czarna.mucha
03.06.05, 21:26
Od miesiaca boli mnie glowa. Z malymi przerwami (ostatnio kilka dni ulgi),ale
jednak praktycznie co najmniej raz dziennie. Czasami boli naprawde, czasami
tylko "cmi", ale juz nie moge wytrzymac. Miesiac temu mialam kryzys, bolalo
tragicznie, trzeslam sie, plakalam - poszlam do lekarza, ktory powiedzial (po
zrobieniu badan na cukrzyce i wykluczeniu tej ostatniej), ze mam "po prostu
migrene" i przepisal jakies pastyle silnie dzialajace. Tylko ze one mi nie
pomogly. To znaczy - jak wezme jedna, to powiedzmy, ze po dwoch godzinach bol
przechodzi, ale potem znow wraca.
Odstawilam tabletki antykoncepcyjne, wysypiam sie, odzywiam bardzo zdrowo.
Fakt, jestem przemeczona ogolnie, ale czy to normalne, zeby od miesiaca sie
zmagac z bolem glowy???
To moja pierwsza w zyciu migrena - czy moze trwac tak dlugo?????