Dodaj do ulubionych

Ciągłe zmęczenie

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.07.02, 10:35
Wierzę, że mi coś doradzicie.
Najgorzej jest rano, wstaję i czuję się, jakbym właśnie wróciła z całodziennej
wycieczki po górach. Całe ciało jest obolałe, nie mogę się pochylić, po kilku
krokach mam mroczki przed oczami, zawroty głowy i wrażenie, że mdleję.
Trwa to kilka godzin, potem funkcjonuję w miarę normalnie.
Ciśnienie mam w normie, morfologię również, więc lekarze nie przydładają do
tego wagi.
Natomiast późnym popołudniem energia mnie rozpiera.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
      • Gość: bea Re: Ciągłe zmęczenie IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.07.02, 13:44
        Kacha, ja podejrzewam, że mogą to być problemy nerwicowe (czego żadne badanie nie
        potwierdzi, a lekarze najczęściej właśnie w ten sposób diagnozują przypadki, z
        którymi sobie nie radzą). Albo tarczyca (kiedyś się leczyłam, ale teraz poziom
        hormonów doszedł do normy). Albo - co u mnie najbardziej prawdopodobne -
        przyczyną są schorzenia kręgosłupem. Ponoć problemy z kręgosłupem mogą skutkować
        tysiącem różnych dziwnych dolegliwości.
        Czy coś z tych rzeczy potwierdza się u Ciebie?
    • jop Re: Ciągłe zmęczenie 11.07.02, 14:13
      Gość portalu: bea napisał(a):

      > Wierzę, że mi coś doradzicie.
      > Najgorzej jest rano, wstaję i czuję się, jakbym właśnie wróciła z całodziennej
      > wycieczki po górach. Całe ciało jest obolałe, nie mogę się pochylić, po kilku
      > krokach mam mroczki przed oczami, zawroty głowy i wrażenie, że mdleję.
      > Trwa to kilka godzin, potem funkcjonuję w miarę normalnie.

      Poranna fibromialgia (czyli bóle mięśni o nieustalonej etiologii) jako objaw
      stowarzyszony zespołu przewlekłego zmęczenia. Typowe. Miałam to samo, horror,
      nastawiałam budzik pół godziny wcześniej, żeby powoli zwlekać się z łóżka.

      JoP
      • Gość: mimi6 Re: Ciągłe zmęczenie IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 18:29
        MAm to samo.Byłam już u kilku lekarzy i nikt nic konkretnego nie stwierdzil.Rano
        to koszmar-czuję się słaba,spiaca,jakby niedotleniona.TRwa to od kilku lat-
        obecnie mam 28.Diagnozy były takie:niedociśnienie,spadek poziomu cukru itd.Z tym
        cukrem to prawda chociaż badanie cukru we krwi wyszlo w niskiej normie.CZsami
        muszę się położyć-najczęściej między dziesiątą ,a dwunastą.Wystarczy dwadzieścia
        minut krótkiej drzemki i jest lepiej.A jeśli nie mogę to....Koszmar!.Najgorzej
        kiedy jestem do tego niewyspana.Wtedy to już w ogóle nie mogę dojść do siePomaga
        mi też takich sytuacjach GLUCOCARdIAMID i polecam go wszystkim którzy mają takie
        problemy.Wystarczy chwile go possać i czuje się ,że do główy zaczyna dochodzić
        krew i tlen.
      • Gość: Ewa Re: Ciągłe zmęczenie IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.08.02, 16:35
        Czy Pani moze wie cos wiecej o chorobie fibromialgii.Ja tez ciepie od lat na te
        chorobe.U mnie wystepuje nie tylko zmeczenie ale tez bol miesni,kosci trudno to
        okreslic bo wszystko boli potwornie.Jest slabo,odczuwam rozdraznienie,niepokoj,
        przyspiszony oddech.Jest to odmiana choroby reumatycznej,ale wyniki sa dobre.
        Biore na to 1 zastrzyk co pol roku o nazwie Diprophos,po ktorym czuje sie duzo
        lepiej.Jest to niestety lek sterydowy ale bardzo skuteczny.Jesli Pani w/w
        chorobe leczy mniej szkodliwym sposobem to prosze o odpowiedz.Wiem,ze jest to
        choroba nie typowa i lekarze niewiele o niej wiedza.Myslalam,ze tylko ja na nia
        cierpie,bo mimo wszystko ludzi to dotyczy.Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka