Dodaj do ulubionych

Problem ze znieczuleniem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 13:19
Po podaniu śrdoka znieczulającego u dentysty robi mi się słabo i
zaczynam "schodzić"..

Przytrafiło mi się to już 2 razy i napędziło sporo strachu mnie jak i
dentyście. Ostatnio podał mi samą kodeinę bez środka rozkurczającego i było
wszystko OK, ale takie znieczulenie słabo działa, do usuwania zęba wręcz się
nie nadaje.

Co właściwie mi jest, że tak reaguję, czy są jakieś inne środki znieczulające
niż kodeina, skuteczne, ale żeby nie powodowały takich objawów??
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Problem ze znieczuleniem IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 02.11.04, 13:24
      Za malo danych, by wypowiadac sie dlaczego "schodzisz". Prawdopodobnie ze
      strachu- reakcja wazowagalna. Moze nie panikuj, jak idziesz do dentysty?

      Kodeina nie jest srodkiem znieczulajacym, wiec na pewno nie to podal Ci
      dentysta. Moze chodzi o prokaine? I to by moglo znaczyc, ze jestes, jak wiele
      zreszta osob, uczulony na prokaine. Ale to tylko zgadywanie z mojej strony.
      • Gość: xavier Re: Problem ze znieczuleniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 13:55
        W istocie to mogła być prokaina - środek o którym piszesz. Ale tak jak
        wspomniałem (chyba) nie to powoduje u mnie tą rekację, tylko jego mieszanka z
        adrenaliną, czy jak tam nazywa się ten środek rozkurczający, od którego cała
        szczęka drętwieje. Bez tego jest OK.

        Strach w gabinecie dentystycznym nie jest mi obcy, ale nie wydaje mi się, zeby
        to był powód. Jak to się stało za drugim razem dentysta stwierdził " no, taki
        Pan słaby..?"

        Pytał też czy drętwieje mi warga i w sumie tak było.

        Jeśli jednak jestem uczulony na samą prokainę, to rozumiem, że jest z tego
        wyjście, tzn. mam prosić dentystę o inny środek? (jaki?)

        Pozdrawiam i dzięki.
        • Gość: Doki Re: Problem ze znieczuleniem IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 02.11.04, 18:58
          Adrenalina nie jest srodkiem "rozkurczajacym", tylko wlasnie obkurczajacym
          naczynia. Dodaje sie go po to, zeby opoznic wchlanianie srodka znieczulajacego z
          miejsca podania, czyli zeby przedluzyc dzialanie i obnizyc ryzyko reakcji
          toksycznych.
          Reakcje toksyczne istnieja i na srodki znieczulajace, i na adrenaline, ale przy
          dawkach stosowanych w stomatologii sa one malo prawdopodobne.
          Ustal jaki srodek wywolal reakcje i powiedz o tym stomatologowi (jesli to nie
          jest ten sam stomatolog)- powinien miec wystarczajaca wiedze z zakresu
          farmakologii, zeby cos wymyslic. W koncu w Polsce stomatolog to tez lekarz.
          Alternatywnie, zamiast zastrzykow zaproponuj znieczulenie za pomoca "pledgets"-
          to sa krazki bibuly, ktore naklada sie na dziaslo ponad nerwem. Mniej skuteczne,
          ale eliminuje igle.
          • konti7 Re: Problem ze znieczuleniem 02.11.04, 20:41
            Jeśli nie było reakcji wstrząsowej po podaniu leku-nie jesteś
            uczulony.Znieczulenie miejsca wkłucia może pomóc (mniejszy stres-słabsze
            reakcje).Warto też zapewnić sobie trochę wyższy poziom glukozy we krwi przed
            wizytą (np.słodycze lub roztwór glukozy).Poleżeć chwilę na fotelu,pooddychać
            głęboko,ew.kilka oddechów powietrzem o podwyższonej zawartości tlenu (do 40%-o
            ile gabinet dysponuje,takim sprzętem).Silny stres lekko poparty noradrenaliną
            (ze znieczulenia)-na fotelu najczęściej to tak wygląda jak opisujesz,xavier .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka