kyrob
05.06.14, 14:00
Męczę się już ponad 2 miesiące. Zaczęło się od uczucia, że coś mi przeszkadza w prawej dziurce nosa. Teraz mam ucisk właśnie po prawej stronie przy nasadzie nosa, dyskomfort objawiający się dodatkowo pieczeniem, pieczenie jest także w lewej dziurce aleznacznie słabsze niż w prawej. Byłem u laryngologa po około 2 tygodniach od pierwszych objawów, nic nie zauważył poza skrzywioną przegrodą nosa, którą mam od dawna (zawsze? ). Stosowałem bactroban, 2 x po około 5- 6 dni. Poamagał w czasie stosowania a potem przestawał działać. No i teraz jest gorzej niż było to na początku.
Problem rozpoczął się po bieganiu na początku kwietnia, po przebiegnięciu paru km miałem silny ból zatok przynosowych ale bardzo szybko przeszedł.
Od ponad miesiąca mam lekkie bóle głowy, nic nie muszę na ten ból brać ale przeszkadza. Ból pojawił sie prawie na stale od momentu kuracji 10 dniowej antybiotykiem po brzydkim ugryzieniu przez owada, przed antybiotykiem też zaczynał występować ale sporadycznie. Wcześniej praktycznie głowa mnie nie bolała.
Nie mam kataru, ani problemów z wydzieliną z nosa. Wybieram się ponownie do laryngologa i może mógłbym mu coś ew zasugerować.