greendale
28.11.12, 20:01
Witam. Bardzo proszę poradźdźcie mi co mogę zrobić. Moja mama (l. 57) od kwietnia boryka sie z bólem gardła. Najpierw dostała antybiotyk (nie pomógł) a następnie było leczenie laryngologiczne. laryngolog widział ciągle zaczerwienione gardło i przepisywał 2 razy Bactrim (w tym 2 dawki Bactrim Forte). Mama pytała go nawet czy to nie sprawy nowotworowe (bo wiadomo że jak coś nie przechodzi to człowiek zaczyna mieć "czarne myśli") ale stwierdzil ze nie i że gardło ma jakby podrażnione. Z początkiem listopada zrobilismy posiew i wyszła Candidia Albicans i lekarz przepisał Ketokonazol. Zaczely się również problemy z połykaniem pokarmu-teraz są bardzo duże. Więc mama poszła do Gastrologa który stwierdził że kandydozy nie ma tylko najpewniej refluks i zlecił gastroskopię a przyjęcia do szpitala odmówił mimo iz mama nie może praktycznie jeść i dużo schudła. Dziś ją miała ale narzędzie do gastroskopii nie doszło do żołądka. Lekarz z trudem pobrał wycinki do badań i bał sie zrobić pełną gastro a opisie jest info że na przełyku sa jakieś nacieki:(. Wyniki będa dopiero za 2 tyg. mama ma w poniedziałaek jeszcze wizytę u laryngologa,ale nie wiem czy to coś da. prosze pomóżcie, co mam jeszcze zrobić , gdzie z nią iść zeby ją do szpitala przyjęli w końcu chociaz na podanie kroplówki bo mi już ręce opadają i szkoda mi jej bardzo:( Gastrolog powiedział że jak nie jest z nia aż TAK Źle żeby ją kłaść na oddział. Bardzo mi szkoda mamy i boje się o nią i nie wiem co zrobić aby jej pomóc:(