Gość: mania IP: *.tivnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.05, 11:24 W jakim przypadku to jest nadużycie. 2,3,4 filiżanki.????????? Jak to moze odbić się na zdrowiu.? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poziomka8 Re: Nadużywanie kawy... 01.03.05, 11:27 e tam znam gorsze nadużycia ja piję 4-6 kaw dziennie od ...dziesięciu ;))) lat i funkcjonuję bardzo dobrze-jak na razie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mania Re: Nadużywanie kawy... IP: *.tivnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.05, 11:29 ...i niemasz zadnych objawów ubocznych,tz. nie drżą ci ręce? Odpowiedz Link Zgłoś
poziomka8 Re: Nadużywanie kawy... 01.03.05, 11:44 nic mi nie drży ;) no może domownicy trochę jak widzą mnie z kolejnym kubkiem tego napoju ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mania Re: Nadużywanie kawy... IP: *.tivnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.05, 11:47 To zupełnie jak u mnie. Ja czuje sięoki,tylko mąz ma symptomy podwyższonego ciśnienia i szczękościsk. Jak z tym walczyc przeciez nie mogę bezprzerwy przesiadywać u sąsiadki(tam mam nawet swiją kawe kupiłam od jej męz wozi z angli). Odpowiedz Link Zgłoś
poziomka8 Re: Nadużywanie kawy... 01.03.05, 12:05 nie walcz kawę parz sobie w domu mniej przesiaduj u sąsiadki mąż będzie wtedy mniej nerwowy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mania Re: Nadużywanie kawy... IP: *.tivnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.05, 12:42 Ale ja wizyte u sąsiadki ograniczam do minimum i to wtedyjak on śpi po nocnej zmianie(bo w domu wyczuje zapach kawy)On twierdz ze ta kawa to mnie do zawału doprowadzi .Czy to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
poziomka8 Re: Nadużywanie kawy... 01.03.05, 13:24 mania ja mogę ci naopowiadać,że; zawału można dostać też od stresu,palenia papierosów i tysiąca różnych innych rzeczy i że ci którzy piją dużo kawy nie muszą umierać na zawał i że ci którzy jej nie piją wcale- też na zawał umierają że dziecko mojej koleżanki-świrniętej na punkcie sterylności bez przerwy chorowało a zaniedbane dzieciaki rodziny patologicznej wcale to naprawdę zależy od wielu,wielu czynników Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miu Re: Nadużywanie kawy... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.05, 13:34 Podobno picie pieciu filizanek kawy dziennie jest calkowicie nieszkodliwe (choc jak ktos wypije je "ciagiem" to pewno bedzie mial palpitacje). Oczywiscie kawa kawie nierowna. Wielki kubek kawy amerykanskiej (robionej w urzadzeniu "kapiacym") bedzie mial mniej kofeiny niz malutka filizanka kawy z wloskiego ekspresu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Nadużywanie kawy... IP: *.pool.mediaWays.net 01.03.05, 13:45 Ta kawa musi byc zaparzana przez filtr. Wtedy zawiera mniej szkodliwych zwiazkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miu Re: Nadużywanie kawy... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.05, 15:16 Eva, wierzysz, ze czasteczki kofeiny i inne pierwiastki sa wieksze od papieru i osiada na papierowym filtrze????? Mhmmmmm.... Czy Wlosi umieraja lub choruja masowo z powodu szkodliwych zwiazkow w kawie parzonej bez papieru??? A Turcy i inni Grecy od kawy z tyglieka??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Do miu IP: *.pool.mediaWays.net 01.03.05, 15:55 Chemiczka nie jestem, te wiadomosc mam tylko z jakiejs tam gazety. Mnie sie wydaje, ze chodzi tu o szkoliwosc pescytydow, ktore uzywane sa na plantacjach kawowych. Poza tym ja bardzo lubie kawe i pije ja nadal pomimo tego, ze moj znajomy opowiedzial mi jak wyglada praca Brazylianczykow przy produkcji kawy. To co tam widzial na wlasne oczy, min. totalny brak higeny spowodowal, ze moj znajomy nie wypije nigdy kawy :-( Odpowiedz Link Zgłoś
gonzor Re: Do miu 02.03.05, 15:24 nie zapominaj, że jeszcze ziarno musi być po drodze prażone... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miu Re: IP: *.acn.waw.pl 02.03.05, 19:18 Gonzor, wyjales mi to z ust... :)) A wiecie w jakich warunkach mieszkaja swinie???? Cos okropnego! Totalny brak higeny... Jak mozna to jesc??? ;)))))) Ciesze sie, ze od chemiczki dowiedzialam sie, ze przez papierowy filtr do kawy moge odfiltrowac np. pescytydy. Teraz zawsze bede filtrowac w ten sposob wode na herbate! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mania Re: Nadużywanie kawy... IP: *.tivnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.05, 20:26 Czyli co kawka zła nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mania Re: Nadużywanie kawy... IP: *.tivnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.05, 14:49 a dobre mam dobre,czasem mnie troche trzesie jak wypije jedna w domu a za pol godziny druga w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trol Re: Nadużywanie kawy... IP: *.tivnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.05, 09:36 A ja lubię kawke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Nadużywanie kawy... IP: *.pool.mediaWays.net 02.03.05, 10:35 Ja mam niskie cisnienie wiec moge sobie pozwolic na picie kawy. Moja siostra tez miala niskie cisnienie i codziennie popijala sobie kawusie pare razy w ciagu dnia. Pewnego dnia wywieziono ja karetka pogotowia z pracy do szpitala i okazalo sie ze miala zbyt wysokie cisnienie! A wiec jak ktos pije duzo kawy w ciagu dnia, powinien sie tez interesowac swoim cisnieniem, bo moze mu sie tak przytrafic jak mojej calkowicie zdesorientowanej siostrze :-( Odpowiedz Link Zgłoś
mokra_jane Re: Nadużywanie kawy... 02.03.05, 14:26 A czy kawa może powodować nasilenie trądziku?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marghe_72 Re: Nadużywanie kawy... IP: *.acn.waw.pl 02.03.05, 15:06 Maniu.. jesli pijesz bo lubisz smak kawy to kup sobie bezkofeinową. Skor Cie trzęsie znaczy ,ze powinnaś zmnijeszyć ilosc .. tak mi sie wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Nadużywanie kawy... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.03.05, 20:03 Jeśli ktokolwiek myśli, że kawa nie szkodzi to jest w błędzie. Szkodzi bardzo pita w dużych ilościac, gdyz pobudza tzw. układ sympatyczny a ten z kolei odpowiada za stan pobudzienia, Jeśli ten stan utrzymuj się dłuższy czas dochodzi do nerwicy! -> zwężenie naczyń krwionośnych a także moga wystapic problemy z ciśnieniem. Kawa także wypłukuje magnez-> kłania się układ nerwowy, który magnez lubi! Kawa wysusza śluzówkę wyściełającą cały układ pokarmowy od gardła do samego dołu!!!! NIe wiem do konca jak jest z kawa liofilizowaną ale podobno tak przynajmniej astra pisze na etykietach, że kawa ta nie podrazania żołądka. to tyle .... a ja sama prawie nie pijam..... pozdrawiam Ola Odpowiedz Link Zgłoś