Gość: chory
IP: *.chello.pl
13.02.05, 19:58
Tydzien temu przebyłem coś w rodzaju przeziębienia - katar, gorączka, ból
gardła , ogolnie złe samopoczucie. Minęło po 2-3 dniach praktycznie bez śladu.
Po tygodniu (dziś) stwierdziłem ze odpluwam z krwią (w momencie gdy odpluwam
sline z gardła). Z objawów przeziębienia nie zostało właściwie nic, nie ma
kataru, gorączki, kaszel minimalny. Czuję się ogólnie dobrze. Czy ktoś wie co
to może być i jak przeciwdziałać? Czy należy udać sie bezwzględnie do lekarza
czy poczekać?
Z góry dziękuję za pomoc.