Dodaj do ulubionych

pytanie do słodkich mam

17.08.08, 21:08
hej. mam do Was pytanie, czy w jakis specjalny sposob monitorujecie
poziom cukru u swoich dzieci? czy wiecie o istnieniu jakichkolwiek
programow zdrowotnych dotyczacych takich dzieci? wiem ze jedna z Was
pisala tu ze jej synek byl badany pod tym katem ale nie moge
odnalezc tego watku... zastanawiam sie nad tym wszystkim bo niby
prawdopodobienstwo jest male, ale jest. swojemu synkowi badalam
cukier od urodzenia (1.5 roku)w sumie moze ze trzy razy.
glukometrem. tak na wszelki wypadek, przy okazji. wczoraj wyszlo mi
166, powtorzylam badanie i to samo. dzis rano w przychodni normalne
badanie na czczo z zyly i 68. odetchnelam ale nie tak do konca...
gdyby wykryto u niego cukrzyce, pomimo swiadomosci ze moglby byc
chory (2%), chyba nie zdecydowalabym sie na kolejne dziecko.
strasznie sie przerazilam tym 166:( dzieki za wszystkie odpowiedzi,
asia
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: pytanie do słodkich mam 17.08.08, 23:08
      A w jakim czasie i po jakim jedzeniu był taki wynik? Jeżeli to nie było na czczo
      to OK. Jeżeli było, to tez nie jest strasznie dużo. Na czczo - maks. 120. Po
      jedzeniu oczywiście więcej.
        • dwamartaki Re: pytanie do słodkich mam 19.08.08, 16:33
          To może o moim synku ja pisałam... Namierzyłam mu kiedyś po kaszce ryzowej i
          soku malinowym 156. Pojechałam na Działdowską w Warszawie, zrobili mu
          hemoglobinę glikowaną, wyszła o.k. i śmiali się, że panikuję... Ale... co jakiś
          czas mu mierzę i ma np. 164 po posiłku. A córeczka nie ma takich wyskoków. Na
          Działdowskiej powiedzieli, że nikt nie mierzy cukru zdrowym dzieciom i to pewnie
          normalne, że czasem sobie nie radzą z szybkowchłanialnych posiłkiem. No to
          kaszka ryżowa wypadła z jego diety.
          Znasz normy cukru u dzieci? Bo nie mogę znaleźć info na ten temat... I nadal
          podejrzewam, że to jest coś nie tak. Staram się unikać szybkowchłanialnych
          posiłków, żeby nie nadwyrężyć mu trzustki.
          • joanna_darc Re: pytanie do słodkich mam 21.08.08, 21:38
            hej, dzieki za odpowiedz. no wlasnie moj mial tez po kaszce:( norm
            cukru u dzieci nie znam. ale ide do swojej diabetolog niedlugo (3
            tyg) i bede ja molestowac. mam jeszcze w planach pojsc na wszelki
            wypadek do dzieciecego diabetologa i sie dopytac jak to jest.
            przypomnialo mi sie ze to lilka-lilka pisala o programie TRIGR. na
            stronie tego programu jest napisane ze niestety juz nie przyjmuja
            zgloszen ale w weekend postaram sie napisac do osob podanych jako
            kontaktowe tam i dowiedziec sie czegos wiecej. jak tylko bede cos
            wiedziala to sie odezwe:))) pozdrawiam, asia
          • joanna_darc Re: pytanie do słodkich mam 21.08.08, 21:40
            zapomnialam napisac ze tez mi sie to wydaje nie do konca ok ze przy
            normie u zdrowych 140 ktos mowi ze jak dziecko ma 160 z kawalkiem to
            nic sie nie dzieje... kuba mial zero cukru w moczu dwa dni po dniu
            kiedy mu odkrylam to 166 wiec chwilowo sie uspokoilam i go bede
            obserwowac. a.
            • zzuza1 Re: pytanie do słodkich mam 29.08.08, 21:42
              Hej Asia! Myślę, że najlepsze co możesz zrobić to obserwować Kubę.
              Ja mam podwójną kumulację genową u Mikołaja (i u mnie i u męża
              cukrzyca w rodzinie) ale na razie tylko go obserwuję… jakoś tak nie
              mogę mu zmierzyć cukru. Pamiętam, że po urodzeniu kilkanaście razu
              mu mierzyli bo coś im nie pasowało i był to dla mnie taki stres, że
              w tej chwili nie jestem w stanie sama tego zrobić. Tak więc
              obserwuje Miśka i staram się eliminować z jego diety jakiekolwiek
              rzeczy dosładzane (pije wodę, nie je kaszek, słodycze są bardzo
              okazjonalnie… biedne dziecko ;-)))))
              Pozdrawiam Was serdecznie kasia

              • joanna_darc Re: pytanie do słodkich mam 17.09.08, 21:47
                hej Kasia!!! dawno Cie nie czytalam! fajnie ze sie odezwalas:) bylam
                u naszej pani dr i przy okazji spytalam o Kube. powiedziala zebym
                nie przesadzala. ze jesli mialaby wystapic cukrzyca to u tak malych
                dzieci jest to do zaobserwowania w ciagu kilku dni, szczegolnie w
                rodzinie gdzie cukrzyca wystepuje (znajomosc objawow). wiec mnie
                uspokoila. nie daje mu zadnych sokow, herbatke robie lekka (w ciagu
                dnia) i na noc dostaje wode. ale to raczej ze wzgledu na to ze
                uwazam ze te wszystkie soki sa zwyczajnie za slodkie. ze swiezych
                owocow soku chlopak jeszcze nie pil:) musze sprobowac:) poza tym to
                zmieniam poradnie na "planowanie rodziny" po raz drugi. mam dwa mce
                na zejscie z hba1c do pozadanego poziomu i moze juz wtedy dostaniemy
                pozwolenie:)) ciesze sie strasznie:))) a u Was jak?











    • lilka-lilka Re: pytanie do słodkich mam 18.09.08, 21:36

      Opiszę Wam jak się przedstawia sytuacja z moim Pawełkiem.
      Cztery miesiące temu, po tym jak Paweł skończył dwa latka, której soboty
      zauważyłam że zachowuje się dziwnie. Zbudził się o 7 rano, zjadł śniadanie
      (prażona pszenica z miodem i mlekiem) i po godz. 9 zrobił się b. senny. Ponieważ
      w ciągu ost. tygodnia spał więcej niż zwykle zaniepokoiłam się. Sprawdziłam Jego
      cukier.
      Od momentu urodzenia, średnio raz na kwartał, profilaktycznie sprawdzałam
      Pawełkowi cukier, zawsze było wszystko w porządku.
      Tymczasem tamtej soboty jego cukier wyniósł 212 ! Byłam przerażona.
      Jedyne co mi przyszło do głowy to zacząć z nim biegać aby zbić cukier poprzez
      wysiłek fizyczny. Spadł do 150.
      I chociaż wcześniej zwracałam uwagę na to co daję Pawełkowi do jedzenia i picia.
      Żadnych słodkich napojów, soków z cukrem, b. mało słodyczy itd. Teraz
      zaostrzyłam jego dietę.
      Przez następne tygodnie sprawdzałam cukier przed i po każdym posiłku.
      Taki "skok" się niepowtórzył.
      A ponieważ jesteśmy obecnie za granicą, nie mogłam niestety od- tak udać się do
      lekarza. Ale to już inna historia ...

      Na dzień dzisiejszy Paweł nie dostaje nic z cukrem, je normalnie makaron, chleb,
      ryż, owoce (ale nie za słodkie, koniec z winogronami, bananami). Cukier
      sprawdzam mu już rzadziej, szczególnie wtedy kiedy wydaje mi się że coś jest nie
      tak. Ale zawsze oscyluje od 70 do 110.

      Badania genetyczne wykazały, że Paweł ma tendencję do zachorowania na cukrzycę.
      Prawdopodobnie za kilka lat będzie cukrzykiem. Wierzę jednak, że poprzez zdrową
      dietę i uprawianie sportu uda mi się ten moment jak najbardziej odwlec w czasie ...


      • dwamartaki Re: pytanie do słodkich mam 19.09.08, 21:20
        Joanno to jest tak, że w ostatnich tygodniach ciaży dziecko już
        produkuje insulinę i jesli mamy podwyższony cukier i on przechodzi
        też do krwi dziecka to dziecko produkuje insulinę odpowiednio. Po
        urodzeniu może mieć skłonność do wyprodukowania za dużej ilości.

        Lilka zaniepokoiłam się teraz już serio o mojego synka. Ja też w nim
        upatruję potencjalnego cukrzyka. Nie mial badań geneycznych, ale
        namierzałam mu wyskoki.
        Twój na pewno nie mial słodkich paluszków?...
        Obserwujmy...
        Mój ma 6 lat.
        Co teraz synkowi dajesz na sniadanie?
        • lilka-lilka Re: pytanie do słodkich mam 21.09.08, 21:14
          Je "normalnie" ale prawie bez cukry a przede wszystkim bez słodyczy.
          Obserwowałam poziomy cukrów po owocach, makaronie (uwielbia), kanapkach itp. i
          zawsze było dobrze.
          Na śniadanie z reguły kanapki, albo jajeczko, albo jogurt naturalny.
          Zawsze sprawdzam Pawełkowi cukier gdy coś mnie niepokoi, np jest senny albo dużo
          pije, ale poziomy ma również wtedy w porządku.
          Bardzo bym chciała, żeby nie lubił słodyczy, niestety krzyczy "mniam-mniam" gdy
          widzi czekoladę, ukrywamy więc to co słodkie, dziadkowie jedzą lody po kątach...

          Martuś - jak tam rosną Twoje pociechy?
          Całe wieki nie wymieniałyśmy maili, wiem, wiem, to moja wina. Ale jeśli tylko
          masz ochotę, pamiętasz mój prywatny adres mailowy - pisz ! :)

          Lila
          • dwamartaki Re: pytanie do słodkich mam 22.09.08, 14:15
            Nie wiem czy mam Twój adres, bo pocztę zmieniałam... Przypomnij mi
            go na rezerwowy adres: dwamartaki@poczta.onet.pl
            Moje dzieciaki super. Najmłodsza ma 5 m-cy i jest cuuuuudna:)
            Napiszę więcej na maila tylko mi adres zapodaj:)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka