Dodaj do ulubionych

powikłanie po szczepionce na gruźlicę u 65 latki,

27.07.13, 16:32
czy może być groźne dla innych osób, z którymi przebywa?W domu jest półtoraroczne i trzyletnie dziecko oraz osoby starsze. Ma nas odwiedzić starsza osoba. NA 1 miesiąc. Powyżej 65 lat. Czy mam się martwić i o co pytać ją i lekarza. Najpierw dowiedziałam się, że była szczepiona na gruźlicę. Było jakieś powikłanie i ma 9 miesięcy brać jakiś antybiotyk. Potem dowiedziałam się, że inny lekarz poradził jej odstawienie antybiotyku, bo w Polsce wszyscy są szczepieni na gruźlicę, antybiotyk uszkodziłby jej wątrobę. Najgorsze jest to, że trudno mi jest się dowiedzieć co to za powikłanie.
Obserwuj wątek
    • easyblue Re: powikłanie po szczepionce na gruźlicę u 65 la 27.07.13, 20:58
      65 latkę szzepiono na gruźlicę??
    • easyblue Re: powikłanie po szczepionce na gruźlicę u 65 la 27.07.13, 21:10
      Przyczyn jej złego samopoczucia moze być masa, np. jej zły stan zdrowia w momencie podania.
    • prawdziwy_necik No coz... 27.07.13, 22:14
      niejasne dla mnie jest dlaczego ta osoba została szczepiona na gruzlice? Jesli mozesz napisz,zakładam jednak ze załozono tej osobie probe tuberkulinowa i wyszła pewnie dodatnia,no niewiele tak naprawde piszesz aby cokolwiek ci doradzic...moge powiedziec tylko tyle ze jezeli zlecono leczenie pewnie ta osoba jest zarazona prątkiem gruzlicy...czyli jezeli wszystkie badania wyszły ok,a cos ta proba była niepokojąca to zapobiegawczo włączono lek-jest szansa ze podziała...albo u tej osoby rozwinie sie choroba...wykryta we wczesnym etapie-nie ma sie czego obawiac taka osoba nie zaraza...natomiast gdy pojawia sie krwio plucie...wydaje mi sie ze juz pratkuje i wtedy zaraza...Acha i jeszcze jedno szczepienie na gruzlice nie chroni przed zachorowaniem na tą chorobę lecz tylko lzejszy jej przebieg.
      • ewelinapatrycjapola Re: No coz... 27.07.13, 22:50
        B. dziękuję za odpowiedzi. Zaszczepiona w USA. Nie wiem czemu. Próbuję coś ustalić ale to trudne. Nawet nie będę w stanie prawdopodobnie się dowiedzieć czy była próba, tudzież na jakiej podstawie ten antybiotyk. Dziwi mnie to odstawienie przez nią antybiotyku. Jeden lekarz zapisał a drugi lekarz niby jej doradził by odstawiła bo w PL wszyscy szczepieni. Ja wiem jakie skuteczne są te szczepionki. Dodatkowo będzie też w Niemczech a tam chyba na to nie szczepią i właśnie bałam się, że będzie zarażać.
        • low.sodium Re: No coz... 27.07.13, 22:58
          Nie pomylilas szczepienia ze skornym testem TB?
          Czy kraj, w ktorym mieszkasz, nie wymaga robienia tego testu od przyjezdnych, zyjacych na terenach, gdzie wystepowanie gruzlicy jest relatywnie czeste?
          Test TB, jest latwa i tania metoda diagnostyczna, w Stanach, gdzie nie ma szczepien na gruzlice (ktorych to skutecznosc jest watpliwa), wynik dodatni moze wskazywac, ze pacjent jest zakazony.
          W Polsce wykonywanie tego testu nie ma sensu, po szczepieniu (ktore jest powszechne) tez pojawic sie moze, i najczesciej sie pojawia, odczyn dodatni; slyszalam, ze takie testy sie w Polsce przeprowadza, mimo ze diagnostycznie nie maja one wartosci.
          W US pacjentom z dodatnim testem TB, nie majacym jednak czynnej gruzlicy, zaleca sie przjmowanie przez 6 miesiecy, leku Isoniazyd; ma to na celu zniszczenie ewentualnych, "uspionych" bakterii. Bakterii, ktore moglyby uaktywnic sie w sprzyjajacych dla nich warunkach.
          Mysle, ze to jest wlasnie przypadek Twojego goscia i jesli mam racje nie musisz sie niczego obawiac.
          • ewelinapatrycjapola Re: No coz... 28.07.13, 00:30
            Pani leci z USA do Polski.Ja jestem w Polsce. Jest możliwość, że ona pomyliła test TB ze szczepionką.Mówiła o szczepionce.
            • low.sodium Re: No coz... 28.07.13, 02:27
              ewelinapatrycjapola napisała:

              > Pani leci z USA do Polski.

              Skoro pani mieszka w US, to z cala pewnoscia nie bylo to szczepienie. W Stanach nie podaje sie szczepionki przeciw gruzliczej.
              Test TB robi sie rutynowo, jako diagnostyke u dzieci, studentow, osob zwiazanych z opieka zdrowotna, osob, ktore przebywaly dluzszy czas w krajach, gdzie jest wysoki stopien zachorowalnosci; osob o obnizonej odpornosci lub, ktorych leczenie wymaga obnizenia odpornosci; osob, ktorych objawy moga wskazywac na mozliwosc zainfekowania itp. Rowniez osoby ubiegajace sie o pobyt staly w Stanach musza poddac sie takim badaniom.
              Pozytywny wynik nie oznacza w 100% choroby, moze on byc efektem szczepienia, przebytej wczesniej i wyleczonej choroby. Pacjent taki jest kierowany do dalszej diagnostyki.
              Osoba szczepiona (z odczynem dodatnim), u ktorej dalsza diagnostyka wyklucza czynna gruzlice jest profilaktycznie traktowane Isoniazydem; nie mozna wykluczyc, ze jednoczesnie nie posiada "uspionych" bakterii. O terapii (lub jej braku) Isoniazydem decyduje lekarz.
              Mysle, ze Twoje obawy sa bezpodstawne a mieszkajac w Polsce Twoje dzieci bardziej sa narazone na kontakt z osoba chora np. w przedszkolu.
              • ewelinapatrycjapola Re: No coz... 28.07.13, 07:49
                B. dziękuję za odpowiedzi.
    • prawdziwy_necik Co do przedszkola... 28.07.13, 16:52
      To niemozliwe by dziecko zarazilo sie gruzlica w przedszkolu...tak male dzieci nie pratkują,one zarazają sie od starszych dzieci-ktore nie kontrolowane sa u lekarzy tylko rodzice ciagle twierdza ze to przeziebienie...czy tez od doroslych...szczepionki zaraz po urodzeniu dla dzieci na gruzlice tez nie chronia przed tą choroba tylko lzejszym jej przebiegiem.
      • fionka21 Re: Co do przedszkola... 28.07.13, 18:20
        Dzieci w przedszkolu mają kontakt nie tylko z rówieśnikami ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka