Gość: amico
IP: *.toya.net.pl
26.08.04, 07:57
Usunieto mi jadro o to wynik hist.Mieszany guz zarodkowy z komponentow
Seminoma oraz carcinoma embryonale.Guz o srednicy 2cm bez naciekania osłonki
białawej.Najadrze oraz powrozek nasienny wolne od utkania nowotworu.pT1.wiem
ze jest to mieszany guz zarodkowy składający się z utkania nasieniaka i raka
zarodkowego.Czy ktos moze mi powedziec cos wiecej??wycieto go juz ale za
mesiac maja usuwac wezly bo na tomografi wyszlo;aorta brzuszna
nieposzerzona.3cm nad rozwidleniem aorty po str.lewej pojedynczy wezel
chlonny 12mm..I to mnie bardzo martwi czy nie jest to przerzut z jadra i czy
po wycieciu wezlow beda mial juz spokoj?W miejscu wyciecia znowu zrobila sie
jaks gula,ponoc to nic groznego i usuna ja podczas wycinaia wezla.Obawiam sie
czy nie tyka we mnie bomba?doktor mowi ze wezel moze byuc powiekszony od
zapalenia zeby sie ni martwic.ale ja jestem zmartwiony mam 32lata co mnie
jeszcze czeka.boje sie czy tez nie usuna drugego jadra profilaktyczniebo byly
takie przeslanki,a wtedy koniec wspolzycia..Najgorsze ze zona nie wytrzymala
i odemnie odeszla po 14 latach.widmo braku potomstwa i sexu ja
przeroslo.Jestem zalamany i juz nie wem co o tym wszystkim myslec!prosze
jesli ktos byl w podobnej sytuacji operacji,lub jest lekarzem i moze mi
bardziej wyjasnic zagrozenie itd.prosze o kontakt amicco@o2.pl
Oczywiscie nie mowie o odejsciu zony,bo to nie to forum a zycie czasami bywa
bardzo przykre i brutalne.Diekuje za kazdo odpowiedz.