Dodaj do ulubionych

Operacja i... schody;-)

23.07.12, 13:16
Mam przepuklinę pachwinową. Niebawem czeka mnie zabieg. Mam obawy, jak dam radę wrócić do domu - wejście po schodach na 4 piętro (w zasadzie to nawet 4,5 piętra). Czy ktoś już uporał się w życiu z taka niedogodnością? Prosze o porady praktyczno-techniczne, jak wejść na to 4-te piętro:-/. I czy w ogóle taki wysiłek nie zaszkodzi operowanemu miejscu?
Obserwuj wątek
    • prim.asol Re: Operacja i... schody;-) 23.07.12, 13:28
      po prostu wchodząc trzymaj nogę z pachwiną operowaną sztywno, trzymając się poręczy. I po 1 stopniu do góry/na dół.Tak samo przy schodzeniu.Nie napinaj mięśni by szwy nie rozeszły się.Kilka tyg trzeba by "pocierpieć" Smutna rzeczywistość ;) Pozdrawiam...
      • jagabaga92 Re: Operacja i... schody;-) 23.07.12, 13:32
        a czy obandażowanie się bandażem elastycznym (właśnie dla wzmocnienia szytego miejsca) będzie pomocne?
        • prim.asol Re: Operacja i... schody;-) 23.07.12, 14:40
          raczej nie - to dość trudne do bandażowania miejsce, jak mocniej przyciśniesz możesz ucisnąć duże naczynia tam biegnące a to już nie wskazane . Dowiesz się więcej na oddziale od lekarza prowadzącego, którego możesz o wszystko wypytać.
          • grazkavita Re: Operacja i... schody;-) 23.07.12, 15:46
            Jest lato, może warto zamieszkac u kogos na jakiś czas na parterze, albo usiąsć na krzesełku i niech Cię wniosą.Jeśli już musisz wchodzić to etapami , z krótkimi wypoczynkami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka