Gość: bea
IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl
10.07.02, 10:35
Wierzę, że mi coś doradzicie.
Najgorzej jest rano, wstaję i czuję się, jakbym właśnie wróciła z całodziennej
wycieczki po górach. Całe ciało jest obolałe, nie mogę się pochylić, po kilku
krokach mam mroczki przed oczami, zawroty głowy i wrażenie, że mdleję.
Trwa to kilka godzin, potem funkcjonuję w miarę normalnie.
Ciśnienie mam w normie, morfologię również, więc lekarze nie przydładają do
tego wagi.
Natomiast późnym popołudniem energia mnie rozpiera.
Pozdrawiam