Dodaj do ulubionych

Zawroty głowy

IP: *.NET / *.telnet.krakow.pl 03.05.05, 22:53
Mam powazne kłopoty Z kregosłupem szyjnym.Często dokuczaja mi zarwoty głowy.
Jak moge sobie pomóc.???
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Magda1 Re: Zawroty głowy IP: *.3vnet.pl 04.05.05, 09:08
      Ja tez mam ten sam problem chorobowy[dyskopatia wielop. zwyrodn].Jakie leki
      bierzesz ? czy mialas robione przeplywy doglowowe?
      • Gość: nina Re: Zawroty głowy IP: *.NET / *.telnet.krakow.pl 04.05.05, 10:48
        p\ zapalne i nootropil.Niestety lekarz nie skierowal mnie za badanie o którym
        piszesz.Miałam wykonywany wyłacznie rtg kregów szyjnych.
        • Gość: Hans Re: Zawroty głowy IP: *.fornfyndet.se 04.05.05, 11:54
          Drogie Panie,
          kupcie sobie ergonomiczne poduszki i trzymac na nich glowe podczas
          snu.Dolegliwosci ustepuja po jednej nocy.Po prostu glowa lezy jak nalezy i nic
          nie uciska na kregach szyjnych.Osobiscie nie mam takich doleglliwosci ,ale sie
          lepiej wysypiam.Zona jest rowniez zadowolona gdyz miala podobne objawy jak Wy.
          Pzdr.Hans
          • Gość: Magda1 Re: Zawroty głowy IP: *.3vnet.pl 04.05.05, 14:28
            Hans dzieki za dobra rade ,ale u mnie zawroty glowy sa spowodowane ,ze przy
            ruchach glowy w rozne strony mam niedotlenienia i niedokrwienia mozgu ,dlatego
            musze bardzo uwazac,nic raptownie wszystko powoli ,nagly skret glowy w bok
            powoduje ,ze lece to samo jest z gora,dolem .
            Ja oprocz nootropilu biore winpoton[cawinton] i leki na krazenie obwodowe.
            Nina ,musi Tobie lekarz przepisac jeszcze jakies leki ,sam nootropil nie
            zalatwi sprawy.A najlepszy jest rezonans szyjnego i oczywiscie przeplywy
            doglowowe[tetnic szyjnych].
    • Gość: nina Re: Zawroty głowy IP: *.NET / *.telnet.krakow.pl 04.05.05, 14:39
      Rezonans niestety odpada, bo jestem juz po jednej operacji kregosłpa( odcinek
      lędzwiowy) a metalowe implanty sa przeszkoda do tego badania.
      Zawroty pojawiaja się kedy sie kładę i podnoszę.
      Magda czy masz przerwy w dolegliwosciach tj, czy sa okresy kiedy zawroty
      ustepuja????
      • Gość: iwa Re: Zawroty głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.05, 15:39
        Nina opowiedz trochę o twojej operacji lędźwiowego. Kiedy była , jaka i jaki
        poziom. Jak się teraz czujesz. Ja tez jestem po operacji i szukam informacji i
        rad. Jeśli chodzi o MRI szyjny to może można zrobić gdyż odległość od głowy do
        lędźwi jest spora. A może ten metal nie jest ferromagnetykiem i nie wyłapuje
        fal. Zapytaj lekarza. pozdrawiam
        • Gość: nina Re: Zawroty głowy IP: *.NET / *.telnet.krakow.pl 04.05.05, 15:48
          Operacja kręgosłupa odbyła sie 1997 roku i jak do tej pory wszystko jest w
          porządku.
          Ja jestem po korekcji skrzywienia ( skolioza) kregosłupa- stopień skrzywienia o
          ile mnie pamięc nie myli wynosił 53 stopnie. Usztywnione mam 5 kręgów przy
          pomocy systemu "Dero + śruby".Samopoczucie jest kiepskie , przez kilka miesięcy
          po zabiegu( przynajmniej u mnie tak było).Rehabilitacja, basen duzo pomagaja. Z
          czasem człowiek uczy sie ze wszystkim życ:)Pozdrawiam
        • Gość: Hans Re: Zawroty głowy IP: *.fornfyndet.se 04.05.05, 16:00
          Nina,
          Czy przypadkiem nie bylo rozpoznanie mowiace cos o bledniku.Ja mialem takie
          same objawy.To byla makabra.Usunalem je wlasna terapia i przy pomocy diety.
          Tak masz racje niedokrwienie nerwu blednika dawalo ten sam objaw.Wedlug
          medycynmy chinskiej winme za to ponosi nieprawidlowa praca przewodu
          pokarmowego.No i pomoglo.Dzisiaj jestem 98% zdrowy i sily wrocily.
          To co zjadasz nie jest przyswajane przez organizm i ztad te problemy z
          dokrwieniem.Oczywiscie zoladek jest zdrowy niemasz nigdy diarre.Po zmianie
          sposobu jedzenia i przejscia na produkty w wiekszosci warzywne gotowane na
          parze jak rowniez miesne przyrzadzane w ten sposob abyt byly lekkostrawne dla
          przewodu pokarmnowego. Plywam jezdze na nartach oczywiscie caly czas samochodem
          i niema zadnego problemu.Wzimie jeszcze mialem obawy czy bede w stanie sam
          poprowadzic auto z Szwecji do Wloch i z powrotem .Bez zadnych problemow w
          14godzin z malymi paroma przerwamni, wjedna strone wolno dlategop ze noca max
          do 130km/h a drodze powrotnej w dzien caly czas 150km/h.Jak juz mowilem
          jedzenie ma podstawowy wplyw na zachowanie balancu.
          Jak lekarze nie sa pewni to poddaj te mysl i niech zrobia podstawowe badania
          sluchu i takie cos jak dla pilotow.jestes obracana na fotelu z zaslonieta
          twarza specjalnym chelmem ale lekarz na ekranioe obserwuje Twoije zrenice i
          jest wstanie odrazu stwierdzic ze to blednik.
          Zadnych lekarstw niue przyjalem.W pocztkowej fazie choroby mialem straszne
          problemuy z zawrotami i jako pomoc uzylem lodzi spuszconej na woide i
          zakotwiczonej na falach.tamn spedzalem 'caly dzien siedzac na bujajacym sie
          objekcie spowodoiwalo to ruch caly czas krysztalow w uchu i moje samopoczucie
          zaczelo wraca do normy,pozniej przelom nastapil w saunie,.Opisywalem tutaj na
          forum jak wchodzilem na 110C i pospocen'iu na mroz -16-18C w smnieg.Byl szok
          dla organizmuy ktry spowodowal wyrazne odchodzenie od zawrotow.Spaceruj duzo w
          edlug wlasnego rytmu."Dwa kroki do przodu i jeden do tylu".
          Niebede zanudzal bediesz miala pytania to zadawaj je.
          Wedlug mnie przyczyna choroby byl stress i zaduzo chemi w jedzeniu
          codziennym,miesa ciezko strawne.Uwazaj z miesem wolowym.
          Pzdr.Hans
      • Gość: Magda1 Re: Zawroty głowy IP: *.3vnet.pl 04.05.05, 15:56
        Mam przerwy ,oczywiscie ,ze nie nonstop.Ale najwazniejsze u mnie to co pisalam
        wyzej.Tez tak mialam jak Ty jak sie kladlam to caly swiat mi tak
        wirowal ,jakbym byla na karuzeli i to samo jak wstawalam ,wtedy to bralam Ci
        cinnarizine,jak dobrze pamietam ,pozniej jakis czas mialam spokoj.Na chwile
        obecna,mam zawroty o miejszym natezeniu ,ale sa.Mialam isc na operacje
        szyjnego ,ale powiklania moga byc gorsze .Bez tabletek nie moglabym
        funkcjonowac. Sa dni lepsze i gorsze to wszystko zalezy co robie ,unikam
        dlugiego stania w jednym miejscu ,nie wieszam firanek ,raptownie sie nie
        pochylam ,nie myje podlog,ale w tym pomagaja mi dzieci .Czy tylko masz zawroty
        glowy ,a jak u Ciebie z cisnieniem?
        • Gość: nina Re: Zawroty głowy IP: *.NET / *.telnet.krakow.pl 04.05.05, 16:13
          Dotakowym mankamentem mojego problemu są dretwiejące ręce.
          Chyba muszę zmienic lekarza - bo troche bagatelizuje moje dolegliwości.
          Operacji kręgosłupa szyjnego na pewno bym sie nie podjęła. Byłam świadkiem
          takcih zabiegów w szpitalu U.J w Zakopanem i niestety nie daja rewelacyjnych
          efektów.Oczywiscie są przypadki gdzie operacja jest niezbedna.
          Może zabrzmi to śmiesznie ale czy masz w okolicy kręgów szyjnych coś w
          rodzaju "syczenia"???
          Wiem ,że pytanie brzmi troche schozofrenicznie, ale nie potrafię tego inaczej
          opisać:))))))
          Ciśnienie mam w porządku.
          • skyddad Re: Zawroty głowy 04.05.05, 16:35
            Nina ,Odpowiadam tak czasami ma takie syczenie jakby z tylu.Mozna je latwo
            usunac smarujac malzowine uszna slina tylko kant.Jako ciekawostka to czasmi ale
            wlasciwie zawsze lepiej slysze z tylu.Czesto sie ogladam gdzy slysze kogos a
            ten cholera jest 50m lub 100m za mna.Te wlasnie problemy zostaly,ale absolutnie
            nie przeszkadzaja w normalnym zyciu.
            Pzdr.Nina.
            • skyddad Re: Zawroty głowy 04.05.05, 16:37
              Co do rak,to Nina prosze spacerek z kijkami i odrazu raczki przestana puchnac i
              wieksze spalalnie energi o ponad 40%.Pzdr.Hans
          • Gość: Magda1 Re: Zawroty głowy IP: *.3vnet.pl 04.05.05, 18:10
            Nina nie mam takich "syczen", za to mam tak jak Ty dretwienia ,jeszcze dochodza
            mrowienia,pieczenia i bol sa to tak zwane parestazje i bol barkow i karku.
            Jezeli chodzi o rady Hansa,moglyby skutkowac ,ale w moim wypadku nie ,poniewaz
            mam juz uszkodzenie korzeni nerw.[nieznaczne].Nina idz na konsultacje do innego
            neurologa,nie daj sobie wmowic ,ze to nic powaznego.
            • ania261 Re: Zawroty głowy 04.05.05, 20:00
              ja tez mam problemy z kregoslupem szyjnym i zawroty glowy od ok.1,5 roku.
              Bralam na to flunarizinum, ostatnio jednak przestalo juz na mnie dzialac i
              biore obecnie histimerck, ale nie jest najlepiej. Zaznaczam tez, ze mialam
              wszystkie chyba mozliwe badania (wlacznie z tomogafia i mri) Co Ty na to Hans?
              • Gość: nina Re: Zawroty głowy IP: *.NET / *.telnet.krakow.pl 04.05.05, 21:19
                Dzieki za odpowiedzi:) Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka