Gość: GOSIA
IP: *.chello.pl
12.01.05, 01:22
HEJ ARTUR!!!
MAM bardzo poważne problemy zdrowotne [mniejsza co to jest ]teoretycznie jest
to dla dziejszej medycyny nie do wyleczenia.Może to głupio zabrzmi ale wierzę
że się wyleczę,korzystam z bioenergoterapii[facet jest sprawdzony]wiem sama
zanim zachorowałam nie wierzyłam w coś takiego.Jednakże lekarze nic dla mnie
nie mogą zrobić i chciałabym spróbować alternatywy kiedy byłam dzieckiem
[jestem przed 30]rónież miałam problem zdrowotny który nie został rozwiązny
przez ponad 6 lat na drodze normalnej medycyny--wtedy neurolog zalecił mi
autosugestię i po roku po chorobie nie było sladu,myślisz że można sobie
pomóc psychicznie ,strasznie chcę żyć ,zalezy mi na paru sprawach i nie mam
ochoty się poddać choć czuję się do kitu!!!Wiem to może niedorzeczne ale
zawsze wierzyłam że jesteśmy czymś więcej niż tylko materią!!Mógłbyś mi
napisać co myślisz?!Pzdrawiam