Gość: Zatroskana
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
30.01.05, 15:44
Mam niedorozwój szkliwa na wielu przednich zębach. Brakujące część szkliwa
uzupełniono mi jak byłam jeszcze dzieckiem wypełnieniami kompozytowymi.
Obecnie chciałabym sobie wybielić zęby. Przy tylu wypełnieniach niemożliwe
jest wybielanie chemiczne-pozostają koronki, co również zasugerowała mi
dentystka. Bardzo namawia mnie na koronki, również z tego względu, że
niektóre wypełnienia nadają się już do wymiany. Koronki nie dość, ze są
bardzo kosztowną sprawą, to mogą powodować wiele problemów (kilka dni temu
ktoś nawet założył o tym wątek). Ponadto zęby zostają opiłowane, więc nie ma
odwrotu i na koronki jest się już skazanym na całe życie.Czy więc wartooże
odpiszą mi ludzie, którzy z estetycznych głównie wzgędów zdecydowali się na
koronki, a może napiszą jacyś stomatolodzy? Konti7 liczę na Ciebie