Gość: ulka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.04.05, 11:49
wiecie co, mam tyle DROBNYCH problemów zdrowotnych...
już nie mam siły - ciągle coś
jakby się tak zastanowić to zamiast pracować powinnam spędzać
ten czas w przychodniach:
- migreny (wypadam z obiegu)
- powiększone węzły (nie przeszkadzają, ale nie dają spokoju - dlaczego są
powiększone)
- biały nalot na języku (drażni podniebienie, kwaśny smak, nieświeży oddech)
- na dłoniach jakaś wysypka (swędzi, łuszczy się skóra, nieładnie wygląda)
- coś z pęcherzem (piecze i trochę boli przy oddawaniu moczu, a
jak "naciśnie"!!...)
- hemoroidy (ból podczas siedzenia)
- zawroty głowy (niepewność na ulicy)
i tak się ciągnie od jakiegoś roku...
Marzę, żeby znalazł sie jakiś MĄDRY lekarz-człowiek, który
może by połączył to wszystko i zdiagnozował co się ze mną dzieje, ale
niestety - jeszcze na takiego nie trafiłam....