,,wlosoglowka_ktos_wyleczyl_.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
jan440 Re: kąpiel wrotyczowa 04.03.12, 13:54 Z tą ruską bronią to chyba nie na poważnie. Przecież jakby co to prezes by powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kąpiel wrotyczowa 04.03.12, 15:49 jan440 napisał: > Przeczytaj wątek: forum.gazeta.pl/forum/w,86962,94828985,,wlosoglowka_ktos_wyleczyl_.html?v=2 No i co? Włosówka to pasożyt przewodu pokarmowego i nie występuje w skórze. Wątek już kiedyś czytałem i uśmiałem się z... naiwności niektórych ludzi. Według nich pewnie tasiemiec też przez skórę może z człowieka wyleźć. No, może nie przez pory, ale przez nos. :) S. Odpowiedz Link Zgłoś
edusia87 Re: kąpiel wrotyczowa 05.03.12, 12:49 a to zapewne jest potomontaż... www.youtube.com/watch?v=GiHtUFuGgSA&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kąpiel wrotyczowa 06.03.12, 00:07 edusia87 napisała: > a to zapewne jest potomontaż... > www.youtube.com/watch?v=GiHtUFuGgSA&feature=related A komentarze czytała? "No apologies necessary, it's just frustrating to see all these people being fooled by a hoax that's been around for years. To all newcomers, I say again: This is a hoax! Worms are NOT coming out of that man's face. They smeared roach guts on the man's face and the worms came from the roach. Worms live in the roach guts! Everyone thumbs up this so maybe the explanation can stay at the top. Everyone say it with me: THE WORMS CAME FROM THE ROACH." W rewanżu: tiny.pl/hpx66 oraz: www.youtube.com/watch?v=4A0t4og0K88 :) :) S. Odpowiedz Link Zgłoś
edusia87 Re: kąpiel wrotyczowa 07.03.12, 08:54 Czyli ja robaki dostarczyłam sobie wraz z wrotyczem tak? Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: kąpiel wrotyczowa 07.03.12, 09:09 Nie wiemy, zadałam kilka prostych pytań, i na owe pytania oczekuję odpowiedzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
edusia87 Re: kąpiel wrotyczowa 07.03.12, 09:49 no to sobie jeszcze poczekasz, tak jak ja. Zadałam kilka pytań i czekam na odpowiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kąpiel wrotyczowa 08.03.12, 01:17 edusia87 napisała: > Czyli ja robaki dostarczyłam sobie wraz z wrotyczem tak? Twoje robaki to ewenement na skalę światową. Zrób sobie jeszcze jedn ą taką kąpiel a robaki dostarcz naukowcom. Na pewno się ucieszą z egzemplarzy nieznanego do tej pory gatunku. :) I koniecznie napisz o tym na forum jak ten gatunek został nazwany. :) S. Odpowiedz Link Zgłoś
edusia87 Re: kąpiel wrotyczowa 08.03.12, 10:03 nie potrafisz tego wyjaśnić prawda? może ciebie trzeba dostarczyc naukowcom. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kąpiel wrotyczowa 08.03.12, 11:21 edusia87 napisała: > nie potrafisz tego wyjaśnić prawda? może ciebie trzeba dostarczyc naukowcom. Wychodzenia robaków ze skóry? Nie potrafię. :) I nikt zdrowy na rozumie nie potrafi. Podobnie jak nikt nie potrafi wyjaśnić uzdrawiających efektów wlewania kawy do odbytu. Za to pewnie można wyjaśnić zjawisko wychodzenia ze skóry zawartości gruczołów łojowych na skutek takiej czy innej kąpieli. Ale to zjawisko przecież Cię nie interesuje, bo dla Ciebie to były robaki. :) S. Odpowiedz Link Zgłoś
edusia87 Re: kąpiel wrotyczowa 08.03.12, 11:28 a no tak, skoro to coś się ruszało to na pewno była to zawartość gruczołów. dobra kończę wszelkie konwersacje z toba, bo widać nie potrafisz normalnie pisać. twoja złośliwość może świadczyć o tym, że jesteś samotnym nieszczęśliwym człowiekiem, albo po prostu o glupocie, a według ciebie uszczypliwość dodaje ci mądrości. żegnam Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kąpiel wrotyczowa 08.03.12, 20:51 edusia87 napisała: > a no tak, skoro to coś się ruszało to na pewno była to zawartość gruczołów. dob > ra kończę wszelkie konwersacje z toba, bo widać nie potrafisz normalnie pisać. > twoja złośliwość może świadczyć o tym, że jesteś samotnym nieszczęśliwym człowi > ekiem, albo po prostu o glupocie, a według ciebie uszczypliwość dodaje ci mądro > ści. żegnam Toż cały czas twierdzę, że jest to nowy, nieznany nauce gatunek robaka. :) Nawet zaryzykowałem hipotezę, że jest to mutacja tasiemca - tasiemiec skórny. :) S. Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: kąpiel wrotyczowa 06.03.12, 00:26 Oj Snajper, Snajper, naprawdę nie wpadłeś na to, że z porów skóry muszą wychodzić porowce, nie mylić z parowcami, bo owe to portów wychodzą(nie mylić z portkami, bo stamtąd całkiem co inne wydobyć można;)). Zastanawiające jest, że jak się w tem wrotyczu nie wyszorujemy to te pasożyty tak sobie w skórze siedzą i czekają? Toć to parę kilo robala człowiek już posiada na własność. Chyba zacznę na ryby chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
jan440 Re: kąpiel wrotyczowa 06.03.12, 07:58 Parę kilo na własność to może przesada. A co jeśli nie własne? Jak im dobrze to nie wychodzą, wychodzą wtedy gdy się je truje. Na ryby możesz ale chyba popłynąć chociaż chyba nie u nas - rekinów niestety brak. Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: kąpiel wrotyczowa 06.03.12, 09:01 Wprowadźmy do tego trochę logiki, ok? -Skąd w mojej skórze robaki(jakbyś ich nie nazywał -bo włosogólwka żyje w jelitach) -siedzą i czekają na co? -czemu nie czuję, że są(są nieruchome?) -skoro żyją, to się rozmnażają, więc ich przybywa -skoro ich nie usuwam, to mogę się spodziewać, że niedługo całą mnie "zainfekują"? -czemu nie mam żadnych objawów zatrucia ich produktami "ubocznymi", przecież skoro żyją, to się odżywiają a jak się odżywają(czym?) to i wydalają itd.itp. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kąpiel wrotyczowa 06.03.12, 11:11 wadera3 napisała: > Wprowadźmy do tego trochę logiki, ok? > -Skąd w mojej skórze robaki(jakbyś ich nie nazywał -bo włosogólwka żyje w jelit > ach) > -siedzą i czekają na co? > -czemu nie czuję, że są(są nieruchome?) > -skoro żyją, to się rozmnażają, więc ich przybywa > -skoro ich nie usuwam, to mogę się spodziewać, że niedługo całą mnie "zainfekuj > ą"? > -czemu nie mam żadnych objawów zatrucia ich produktami "ubocznymi", przecież sk > oro żyją, to się odżywiają a jak się odżywają(czym?) to i wydalają itd.itp. Daj spokój. Oczekujesz logiki od zwolenników homeopatii, picia moczu i innych cudów? Robaki siedzą w skórze i wydalają. Stąd toksyny w organizmie, które najlepiej usuwać plastrami przylepianymi na pięty. Zadowolonaś z odpowiedzi? :) S. Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: kąpiel wrotyczowa 06.03.12, 11:21 snajper55 napisał: >Zadowolonaś z odpowiedzi? :) > Nie, bo jednak ciekawi mnie to, co na moje pytania(logiczne wszak) mają do powiedzenia specjaliści od tych "trudnych"tematów. Boję się jednak, że odpowiedzi, jeśli je otrzymam, z logiką mogą nie mieć wiele wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
edusia87 Re: kąpiel wrotyczowa 07.03.12, 09:57 może wykąp swoje koty we wrotyczu. Akurat cos zaobserwujesz i otrzymasz odpowiedzi na swoje pytania. A i uważaj rano na kocie kupy, można się "dzięki nim" nieźle połamać :D Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: kąpiel wrotyczowa 07.03.12, 11:28 edusia87 napisała: > może wykąp swoje koty we wrotyczu.Akurat cos zaobserwujesz i otrzymasz odpowie > dzi na swoje pytania. A i uważaj rano na kocie kupy, można się "dzięki nim" nie > źle połamać :D A z użyciem rozumu, nie da się? Odpowiedz Link Zgłoś
edusia87 Re: kąpiel wrotyczowa 07.03.12, 11:46 z użyciem rozumu to tu mało kto odpowiada. Zadałam kilka pytań, a w zamian dostałam złośliwości i wypowiedzi z górnolotnymi słowami. Po prostu się tym zaraziłam. Odpowiedz Link Zgłoś
edusia87 Re: kąpiel wrotyczowa 07.03.12, 12:23 założyłam też drugi wątek o zapaleniu pęcherza, prosiłam tam o rady i nieopatrznie powołałam się na homeopatię. Scept i snajper, jak można tam zauważyć są bardzo aktywni ze swoimi złośliwościami. Naprawdę cierpię, więc chcę się ratować, ale hasła w stylu nacieranie się niedźwiedzim sadłem, kąpiel w skrzeku itp. naprawdę wkurzają. Gdybym była zdrowa, pewnie śmiałabym się razem z nimi. Kilka razy prosiłam ich o dobre rady, otrzymałam tylko złośliwości. A nie przepraszam, polecił mi któryś z nich żuravit, czym odkryli amerykę, bo osoba która ma problem z przewlekłym zapaleniem naprawdę nie wie co to żuravit. Może histeryzuję, może nie lubię takich wypowiedzi, niech sobie każdy myśli co chce. Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: kąpiel wrotyczowa 07.03.12, 14:25 Widzisz więc, że forum to nie miejsce do stawiania diagnozy. Bo pomysły rozmaitych samorodnych talentów uzdrowicielskich, śmieszą tych używających rozumu, a Ty wczytując się w te głupoty stajesz się również obiektem żartów. To chyba nie dziwi. Na sensowne rady reagujesz niskimi złośliwościami. Jeśli lekarz nie jest w stanie Ci pomóc z tak błahym problemem jak zapalenie pęcherza(od zawsze, jak twierdzisz) to ja przyczyny upatrywałabym w innej zgoła części ciała, czyli w głowie. Celowo pomijam informację, że brałaś Furagin przez tydzień - taki okres "leczenia" Furaginą nawet nie ma prawa zadziałać. Furaginę bierze się przewlekle, nie powiedział Ci tego lekarz? I "przewlekle" nie oznacza tygodnia, ani dwóch, ani nawet trzech. Ergo - albo chodzisz do wielu przypadkowych lekarzy, albo masz rodzinnego do luftu, albo sama coś kręcisz. Odpowiedz Link Zgłoś
edusia87 Re: kąpiel wrotyczowa 07.03.12, 16:09 albo też Ty niedokładnie przeczytałaś to co ja pisałam, albo też nie zrozumiałaś tego co napisałam. A diagnoza: śródmiąższowe zapalenie pęcherza. I na pewno z głowy... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kąpiel wrotyczowa 08.03.12, 01:20 edusia87 napisała: > założyłam też drugi wątek o zapaleniu pęcherza, prosiłam tam o rady i nieopatrz > nie powołałam się na homeopatię. Scept i snajper, jak można tam zauważyć są bar > dzo aktywni ze swoimi złośliwościami. Naprawdę cierpię, więc chcę się ratować, > ale hasła w stylu nacieranie się niedźwiedzim sadłem, kąpiel w skrzeku itp. nap > rawdę wkurzają. Dlaczego wkurzają? W czym są gorsze od homeopatii??? Wszystko to są metody alternatywne wobec leczenia. Skoro jednak kąpie w żabim skrzeku Ci nie odpowiada, to idź do kina. To też jest metoda alternatywna wobec leczenia. S. Odpowiedz Link Zgłoś
edusia87 Re: kąpiel wrotyczowa 08.03.12, 09:59 jakbyś czytał ze zrozumieniem to byś wiedział, że prosiłam kilka razy o inne dobre rady, nie opinie na temat homeopatii. Ale zaciąłeś się z żuravitem. Więc widać, że nie masz nic mądrego do powiedzenia. A diagnozę juz mam, więc nie musisz spędzać nocy na obmyślaniu niczemu nie służących wypowiedzi. Żegnam Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kąpiel wrotyczowa 08.03.12, 11:14 edusia87 napisała: > jakbyś czytał ze zrozumieniem to byś wiedział, że prosiłam kilka razy o inne do > bre rady, nie opinie na temat homeopatii. No toż ja Ci dałem inne dobre rady takie, jak kąpiel w żabim skrzeku czy smarowanie niedźwiedzim sadłem. O piciu moczu pisałem? S. Odpowiedz Link Zgłoś
edusia87 Re: kąpiel wrotyczowa 08.03.12, 11:32 wię zapewne korzystałeś z tych sposobów. i jak? pomogło? Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 Re: osobiste doznania 08.03.12, 19:21 edusia87 napisała: > wię zapewne korzystałeś z tych sposobów. i jak? pomogło? Ja np. siedzialem trzy zdrowaski w piecu chlebowym. Zdecydowanie polecam! Pomaga na Fszystko. Bo zeznania anonimowych losi w internecie to najprawdziwsza prawda, dlatego nalezy ufac losiom a nie podrecznikom medycznym. Ba, jesli nauce nieznany jest gatunek dostrzegalnego golym okiem robala zyjacego w gruczolach skory w naszej szerokosci geograficznej to tym gorzej dla nauki, bo wiadomo ze zagubiona w biologi i chemi jaki pijane dziecko we mgle internautka odkrywa nowe dla biologii gatunki nie ruszajac sie z wanny. BTW, czy piszac swoje gluptactwa o irydoterapii opieralach sie na osobistych doswiadzczeniach, tzn na podstawie obrazu oka jakiejkolwiek osoby rozpoznalas u niej chorobe? Jesli nie to stasujac ta sama miare badz laskawa zastosowac sie do regul ktore glosisz: nie wypowiadac sie kiedy nie doswiadczylas czegos osobiscie. Nie, wysluchiwanie bredzenia szarlatana nie predestynuje cie do wypowiadanai sie na temat irydologii. Rownie dobrze mozemy czytac porady inwestycyjne losia wysylajacego $$$ do banku w Nigerii aby przejac spadek po Mobutu Sese Seko na podstawie emaila. Odpowiedz Link Zgłoś
edusia87 Re: osobiste doznania 10.03.12, 08:42 ehhh, dzięki za podpowiedź, już wiem jak cię nazwać - anonimowy łoś. "BTW, czy piszac swoje gluptactwa o irydoterapii opieralach sie na osobistych do swiadzczeniach, tzn na podstawie obrazu oka jakiejkolwiek osoby rozpoznalas u niej chorobe? Jesli nie to stasujac ta sama miare badz laskawa zastosowac sie do regul ktore glosisz: nie wypowiadac sie kiedy nie doswiadczylas czegos osobiscie." a jakie głupactwa pisałam na temat irydoterapii?? na ten temat dałam jedną wypowiedź, nie o irydoterapii a raczej o tęczówce, że np. mogą się na niej pojawiać plamy, co sama u siebie zaobserwowałam (nie potrafię wytłumaczyć dlaczego się pojawiła, ale się pojawiła i w tym temacie sie mogę wypowiedzieć, bo doświadczyłam tego osobiście!). więc nie pitol człowieku i nie dopowiadaj od siebie, bo akurat ci tak pasuje, chyba że pomyliłeś mnie z kimś innym. jeśli chodzi o kąpiel we wrotyczu, to doświadczyłam tego też na sobie! i znowu się mogę wypowiedzieć. wiem co widziałam. jako zagubiona w biologii i chemii (przez 2 i na końcu - jesli już mądrkujesz na całego, to zadbaj tez o ortografię) jak pijane dziecko we mgle internautka, spostrzegłam w tym ruszającym się czymś robale :D. ale nikt, żaden z najmądrzejszych mędrców, nie potrafił tego wyjaśnić. (czy dostarczyłam sobie tych robali z wrotyczem, czy może z miodem zmieszanym z mąką, czy zaszła wtedy jakaś reakcja chemiczna, która spowodowała narodziny nowego gatunku tasiemca skórnego :D ) zapewne zakładacie, że kłamię lub miałam halucynacje, ale załóżcie że to najprawdziwsza prawda i wytłumaczcie to racjonalnie. jestem łaskawa stosować się do reguł, które głoszę: wypowiadam sie o czymś czego doświadczyłam osobiście. reguła dla ciebie: czytaj dokładnie i nie dopisuj sobie pasujących ci akurat myśli do wypowiedzi innych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kąpiel wrotyczowa 08.03.12, 20:54 edusia87 napisała: > wię zapewne korzystałeś z tych sposobów. i jak? pomogło? Nie, ja korzystam z metod medycznych a nie alternatywnych w stosunku do medycyny. Ale wiem, że niektórzy wolą pić mocz, tracić pieniądze na homeopatię czy wlewać sobie kawę do odbytu niż brać lekarstwa. S. Odpowiedz Link Zgłoś
jan440 Re: kąpiel wrotyczowa 08.03.12, 21:17 Pisząc wlewanie kawy kawy do odbytu masz na myśli lewatywę? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kąpiel wrotyczowa 09.03.12, 00:30 jan440 napisał: > Pisząc wlewanie kawy kawy do odbytu masz na myśli lewatywę? Widzę, że mnie rozumiesz. S. Odpowiedz Link Zgłoś
darwiedzy Re: kąpiel wrotyczowa 25.05.13, 06:21 problemy z zapaleniem pęcherza powinien rozwiązać GINJAL oraz zwykła żurawina. a o tych kąpielach to zdaje się mowa jest o lambliach. można dobrze poszukać w internecie. wszędzie zwalczają lekami bo biznes musi się kręcić stad też tyle komentarzy. sami znawcy a nikt nie próbował to skąd tyle wiedzy. wystarczy popisać w google o kąpieli z miodem i mąką. jest tańsza i skuteczniejsza, podobno tylko nie każdy zniesie widok tych pasożytów. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wcyrku1 kąpiel wrotyczowa-w nowej skórze nowy duch:-} 10.03.12, 15:17 kleszcze.edu.pl/wrotycz-pospolity-t236.html w googlach znalazłem taką stronę i w części "działanie" podane jest o pozytywnym wpływie min. ma skórę i chcąc chociaż w części wyjaśnić temat pytam Edusię temperaturę , czas kąpieli, dawkowanie naparu /do wanny/ czy w miejscach gdzie zaobserwowałaś "pasożyty" skórę masz - suchą , tłustą . łojtokową, zmiany trądzikowe itp. Można przypuszczać że kąpiel pomaga usuwać z gruczołów skóry różne "wągry, trądzik" i tyle w temacie. Przy okazji następnej kąpieli podejdz bardziej metodycznie - w różnych częściach ciała jest różna skóra i co się dzieje, nie mówiąc o tym że wrotycz określany jest tam jako afrodyzjak :-} Dyskusja na tym forum dalej utwierdza mnie w przekonaniu że snajper jest zakałą tego forum forum.gazeta.pl/forum/w,22,133957583,133957583,Jak_dozyc_setki_.html podobnie jak Hołdys w polityce Atakuje forumowiczów brutalnie nie mając zamiaru wyjaśniać gdy nie potrafią poradzić sobie z jakimś problemem Odpowiedz Link Zgłoś
szuwary4 Re: Snajper. Wedera 11.03.12, 09:02 Demodex folliculorum - poczytać, zanim zarzuci się innym niewiarygodność i ignorancję! Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Snajper. Wedera 11.03.12, 13:28 szuwary4 napisała: > Demodex folliculorum - poczytać, zanim zarzuci się innym niewiarygodność i ign > orancję! "Wielkość jego ciała wynosi 0,3-0,4 mm długości" pl.wikipedia.org/wiki/Nu%C5%BCeniec_ludzki Musisz szukać dalej. :) A może to były duże bakterie? ;) S. Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Snajper. Wedera 11.03.12, 18:23 Oooo, dopatrzyłam się przypadkiem, że to i do mnie, sorry, głupoty tyle wokół nas, że kolejną sobie odpuszczę, i będę wdzięczna jeśli szuwary nie będą mi się plątały pod nogami. wadera Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Snajper. Wedera 11.03.12, 20:48 wadera3 napisała: > Oooo, dopatrzyłam się przypadkiem, że to i do mnie, sorry, głupoty tyle wokół n > as, że kolejną sobie odpuszczę, i będę wdzięczna jeśli szuwary nie będą mi się > plątały pod nogami. > wadera To chyba nie Rákosníček. S. Odpowiedz Link Zgłoś
szuwary4 Re: Snajper. Wedera 11.03.12, 18:24 A właściwie: nie poprzestaj na wstępnych wnioskach, tylko rozumuj dalej to zrozumiesz, ze autorka watku nie fantazjuje, A jak nie zrozumiesz, to też dziury w niebie nie będzie, ty i tak będziesz się miał za najmądrzejszego z całej wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
jan440 Re: Snajper. Wedera 11.03.12, 21:20 Nie, ja korzystam z metod medycznych a nie alternatywnych w stosunku do medycyny. Ale wiem, że niektórzy wolą pić mocz, tracić pieniądze na homeopatię czy wlewać sobie kawę do odbytu niż brać lekarstwa.- cytat snajpera Zgodziliśmy się, że chodzi o lewatywę. To teraz powiedz, bo jestem całkiem skołowany czy jak lekarze robią lewatywę to jest to metoda medyczna czy alternatywna Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Snajper. Wedera 12.03.12, 01:37 jan440 napisał: > Nie, ja korzystam z metod medycznych a nie alternatywnych w stosunku do medycyn > y. Ale wiem, że niektórzy wolą pić mocz, tracić pieniądze na homeopatię czy wle > wać sobie kawę do odbytu niż brać lekarstwa.- cytat snajpera > Zgodziliśmy się, że chodzi o lewatywę. To teraz powiedz, bo jestem całkiem skoł > owany czy jak lekarze robią lewatywę to jest to metoda medyczna czy alternatywna To zależy co wlewają. Podobnie jest z wlewaniem z drugiej strony. Można pić lekarstwo, można pić mocz. S. Odpowiedz Link Zgłoś
jan440 Re: Snajper. Wedera 12.03.12, 10:10 Czyli jak wlewają wodę destylowaną to medycznie a jak mineralną to już naturalnie? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Snajper. Wedera 12.03.12, 22:56 jan440 napisał: > Czyli jak wlewają wodę destylowaną to medycznie a jak mineralną to już naturaln > ie? A dlaczego tak uważasz? Nie rozumiem Twojego kryterium. Do tego nie uważam, aby wlewanie tam czegokolwiek było naturalne. Może być jedynie taki wlew częścią leczenia, albo częścią postępowania alternatywnego wobec leczenia. S. Odpowiedz Link Zgłoś