Dodaj do ulubionych

Udar mózgu - niedokrwienie

IP: *.pkobp.pl 03.04.02, 12:01
Bardzo proszę powiedźcie mi, czy ktoś z Was bądź waszych znajomych takie coś
przechodził i jak to się skończyło, czy były jakieś poważne powikłania i jak
długo trwała rehabilitacja?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ada1 Re: Udar mózgu - niedokrwienie 03.04.02, 13:59
      Moja teściowa miała udar mózgu. Miała sparaliżowaną całą prawą stronę ciała.
      Oczywiście najważniejsza w tej chorobie jest rehabilitajca. To co oferują w
      szpitalu, to za mało. Po wypisaniu ze szpitala należy jak najszybciej
      kontynuować rehabilitację, jeżeli to zaniedbasz, to później może być już
      nieskuteczna :-(((
      Wszystko zależy od tego jak rozległy był udar, czasami zdarza sie tak, że chory
      powraca do poprzedniej sprawności fizycznej i umysłowej, a innym razem
      pozostaje sparaliżowany do końca życia.
      Pytasz jak długo trwa rehabilitacja, różnie to bywa...
      Jeśli ktoś dużo, chętnie i wytrwale ćwiczy to może w ciągu kilku tygodni
      odzyskać sprawność.
      Bardzo ważna, (ja osobiście sądzę, że najważniejsza) jest chęć powrotu do
      zdrowia. Jeśli chory ma motywację i walczy z chorobą, to wszystko będzie
      dobrze. Gorzej kiedy dopada go depresja, niechęć do życia itd. wtedy leki nie
      pomogą :-(((
      W przypadku mojej teściowej prawostronny niedowład pozostał i już nic nie można
      z tym zrobić :-(((((
      Jeśli masz jakieś pytania, napisz,
      Pozdrawiam,
      Ada.
    • Gość: agulha zbyt ogólne pytanie! IP: *.toya.net.pl / 10.0.221.* 03.04.02, 22:40
      Witam. Jestem neurologiem. Muszę Cię zmartwić (w pewnym sensie): Twoje pytanie
      jest zbyt ogólne. Udar mózgu może klinicznie (to znaczy, pod względem tego,
      co "widać" w stanie pacjenta) mieć bardzo różne nasilenie. Może nie dać w ogóle
      żadnych objawów i być wykryty przypadkiem przy wykonanym z innego powodu
      badaniu tomograficznym. Może być rozpoznany ex post po wystąpieniu napadu
      padaczkowego (padaczka poudarowa tzw. późna - powikłanie na szczęście względnie
      rzadkie). Może skończyć się zgonem "na miejscu". Najczęściej obserwuje się
      niedowład połowy ciała (prawej lub lewej), o różnym nasileniu i rozległości.
      Różny też jest przebieg rehabilitacji. Może być całkowite ustąpienie objawów,
      niewielkie pozostałości, albo znaczne kalectwo. Różnie. Zależy to przede
      wszystkim od rozległości obszaru objętego martwicą, od leczenia (które ma na
      celu próbę ratowania przez obumarciem tkanki leżącej dookoła tkanki, która już
      obumarła) - i od CZASU od wystąpienia objawów do włączenia tego leczenia!!,
      powikłań (np. ukrwotocznienie zmiany niedokrwiennej), stanu ogólnego (wiadomo,
      większe są szanse młodego zdrowego poza tym człowieka niż staruszka z pięcioma
      innymi ciężkimi chorobami)...
      Częstym objawem w udarach zwł. lewej półkuli (czyli z niedowładem
      prawostronnym) są także zaburzenia mowy (afazja - ruchowa i/lub czuciowa -
      mówienie i/lub rozumienie). Rehabilitacja pomaga, ale w różnym stopniu.
      Jest jeszcze wiele objawów i zespołów spowodowanych udarem mózgu, ale te
      występują rzadziej.

      Ważną kwestią, którą musisz poruszyć z lekarzem, jest sprawa tzw. profilaktyki
      WTÓRNEJ = zapobieganie kolejnemu udarowi. Od dawna wiadomo o aspirynie w małych
      dawkach, ostatnio ogłaszano też z wielkim szumem pozytywne wyniki stosowania
      leku przeciwnadciśnieniowego perindopril (Prestarium), TAKŻE u chorych BEZ
      nadciśnienia...

      Trzymaj się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka