nika7779
25.02.18, 16:13
Kiedy 3lata temu zmarł mój tata na raka świat mi się zawalił.Pojawiła się również obawa,że i ja tak umrę bo w końcu rak jest dziedziczny.Najbardziej obawiałam się raka piersi,bo mnie pobolewaly.W końcu zrobiłam 3lata temu usg i okazało że,że czysto,a piersi są jedynie o budowie gruczołów.To mi ulzyło i tak minely 3 lata i od dwóch miesięcy znów ten sam ból w jednej piersi uczucie kłucie,swędzenie i pobolewania.Powinnam zrobić usg,ale tym razem sprawa wygląda inaczej,bo za dwa miesiące mam komunię syna i tylko ja mogę mu ja zorganizować.Mąż się niczym nie interesuje.Boję się pójść na usg,bo jak się dowiem najgorszego, to kto się tym wszystkim zajmie jak ja będę musiała iść do szpitala.Wiem,uznacie ,że zdrowie ważniejsze w tym momencie,ale mnie przeraża wizja tych najważniejszych dwóch miesięcy D komunii i wszystkich przygotowań,kiedy miałabym być chora.Potrzebuje pomocy,nie wiem co robić