Gość: jola
IP: *.abhsia.telus.net
22.12.04, 21:18
Powiedzcie mi prosze,dlaczego laborantki
maja straszne trudnosci z pobraniem mojej krwi.
Wbijano mi igle nawet w nadgarstek i nic z tego
nie wyszlo, dopiero na drugi dzien, po kilku-
razowych probach i po przylorzeniu cieplego
kompresu czesciowo im sie to udalo.Wyslano mnie
na badania na reumatoidalne zapalenie stawow.
Czy osoby cierpiace na ta chorobe zawsze maja
taki problem?