Dodaj do ulubionych

termometr rtęciowy

14.11.12, 10:10
Witam

mam pytanie odnośnie termometru rtęciowego, przejrzałam juz caly internet, ale nie moge znlaezc jednej informacji.
Ponad 2 miesiace temu spadl mi na podloge termometr rteciowy, stlukla sie tylko troche szklana obudowa na czubku termometru, wydawalo mi sie, ze skoro nie stlukl sie ten szklany paseczek z rtecia w srodku to wszystko jest ok, polozylam termometr na wierzchu w kuchni, zeby gdzies go oddac do utylizacji. Myslalam ze skoro rtec jest w srodku i ta waska szkala rureczka sie nie stlukla, to rtec sie nie uwolnila, lecz teraz mam watpliwosci. Czy ta rtec mogla caly czas parowac? termometr byl w plastikowym futerale...czy stluczenie tylko szklanej obudowy powoduje juz uwalnianie rteci?
dzieki za odp.
Obserwuj wątek
    • easy-anka71 Re: termometr rtęciowy 14.11.12, 10:54
      mysle ze taki termometr mozna oddac do utylizacji w aptece. a rtec? nawet jesli wyleciala to jest tego taka znikoma ilosc ze przy zwyklym odkurzaniu to posprzatalas. i mysle ze od razu nie zaszkodzi na zdrowie.
      • dominikadd Re: termometr rtęciowy 14.11.12, 10:59
        no wlasnie rtec sie nie rozlala ! ta szklana mala rureczka z rtecia w srodku termometru nie pekla, czy to znaczy ze rtec nie parowala przez ten caly czas? nie wiem jak to jest zabezpieczone w srodku, czy zewnetrzna szklana obudowa chroni przed oparami rteci i jak sie tylko ta zawnetrzna obudowe stlucze to rtec wtedy paruje? czy musi ulec zniszczeniu tez ta mala szklana rureczka z rtecia zeby rtec sie wyodostala i np .parowala?
        dzieki
        • easy-anka71 Re: termometr rtęciowy 14.11.12, 11:06
          no ale po co ci to wiedziec? poprostu zabierz to do utylizacji i spoko. teraz juz nie ma w aptekach tych termometrow sa tylko elektroniczne. a i pani w aptece napewno bedzie umiala odpowiedziec na twoje pytanie.
        • horpyna4 Re: termometr rtęciowy 14.11.12, 11:34
          Jak nie pękł zbiorniczek z rtęcią i rureczka, to nic się nie wydostało. Nie schizuj.
          • dominikadd Re: termometr rtęciowy 14.11.12, 12:13
            wydaje sie, ze nie pekl, termometr dzisiaj oddalam do apteki, dzieki
    • mamalgosia Re: termometr rtęciowy 14.11.12, 12:22
      Jak nie pękła rurka z rtęcią, to jak miałaby się ona wydostać...
      • dominikadd Re: termometr rtęciowy 14.11.12, 12:26
        nie wiem, tak mi sie wlasnie wydawalo, dlatego zwlekalam przez te kilkanascie tygodni, ale pani w aptece jakiegos takiego pietra mi napedzila, zapakowala to swinstwo jeszcze w plastikowy worek....ah po prostu mam takie skonnosci do nadmiernego przejmowania sie, wolalam sie jeszcze upewnic z uwagi na moja coreczke, dzieki za odp.
        pozdrawiam
        • 4czesia Re: termometr rtęciowy 27.11.12, 17:04
          Dobrze, że Pani się zaniepokoiła, bo rtęć to silna trucizna, która była bagatelizowana przez lata. A to były śladowe ilości w szczepionkach, a to używano plomb algamatowych z jej składnikiem, a to przekonują nas do świetluwek, w których jest obecna. Natomiast nie uczą nas jak ją usunąć gdy zjawi się nieszczęście i się nią zatrujemy. Jak posprzątać gdy coć się stłucze z jej zawartością.
          • unhappy Re: termometr rtęciowy 04.12.12, 12:33
            4czesia napisał(a):

            > Dobrze, że Pani się zaniepokoiła, bo rtęć to silna trucizna, która była bagate
            > lizowana przez lata. A to były śladowe ilości w szczepionkach, a to używano plo
            > mb algamatowych z jej składnikiem, a to przekonują nas do świetluwek, w których
            > jest obecna. Natomiast nie uczą nas jak ją usunąć gdy zjawi się nieszczęście i
            > się nią zatrujemy. Jak posprzątać gdy coć się stłucze z jej zawartością.

            Opowiedz nam jak usunąć tą zdradziecką rtęć z organizmu. Pośmiejemy się wszyscy :)
    • tornad1 Re: termometr rtęciowy 29.11.12, 04:41
      Rtec z Twojego termometru sie nie wylala chociaz trudno na podstawie twojego opisu byc tego pewnym. W koncu kazdy po szkole podstawowej chyba widzial rtec i potrafi okreslic czy w tym pojemniczku ona tam jeszcze jest czy sie wylala. Rtec ma kolor srebrny, lustrzany zatem jak tam jest to ten pojemniczek ma metaliczny, srebrny kolor a jak sie wylala no to kolor szkla.
      Druga sprawa to to, ze z ta rtecia podobnie jek z wielu innymi "problemami" to duza przesada. Ja za mlodych lat bawilem sie nia jako zywym srebrem, bawilem sie rowniez olowianymi zolnierzykami i juz 70 lat bedzie i zyje, trzymam sie niezle i jeszcze mi sie chce... pisac na forum.
      Po tym wstepie kilka uwag praktycznych. Rtec, gdy wyleje sie z termometru, czy jej okraglutka kropla upadnie na podloge to ona, z racji bardzo duzego ciezaru gatunkowego rozpryskuje sie na mikroskopijne, praktycznie niewidoczne kropelki, ktore stosunkowo szybko wyparowuja. Te pary rteci sa jednak na tyle ciezkie, ze ponad powiedzmy 1-2 cm nad podloga ich obecnosci nie stwierdzimy. Wiem to z autopsji gdyz przez kilka lat pracowalem z rtecia i to w ilosciach kilogramowych; wykonywalem badania gestosci gruntow zgodnie z norma i zyje. Pomiary kontrolne nie wykazywaly sladowych ilosci nad podloga jedynie na niej. Po wywietrzeniu pomieszczen pary te wedrowwaly zapewne na nizsze kondygnacje budynku a potem zapewne przeszly w jakies stale zwiazki chemiczne i slad po nich zaginal. Ilez tego moglo byc; kilka deko najwyzej.
      Jako przyklad smiertelnej dawki rteci, podaje sie przyklad budowy w Moskwie ktorejs wypasionej cerkwi a scislej pozlacania jej miedzianych dachow. Otoz dachy pozlacalo sie matoda amalgamatyczna. Zloto rozpuszcza sie w rteci tworzac paste, ktora naciera sie blache miedziana. Potem rtec z tego amalgamatu wyparowuje a zloto pozostaje i po wypolerowaniu cieszy oko przez dlugie dziesiatki lat. Aby ten proces przyspieszyc moskiewscy robotnicy, dacharze, te pokryte juz rtecia dachy podgrzewali palnikami gazowymi. Niestety w czasie tego opalania "pogiblo 50 raboczych". I co ciekawe zatruli sie nie ci, ktorzy pracowali na dachach lecz robotnicy pracujacy w podziemiach tej cerkwi. Opary rteci opadly na dol, zgromadzily sie w najnizszych miejscach i tam nie zdajacych sobie sprawy z zagrozenia ludzi - normalnie potruly.
      Dodam jeszcze, ze odkurzanie podlogi mozna robic ale nalezy do tego uzyc odkurzacza przemyslowego takiego, ktorym mozna zbierac wode czy bloto. Zwykly moze narobic wiecej szkody niz pozytku.
      Pzdr
      Tornad
    • scept89 nie oskurzac rozlanej rteci! 04.12.12, 14:15
      Za:
      humanservices.alberta.ca/documents/WHS-PUB_ch003.pdf

      """
      Never use a vacuum cleaner to clean up mercury. The vacuum cleaner will put mercury into the air and contaminate it.
      """

      Jesli zbierac rtec to pipeta z gruszka:
      randombio.com/info/mercury.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka