16.11.06, 22:00
Weszlam tu dzis pierwszy raz jestem zielona jesli chodzi o kwestie
kardiologi.Dosyc czesto zdarzaja mi sie omdlenia wyladowalam w szpitalu tam
sie okazalo ze sa to omdlenia typu kardiodepresyjnego i dostalam leki.1.5
roku spokoju i omdlenia wrociły ale innego typu inne objawy zrobiono mi
holtera i wynik:zalecamy zabieg elektrofizjologiczny.Czestoskurcze wyszły
bardzo czesto oprocz tego przerwa w pracy serca i blok przedsionkowo-komorowy
II stopnia.W tej chwili lekarze zastanawiaja sie co ze mna zrobic bo mam
tylko 25 lat a to podobno dosyc skomplikowane.Zabieg ablacji nie załatwi
calkowicie sprawy bo czestoskurcze sa z roznych osrodkow i jest
opcja "wstawienia" rozrusznika.Nie wiem co robic co lekarz to inna opinia...
Obserwuj wątek
    • elijana Re: co dalej? 03.12.06, 12:29
      Faktycznie sprawa nieciekawa jak każdy lekarz mówi co innego .Znajdź lekarza
      najbardziej wiarygodnego,wiem że to trudne ale chyba najlepsze rozwiązanie .
    • ksik514 Re: co dalej? 05.12.06, 00:54
      Ja tez mam tylko 25 lat i częstoskurcz-nadkomorowy stwierdzony po kilkunastu
      latach męczarni,wszyscy mają Cie za wariatkę,że wymyslasz sobie,walneło ci
      serduszko raz nie tak i juz tragedia a to tylko Ty tak naprawde czujesz że coś
      jest nie tak tylko Ty o tym wiesz ,ktoś w Ciebie nie wejdzie by poczuć to jak
      Ty sie czujesz,czasem czuje się tak żę nie wiem jak to mam opisać . Idę do
      lekarza siadam i zastanawiam się jak mu to powiedzieć żeby nie pomyslał że
      zwariowałam Ciężko bardzo..........
      • elijana Re: co dalej? 08.12.06, 11:52
        Ciężko,ciężko .To fakt ,że kto tego nie przechodził nie wie jakie to paskudne
        odczucie.Mam bliską koleżankę która też ma to dziadostwo także mam z kim
        poromawiać i się w tej materii doskonale rozumiemy :) Ale lekarz nie powienien
        tak mysleć przecież musi wiedzieć co nieco o częstoskurczach ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka