Gość: ;-)
IP: *.r-szczerbice.atupartner.pl
24.03.05, 14:15
Pewnego dnia obudzilam sie z bólem no i zaczelo mi to przeszkadzac i w zyciu
codziennym i w treningach :-( boli kiedy wchodze po schodach,kiedy biegam ból
promieniuje mi od pośladka w kierunku biodra i uda...chodz na poczatku
wydawalo mi sie ze boli mnie prawe biodro,dodam ze uprawiam sport zawodowo
mozna powiedziec.
Kiedy zwrocilam sie do lekarza poprostu wysmial mnie..powiedzial ze jestem za
mloda na takie typu dolegliwosci (mam 25lat).Choruje tez na nerki no i przy
ost kontroli powiedzialam nefrologowi o moich dolegliwosciach,on zlecil mi
zdiecie stawu biodrowego a tam wyszlo "staw biodrowy bz" heh wiec mowie
radiologowi ktory mi dawal zdiecie to dlaczego mnie boli skoro wszystko jest
ok a on ze moze to byc cos z stawem krzyżowo-biodrowym" i polecil mi isc do
ortopedy.Byłam u ortopedy a ten nawet mi nie zlecil rzadnego badania,tylko
przepisal ketonal i poslal do domu a i powiedzial "jak nie przestanie bolec
to przyjdz do kontroli" :-( trafilam na jakiegos okropnego lekarza.Niewiem co
mam dalej robic i co moze byc przyczyna moich dolegliwosci.Moze ktos cos wie
na ten temat..poradzcie !!!