pomozcie97
07.06.17, 21:08
Witam, mam pewien problem, który strasznie utrudnia mi normalne życie. Szczerze, to nie raz miałem "myśli samobójcze" bo po prostu nie mam już sił.
Nie wiem od czego zacząć, nie wiem czy o wszystkim spamiętam, ale postaram się. Tak więc chodzi mi głównie o nadmierną potliwość, bardzo nadmierną, wręcz nienaturalną. Wiem, że jest dużo takich tematów na internecie, ale moja przypadłośc jest chyba szczególna. Przejdę od razu do konkretów i przykładów. Pocę się bardzo mocno, nieważne w sumie co robię, jest strasznie. Nieważne, czy siedzę przy komputerze, czy wyjdę do sklepu, z psem, czy pograć w piłkę, po kilku minutach jestem spocony jakby ktoś wylał na mnie wiadro wody (dosłownie). I tu nie chodzi o mase ciała, (fakt, nie jestem najchudszy, ale też nie najgrubszy) bo problem ten jest od małego, gdzie byłem no po prostu mały :) Jakoś z tym żyłem do tej pory, ale nie mam już siły. Nie mogę wyjść normalnie na dwór ze znajomymi/do znajomych, przyjść na krótki rękaw w ciepłe dni do szkoły (po przyjściu do szkoły, poce się przez jakieś 5/10minut i wyglądam jak po WF'ie) , znaleźć pracy (bo nie chcę przez mój problem). To naprawdę mnie ogranicza, bo nie za fajne to uczucie, widzieć ludzi i wiedzieć, że widzą mnie całego mokrego, dosłownie - całego (nieważne co bym nie robił).
Teraz coś o sobie, może to pomoże w zdiagnozowaniu/pomocy:
wiek: 20lat (problem jest odkąd pamiętam)
wzrost: 180
waga: coś w okolicach 90 (problem był nawet przy wadze 60kg)
przykładowy plan dnia:
8-14 szkoła, 2-4/czasem 5 godzin przy komputerze (często w nocy, oglądam filmy itp.), ~2godziny na orliku / wyjścia na dwór z kolegami (o ile jest chłodno i mogę wziąć bluze, aby się aż tak nie krępować..) / spacer z psem 5-15minutowy ~2/3x dziennie
wypijam średnio lekko ponad 3l płynów (tak mi się wydaje)
Dodam, że ostatnimi czasy (~2 miesiące) często miewam bóle brzucha, wydaje mi się, że strasznie szybko trawie to co zjem.
Gdyby jakieś informacje były potrzebne, dopiszę. Prawdopodobnie muszę wybrać się do lekarza, ale chciałbym wiedzieć mniej więcej do jakiego i z czym..