Dodaj do ulubionych

watek ostatni

30.08.10, 14:20
ateista chce byc sam i na drodze rozumu wychodzic do swiata

ale wczesniej co innego go pcha do innych ludzi

agresja i seks

co zrobic jak sa zbyt intensywne i maca umysl? dialog staje sie nie mozliwy,
szal maskianski owszem. co zrobic z dresem i gwalcicielem?

moze ktos uzna ze ubrania trzeba nosi, a nawet chusty na twarzy. nie kopulowac
na chodniku. agresje w kosmos wyslac. moze trzeba zmniejszyc ta emocjonalnosc,
zeby rozpoczac dialog.
Obserwuj wątek
    • dolor Re: watek ostatni 30.08.10, 14:45
      Agresja i seks obok siebie, to bardzo teistyczne.

      Różne rzeczy ateistę pchają do ludzi, ale racjonalistę nigdy agresja. Agresja
      pcha go na siłownię lub koncert rockowy.

      Przeskok od seksu do gwałtu karkołomny, toż i głód jest ważny, co zrobić ze
      złodziejem ciastek?

      Kto uzna, że trzeba, może sam nosić. Może też próbować przekonać innych. Bez
      przemocy i oszustwa, oraz narzucania zbędnych praw.
      • serpee Re: watek ostatni 30.08.10, 14:55
        > Przeskok od seksu do gwałtu karkołomny, toż i głód jest ważny, co zrobić ze
        > złodziejem ciastek?

        juz pan powiedzial ze naturalna nieoszukana uczciwoscia on grzeszy.

        tylko ze czlowiek ma w naturze owoce ktore zrywa a nie placi za nie. bez
        uspolecznienia glodne dzicko samo uzna ze ciastek sie nie bierze, ze glod
        powsciagnac trzeba?

        pan caly czas nie chce dojrzec tego zwiazku emocji z ideollogia spoleczna,
        ktorego elementem jest religia. pan sie stal taki jak jest, a nie jest taki jak
        jest i odrzuca religie ktora sie do pana pcha oszukanczo.
        • dolor Re: watek ostatni 30.08.10, 15:17
          serpee napisał:

          > tylko ze czlowiek ma w naturze owoce ktore zrywa a nie placi za nie.

          W naturze człowiek nie sadzi drzew. Na jagody i grzyby się człowiek niech
          wybierze, nie na zbiory do nienaturalnego marketu.

          bez
          > uspolecznienia glodne dzicko samo uzna ze ciastek sie nie bierze, ze glod
          > powsciagnac trzeba?

          Dlaczego nie uspołeczniać dzieci? Że niby tylko z bogiem można? w kościelnych
          ochronkach też majstrowanie przy seksualności - celibat, kiepskie przyniosło
          owoce: przemoc i oszustwo.
          >
          > pan caly czas nie chce dojrzec tego zwiazku emocji z ideollogia spoleczna,
          > ktorego elementem jest religia.

          Chcę, ale nic wartosciowego tam nie znajduje.

          pan sie stal taki jak jest, a nie jest taki ja
          > k
          > jest

          Że co? Przepraszam, nie nadążam. chodzi o to, że nie zawsze taki byłem? No tak,
          zważywszy na to, gdzie jestem jaki jestem, trudno, by było inaczej. Zegar
          cywilizacji tyka.

          > i odrzuca religie ktora sie do pana pcha oszukanczo.

          Odrzucam religię, która się do mnie pcha nachalnie. To może dawać złudzenie i
          mojej nachalności, bo do tego brzęczenia komara już się przyzwyczailiśmy. Mam
          dość drapania się od ukąszeń.
          • serpee Re: watek ostatni 30.08.10, 15:27
            dziekuje ze mi pan uswiadamia ta prawde ze ciasto sie robi. ale ja chcialem
            zauwazyc ze ta uczciwosc tez sie robi. i potrzebna jest do tego pewna
            powsciagliwosc.

            chcialem tylko wiedziec czy bedzie pan mniej irracjonalny. bo moim zdaniem od
            religi sie nie ucieknie. ateizm moze byc ciaglym stacaniem bogow i szukaniem tu
            i teraz. ale czlowiek wlasnie przez rozum bedzie gdzie indziej. zwierzeta nie
            maja religi, czlowiek ma. wlasnie przez rozum.
            • dolor Re: watek ostatni 31.08.10, 10:56
              chcialem tylko wiedziec czy bedzie pan mniej irracjonalny. bo moim zdaniem od
              religi sie nie ucieknie. ateizm moze byc ciaglym stacaniem bogow i szukaniem tu
              i teraz. ale czlowiek wlasnie przez rozum bedzie gdzie indziej. zwierzeta nie
              maja religi, czlowiek ma. wlasnie przez rozum.

              Nie będę, od religii się ucieknie, już się ucieka. Jedni wybierają
              rzeczywistość, inni tworzą prywatnych bogów. Religia jest aberracją umysłu, jak
              nie ma się skrzydeł, nie złamie się skrzydła, jak nie ma rozumu, nie popełni się
              błędu uważając, że piorun to za karę.
              Żadne zwierzę nie wymyśliło niewolnictwa, człowiek dojrzał, by się go pozbyć.
                          • olga_w_ogrodzie Re: watek ostatni 02.09.10, 01:05
                            a propos nicków - zmieniając je co chwila się po prostu ukrywa.
                            także jakoś tam próbuje uniknąć odpowiedzialności za słowa.

                            gdy się mówi : "dziwią więc problemy" zamiast " mnie dziwią twoje
                            problemy" - jest podobne unikanie.
                            IMO rzecz jasna.
                                  • olga_w_ogrodzie Re: watek ostatni 02.09.10, 01:35
                                    się mi na innej gałęzi wątku usiadło i musiałam zaapropopować.

                                    wszystko przez Ciebie jako, że tak zapodałeś bezoosobowo, iż "dziwią
                                    więc problemy". /Ciebie nie dziwią ? no to kogo ?/
                                    no i mi się dołączyły te "panie/panowie", zmiany nicków, osobiste
                                    też moje upodobanie do "się" i w podsumowaniu wyszło, że są tu
                                    zakusy by nie odpowiadać za słowa, dystansować się.

                                    może nie każdy, ale wielu się tu boi?
                                    czyż nie ?
                                    • dolor Re: watek ostatni 02.09.10, 01:59
                                      Nie, dla mnie "dziwią" bardzo jasno komunikuje, że mnie, a że mogą jeszcze
                                      kogoś, ot - zapominam. W końcu jestem ponoć bogiem.
                                      Wiem też zwykle, kto stary za nickiem nowym. A "pan" pasuje do szpady.
                                      • olga_w_ogrodzie Re: watek ostatni 02.09.10, 02:09
                                        faktycznie bosko się czujesz, bo wszystko koniecznie ksobnie.
                                        a to nie o Tobie.
                                        gałąź wątku już inna.

                                        ja tak ogólnie na tym forumie o zwyczajach.
                                        co u Ciebie szpadą, u innych może być tworzeniem dystansu.
                                        czyż nie ?
                                        sama tak robię na innym forumie, gdy mnie gadka czyja obcą,
                                        a nawet odpychającą się wydaje .

                                        to, że nicki rozpoznajesz - nie o to szło.
                                        ja też rozpoznaję i inni.
                                        ale chciałam powiedzieć o tym co jest powodem częstej zmiany nicków.
                                        otóż - asekuracja, IMO.
                                        niby nie bardzo przeszkadza, a jednak, gdy się zastanowić, to osoby,
                                        które jako tako się nicków swych trzymają, wykazują odwagi więcej i
                                        dystansu mniej.
                                        tym samym dają więcej, dostają mniej.
                                        • dolor Re: watek ostatni 02.09.10, 11:56
                                          Świadom swej boskości uznaję jeszcze mnóstwo bogów wokół. Ale jako jeden z nich,
                                          mogę napisać, czym dla mnie, tyle tylko wiem. Też przecież z rozkoszą używam
                                          tych panów. Zmiana nicka byłaby asekuracją, gdyby szła w parze ze zmianą
                                          charakterystycznego, łatwo rozpoznawalnego stylu. Tak co najwyżej chroni przed
                                          wyszukiwarką. A zabawy w wyszukiwanie dawno wyszły z mody. Ja tam w trzymaniu
                                          się nicka wykazuję głównie więcej lenistwa, więc wymiana atrakcyjną mi się
                                          zdaje, nick może tyle, co sygnaturka.
                                          Tak mi się nasunęło, że jakby poważnie potraktować Twoje sugestie, stworzyć taki
                                          forumowy puryzm, z naszej idei wolnego foruma skończylibyśmy na czymś w stylu
                                          tej cytowanej "wolnej" miłości. Jest jeden, doskonały sposób na tych, którzy
                                          twoim zdaniem dają mniej, niż dostają - nie wymieniać się z nimi. Każda wymiana
                                          (tu słów) to akceptacja warunków. Zły sposób: próbować przerobić na tobie
                                          wartościowych. Ograniczenie swobody to miecz obosieczny. Forum ludzi piszących
                                          identycznie, bez cenzury, brrrr.
                                          • bazoooka Re: watek ostatni 02.09.10, 12:21
                                            > Zły sposób: próbować przerobić na tobie
                                            > wartościowych. Ograniczenie swobody to miecz obosieczny. Forum ludzi piszących
                                            > identycznie, bez cenzury, brrrr.

                                            o właśnie. Olga, nie zauważyłaś, że często masz tendencje dyktatorskie? nieraz
                                            dyktujesz jak ktoś ma pisać, jak często zmieniać nicka, jakich słów używać, a
                                            jakie są zakazane, kiedy pisać, z kim pisać, o czym pisać a o czym nie itp. (a
                                            choćby przykład, jeden z mnóstwa - Twojego oburzenia jak kiedyś dolor napisał,
                                            że nie lubi swojej pracy)

                                            a ja bym podyktowała tym z góry o zwiększenie czcionki jednak.bo wychodzi na to,
                                            ze z każdą kolejną zmianą wyglądu graficznego forum, coraz słabiej widać
                                            cokolwiek. kręgosłup mi siądzie od tego pochylania się nad ekranem.
                                            • dolor Re: watek ostatni 02.09.10, 12:47
                                              bazoooka napisała:

                                              > a ja bym podyktowała tym z góry o zwiększenie czcionki jednak.bo wychodzi na to
                                              > ,
                                              > ze z każdą kolejną zmianą wyglądu graficznego forum, coraz słabiej widać
                                              > cokolwiek. kręgosłup mi siądzie od tego pochylania się nad ekranem.
                                              Jest nadzieja, że doczekamy, najwyższa bogini nie idzie w zaparte:

                                              "Re: Pilnie sie poprawia:
                                              siwa 02.09.10, 11:10 Odpowiedz
                                              7. wielkość czcionki przy pisaniu postu."

                                              chociaż wcześniej Jobs może wprowadzić blindpady z brajlem. Jak wielu, miałem
                                              wrażenie, że mi wirus foruma nadgryzł.
                                            • olga_w_ogrodzie Re: watek ostatni 02.09.10, 12:52
                                              bazoooka napisała:

                                              nieraz
                                              > dyktujesz jak ktoś ma pisać, jak często zmieniać nicka, jakich słów używać, a
                                              > jakie są zakazane, kiedy pisać, z kim pisać, o czym pisać a o czym nie itp.

                                              znaczy, gdy się pisze szczerze co się myśli, to to jest dyktat, wydawanie rozkazów ?
                                              podasz przykłady rozkazywania ?

                                              (a
                                              > choćby przykład, jeden z mnóstwa - Twojego oburzenia jak kiedyś dolor napisał,
                                              > że nie lubi swojej pracy)

                                              gdybym wyraziła zachwyt tym, to byłoby poprawnie ?

                                              nie można tu wypowiadać swego zdania ?

                                              • edge.of.eternity Re: watek ostatni 02.09.10, 13:57
                                                > znaczy, gdy się pisze szczerze co się myśli, to to jest dyktat, wydawanie rozka
                                                > zów ?
                                                > podasz przykłady rozkazywania ?

                                                "jak można zmienić nick na tak brzydki" (to o bad.robot było), "jesteś dupa nie
                                                facet, za którego Cię miałam" (to o dolorze), "dlaczego nie przeprosiłeś/aś x-a
                                                za to i tamto" (w wielu sytuacjach do wielu osób) - przykłady pierwsze z
                                                brzegu. nie chcę przeszukiwać całego forum, chyba nie lubisz jak ktoś Ci coś
                                                przez wyszukiwarkę wypomina?
                                                owszem, nie były to sformułowania stricte w formie rozkazującej. ale dużo bliżej
                                                rozstawiania po kątach niż wyrażania swojego zdania. taka postawa "jak możesz
                                                być tym kim jesteś, skoro ja sobie ciebie wymyśliłam inną/innego", z mnóstwem
                                                pretensji. to o wiele więcej niż rozważania czy wyrażenie opinii.
                                                  • bazoooka Re: watek ostatni 02.09.10, 14:11
                                                    > jak rozumiem pożądane byłoby, gdybym ją wypowiadała w formie bliższej dziubasko
                                                    > wej.

                                                    nie.

                                                    zresztą, pisz jak chcesz. i bierz konsekwencje z całym dobrodziejstwem. w tym z
                                                    takimi reakcjami jak np. moja.
                                                  • olga_w_ogrodzie Re: watek ostatni 02.09.10, 14:28
                                                    bazoooka napisała:

                                                    > nie.
                                                    >
                                                    uznajesz, iż mój sposób pisania to dyktatura.
                                                    ja rozumiem, że dyktatury, jak chyba każdy, nie lubisz.
                                                    zatem czemu mówisz "nie" na pytanie czy bardziej do przyjęcia byłoby
                                                    pisanie bliższe dziubaskowaniu ?

                                                    > zresztą, pisz jak chcesz. i bierz konsekwencje z całym dobrodziejstwem. w tym z
                                                    > takimi reakcjami jak np. moja.

                                                    ależ liczę się z konsekwencjami.
                                                    chyba nie odpowiedziałam na Twoją krytykę dyktatorsko, byś nie reagowała nigdy na moje posty
                                                    negatywnie ale zawsze tylko pozytywnie ?
                                                  • bazoooka Re: watek ostatni 02.09.10, 14:45
                                                    > zatem czemu mówisz "nie" na pytanie czy bardziej do przyjęcia byłoby
                                                    > pisanie bliższe dziubaskowaniu ?

                                                    :-) przypominam, że odpowiedziałam "nie" na (cyt.) "jak rozumiem pożądane
                                                    byłoby". a to nie sugeruje ani wymogu dziubaskowania ani zakazu tegoż.
                                                  • sciana.snu Re: watek ostatni 02.09.10, 14:12
                                                    po prostu oczekuje się, że delikatna, zwiewna Olga
                                                    nigdy do nikogo ostro, stanowczo mówić nie będzie

                                                    nie jest Pani dość dumnym i silnym człowiekiem
                                                    by zasłużyć sobie na prawo
                                                    głośnego wypowiadania swoich opinii
                                                  • dolor Re: watek ostatni 02.09.10, 15:11
                                                    Przy odrobinie skupienia da się zauważyć, że temat podjęty ze względu na
                                                    sprzeczność w opinii. Jeśli jest prawo krytyki, jest też równorzędne prawo
                                                    krytyki krytyki. Krytykowanie krytyki krytyki za to tylko, że krytykuje, słabo
                                                    się broni. Nikt tu natomiast poza panią nie roztrząsał siły lub jej braku u Olgi.
                                                  • olga_w_ogrodzie Re: watek ostatni 02.09.10, 15:25
                                                    dolor napisał:

                                                    Nikt tu natomiast poza panią nie roztrząsał siły lub jej braku u Olg
                                                    > i.

                                                    jakie roztrząsanie ?

                                                    to ciekawe, iż widzisz rzeczy, których ja nijak nie mogę dostrzec.

                                                    okropnie dziś przerysowujesz różne wypowiedzi.

                                                  • olga_w_ogrodzie Re: watek ostatni 02.09.10, 22:05
                                                    sciana.snu napisała:

                                                    > gry w słownego pingponga uczył się ode mnie
                                                    > a ja wcześniej ćwiczyłam z Ufem
                                                    > nić dziwnego, że jest dobry

                                                    nie bardzo.

                                                    przeinaczanie, przejaskrawianie, zmienianie znaczeń - to nie intelektualny ping pong.
                                                    to tylko chwyty tanie mocno.
                                                  • sciana.snu Re: watek ostatni 02.09.10, 22:12
                                                    na tym to polega
                                                    zapamiętanie
                                                    łapanie się głupot
                                                    byle moje na wierzchu.

                                                    o swoje racje się nie dba
                                                    na cudze ma uszy zamknięte.

                                                    temat dowolny.

                                                    kto powiedział, że to ma coś wspólnego z intelektem?
                                                    to klawiaturowa rąbanka
                                                  • dolor Re: watek ostatni 03.09.10, 00:14
                                                    olga_w_ogrodzie napisała:

                                                    > na szczęście jest kochany Marouder.
                                                    > i dobranoc słodko powie,
                                                    > i Euforyka się uczepi mile,
                                                    > i wezwać go można, by zawiłe rzeczy wyjaśnił.

                                                    To już poważne uczucie, tak Maroudera wzywać do snu.

                                                    Już dziadek Schopenhauer pouczał, że na erystykę prościej i skuteczniej
                                                    zastosować inny, nieczysty chwyt niż grzęznąć w wyjaśnieniach. Odczułaś gdzieś w
                                                    moich wypowiedziach, że krytykuję Twe uwagi, boś słaba i delikatna? Oj, nie raz
                                                    potrafisz przywalić, wyszukiwarka mi świadkiem.
                                                    Zapętlenie wątku polega na tym, że ja używam podobnej krytyki jak Twoja, a
                                                    krytycy krytyki Twoich wypowiedzi traktują to jako niekonsekwencję. Nie jest
                                                    nią, a przynajmniej nie większą, niż ich krytyka krytyki krytyki, ale przyznaję,
                                                    nie chce mi się tłumaczyć.

                                                    Pani się to:
                                                    "po prostu oczekuje się, że delikatna, zwiewna Olga
                                                    nigdy do nikogo ostro, stanowczo mówić nie będzie

                                                    nie jest Pani dość dumnym i silnym człowiekiem
                                                    by zasłużyć sobie na prawo
                                                    głośnego wypowiadania swoich opinii"

                                                    wydaje prawdopodobne? ( o poprawności zgodnej z Twoimi postulatami nie
                                                    wspominam, bo się z nimi nadal nie zgadzam) Że "oczekuje się"?
                                                  • olga_w_ogrodzie Re: watek ostatni 03.09.10, 00:31
                                                    dolor napisał:

                                                    > To już poważne uczucie, tak Maroudera wzywać do snu

                                                    tego nie wiem na ile poważne to u Ciebie.
                                                    to nie ja z nim dobranockuję i proponuję Euforykowi, by zawiłości różne Marouder mu wyjaśniał.

                                                    Odczułaś gdzieś
                                                    > w
                                                    > moich wypowiedziach, że krytykuję Twe uwagi, boś słaba i delikatna?

                                                    niespecjalnie.
                                                    natomiast oczekiwanie, iż będę nieśmiało, potulnie i grzecznie wyrażać swoje opinie - tak.
                                                    odczułam.
                                                  • dolor Re: watek ostatni 03.09.10, 02:07
                                                    To już początki obsesji, nie można spokojnie pogadać, żeby nie było wypominane
                                                    straszliwe słowo "dobranoc" .

                                                    > natomiast oczekiwanie, iż będę nieśmiało, potulnie i grzecznie wyrażać swoje op
                                                    > inie - tak.
                                                    > odczułam.

                                                    Mam nadzieję, że nie u mnie. Ja tam żywię nadzieję, że będziesz nie mniej wredna
                                                    ode mnie. I że nie będziesz też oczekiwać obchodzenia na paluszkach.
                                                  • olga_w_ogrodzie Re: watek ostatni 03.09.10, 09:05
                                                    dolor napisał:

                                                    > To już początki obsesji, nie można spokojnie pogadać, żeby nie było wypominane
                                                    > straszliwe słowo "dobranoc" .
                                                    >
                                                    to już obsesja, gdy wspominam o dobranoc i jest wypominanie mi rzekomego obsesyjnego
                                                    wypominania.

                                                    > Mam nadzieję, że nie u mnie. Ja tam żywię nadzieję, że będziesz nie mniej wredn
                                                    > a
                                                    > ode mnie. I że nie będziesz też oczekiwać obchodzenia na paluszkach.

                                                    jak napomknęłam już raz - niczego nie oczekuję.
                                                • olga_w_ogrodzie Re: watek ostatni 02.09.10, 14:19
                                                  edge.of.eternity napisała:

                                                  "jak można zmienić nick na tak brzydki" (to o bad.robot było), "jesteś dupa nie
                                                  > facet, za którego Cię miałam" (to o dolorze),

                                                  nie do każdego można się tak odezwać, nie powodując obrażania się.
                                                  mniemam, iż do tych akurat osób było można, bo zapewne wiedzą,
                                                  iż celem nie było obrażanie.

                                                  padają na tym forumie słowa "głupia jesteś", "spierdalaj" i co z tego ?
                                                  Dolor też tu ostatnio mówił o ryzyku pisania postów - odpowiedź na nie różna być może.
                                                  • sciana.snu Re: watek ostatni 02.09.10, 14:23
                                                    ciężko mnie obrazić
                                                    żal mi się tylko tego skasowanego nicka zrobiło

                                                    żal pokasowanych nicków i ludzi
                                                    a innych żal coraz mniej i zaczyna się sprawę rozpatrywać
                                                    w kategoriach błogosławieństwa doświadczanego każdego dnia
                                          • olga_w_ogrodzie Re: watek ostatni 02.09.10, 12:59
                                            dolor napisał:

                                            Zły sposób: próbować przerobić na tobie
                                            > wartościowych.

                                            nie ma próby przerabiania.
                                            są przedstawione moje myśli na ten temat - głównie o tym, jakie korzyści daje zmiana nicków.
                                            a daje, bo z wyszukiwarki, wbrew temu, co mówisz, ludzie korzystają - np. wrzucają nick oponentów,
                                            wyszukują co bardziej łakome wypowiedzi - np. te pisane w chwili wzburzenia, i potem posługując się
                                            nimi starają się ośmieszyć rozmówcę.
                                            • dolor Re: watek ostatni 02.09.10, 13:34
                                              > nie ma próby przerabiania.
                                              > są przedstawione moje myśli na ten temat - głównie o tym, jakie korzyści daje z
                                              > miana nicków.
                                              > a daje, bo z wyszukiwarki, wbrew temu, co mówisz, ludzie korzystają - np. wrzuc
                                              > ają nick oponentów,
                                              > wyszukują co bardziej łakome wypowiedzi - np. te pisane w chwili wzburzenia, i
                                              > potem posługując się
                                              > nimi starają się ośmieszyć rozmówcę.

                                              A to inna sprawa, z takimi nie wdawał bym się w zbyt długie dyskusje. Ale
                                              jednak, nie z powodu samej zmiany nicka przecież, ani samej wyszukiwarki, a
                                              jedynie obu tych rzeczy naraz.
                                          • olga_w_ogrodzie Re: watek ostatni 02.09.10, 13:02
                                            dolor napisał:

                                            > Tak mi się nasunęło, że jakby poważnie potraktować Twoje sugestie, stworzyć tak
                                            > i
                                            > forumowy puryzm

                                            pokaż, gdzie ja sugeruję.

                                            /odróżniasz sugestie, życzenie, by się zmieniło coś od rozważań na ten temat ?/
                                            • dolor Re: watek ostatni 02.09.10, 13:44
                                              > /odróżniasz sugestie, życzenie, by się zmieniło coś od rozważań na ten temat ?/

                                              Tak. Rozważania na temat to coś w stylu: jak myślicie, czy nie lepiej by było,
                                              gdyby...
                                              Sugestie i życzenia: w stylu oznaczenie znakiem cenzorskim jednego, własnego
                                              posta to zbrukanie idei forum bez cenzury! Zmiany nicków to tchórzostwo!
                                              Albo: inicjowanie przemocy i oszustwo jest niedopuszczalne. Tak zwykle wyglądają
                                              życzenia i sugestie, nie rozważania. Jeśli jednak to było tylko rozważanie na
                                              temat, pewnie jesteś zadowolona, że je podjęto.
                                                • dolor Re: watek ostatni 02.09.10, 13:57
                                                  Ale właśnie o tym dyskutujemy, co, pisząc, rozumiemy. Cholera, niechcący rymujemy.
                                                  Zresztą czy: "nie garb się" i "nie mów mi, co mam robić" to dyktat równoważny?
                                                  To pytanie nieretoryczne.
                                                  • bazoooka Re: watek ostatni 02.09.10, 14:06
                                                    > Zresztą czy: "nie garb się" i "nie mów mi, co mam robić" to dyktat równoważny?

                                                    no i jest jeszcze: "tu niektórzy tak ochydnie się garbią, ze nic tu po mnie,
                                                    uciekam z forum". jak dla mnie próba wymuszenia nieporównywalna z "nie mów mi,
                                                    co mam robić".
                                                  • dolor Re: watek ostatni 02.09.10, 15:16
                                                    bazoooka napisała:


                                                    > no i jest jeszcze: "tu niektórzy tak ochydnie się garbią, ze nic tu po mnie,
                                                    > uciekam z forum". jak dla mnie próba wymuszenia nieporównywalna z "nie mów mi,
                                                    > co mam robić".
                                                    >
                                                    O, jeśli tylko zniknięcie wtedy prawdziwie konsekwentne, dla mnie to bardzo
                                                    miłe. Gorzej, gdy tak po wielokroć.
                                              • olga_w_ogrodzie Re: watek ostatni 02.09.10, 14:05

                                                dolor napisał:

                                                Tak. Rozważania na temat to coś w stylu: jak myślicie, czy nie lepiej by było,
                                                > gdyby...

                                                czyli, jeśli chcę przedstawić swoje zdanie na jakiś temat, to będzie to poprawne, a nie dyktatorskie, jeśli
                                                użyję formy przez Ciebie naszkicowanej ?
                                                inni też tak wypowiadają swoją ocenę, w tym Ty ?
                                                tylko mnie nie chodziło o to, by sugerować, iż byłoby lepiej, gdyby nie zmieniać nicków, a
                                                raczej o to jakie są powody, jakie korzyści, jakie wady, jak można to odbierać.

                                                > Sugestie i życzenia: w stylu oznaczenie znakiem cenzorskim jednego, własnego
                                                > posta to zbrukanie idei forum bez cenzury!

                                                przerysowujesz, ale ok.
                                                było niewłaściwym, iż powiedziałam, że na forum reklamującym się jako bez cenzury jest wycięty post,
                                                co zaprzecza opisowi foruma ?
                                                dlaczego ?
                                                przecież to fakt.

                                                Zmiany nicków to tchórzostwo!
                                                > Albo: inicjowanie przemocy i oszustwo jest niedopuszczalne. Tak zwykle wyglądaj
                                                > ą
                                                > życzenia i sugestie, nie rozważania.

                                                dla mnie to wyrażenie własnej opinii.

                                                Jeśli jednak to było tylko rozważanie na
                                                > temat, pewnie jesteś zadowolona, że je podjęto.

                                                prawdę mówiąc w tej chwili jest mi to obojętne.

                                                • dolor Re: watek ostatni 02.09.10, 14:47
                                                  olga_w_ogrodzie napisała:


                                                  > czyli, jeśli chcę przedstawić swoje zdanie na jakiś temat, to będzie to poprawn
                                                  > e, a nie dyktatorskie, jeśli
                                                  > użyję formy przez Ciebie naszkicowanej ?

                                                  Czy mamy teraz przejmować własne argumenty by pokazać, kto zaczął? Moja opinia:
                                                  stosunkowo duży odsetek Twoich postów to: jak napisane, nie: co napisane. Masz
                                                  prawo. Ale chyba nie dziwi Cię reakcja? kto mieczem wojuje itd.

                                                  > było niewłaściwym, iż powiedziałam, że na forum reklamującym się jako bez cenzu
                                                  > ry jest wycięty post,
                                                  > co zaprzecza opisowi foruma ?
                                                  > dlaczego ?
                                                  > przecież to fakt.

                                                  Nie. Faktem jest, ze na tym forum są ze dwa czy trzy wycięte wątki (jeśli dobrze
                                                  pamiętam). Jeden wyciąłem ja, z ofertą sprzedaży leków psychotropowych na
                                                  receptę. Nie łatwa decyzja, ale ilość "za" znacznie moim zdaniem przekraczała
                                                  ilość "przeciw". O tym możemy podyskutować. Inny był przez Loserkę usunięty na
                                                  wyraźna i nachalną prośbę autorki, bo autorka miała obawy, że narusza nim prawo
                                                  (autorskie). + kilka pojedynczych postów, też na życzenia autorów. Nigdy nikt
                                                  natomiast nie usunął własnego posta bez śladu.
                                                  Pusty post autora, (no dobra, z treścią "to zrobię"), nie wycięty bez śladu, a
                                                  oznaczony jako ocenzurowany nijak nie jest cenzurą. Jak człowiek przebrany za
                                                  konia nie staje się wierzchowcem. Tu mnie nie przekonałaś.

                                                  Czy daje to prawo do nazywania tego forum "bez cenzury"? Tak. Chociaż oczywiście
                                                  "bez cenzury, chyba ze napiszesz..." byłoby precyzyjne w 100%.
                                                  Masz prawo pisać o czymkolwiek. I krytykować każdego, bez szans na wycięcie za
                                                  to. Za to ze sporą szansą, że ktoś się z tobą nie zgodzi i skrytykuje także i
                                                  ciebie.
                                                  • sciana.snu Re: watek ostatni 02.09.10, 14:52
                                                    dolor napisał:

                                                    > Pusty post autora, (no dobra, z treścią "to zrobię"), nie wycięty bez śladu, a
                                                    > oznaczony jako ocenzurowany nijak nie jest cenzurą.

                                                    to głupi dowcip
                                                    pokazujący kto ma nożyczki
                                                    i kpina z dyskutowanego "bez cenzury"

                                                    to nie było potrzebne
                                                    za to naruszyło zasadę "nie tniemy"
                                                  • dolor Re: watek ostatni 02.09.10, 15:04
                                                    To dowcip pokazujący, do czego nożyczki na forum nie posłużą. Dowcipy z rzadka
                                                    bywają bardzo mądre. Tak, kpina też z "religijnego" podejścia do braku cenzury.
                                                    Wie pani, ortodoksyjny judaizm spowodował, że w szabas windy bywają puszczane
                                                    tak, żeby zatrzymywały się na każdym piętrze, zakazana jest bowiem praca, w tym
                                                    naciskanie przycisku w windzie. Nie zabawne?
                                                  • sciana.snu Re: watek ostatni 02.09.10, 15:12
                                                    dolor napisał:

                                                    > To dowcip pokazujący, do czego nożyczki na forum nie posłużą. Dowcipy z rzadka
                                                    > bywają bardzo mądre. Tak, kpina też z "religijnego" podejścia do braku cenzury.

                                                    więc to kolejna lekcja?
                                                    będzie pan rozdawał gwiazdki najlepszym uczniom?

                                                    to pytania retoryczne
                                                    na pana po prostu szkoda czasu
                                                  • dolor Re: watek ostatni 02.09.10, 15:21
                                                    sciana.snu napisała:


                                                    >Więc to kolejna lekcja?
                                                    > będzie pan rozdawał gwiazdki najlepszym uczniom?

                                                    Yhym, a pani poprzedni nauczycielski post? Przewidziane odznaki?
                                                    >
                                                    > na pana po prostu szkoda czasu

                                                    Znam nicki, którym nigdy nie szkoda wystarczająco, by milczeć, a jedynie, by
                                                    powtarzać, jaka to strata. Nieźle się bawię i z tym.
                                                  • olga_w_ogrodzie Re: watek ostatni 02.09.10, 15:18
                                                    dolor napisał:

                                                    > To dowcip pokazujący, do czego nożyczki na forum nie posłużą. Dowcipy z rzadka
                                                    > bywają bardzo mądre. Tak, kpina też z "religijnego" podejścia do braku cenzury.

                                                    nie byłby temat poruszony, to mało kto wiedziałby, że się tylko tak bawiłeś.
                                                    jak dla mnie Ściana Snu ma rację pisząc o demonstrowaniu kto tu ma nożyczki.

                                                  • dolor Re: watek ostatni 02.09.10, 23:58
                                                    olga_w_ogrodzie napisała:

                                                    > jak dla mnie Ściana Snu ma rację pisząc o demonstrowaniu kto tu ma nożyczki.

                                                    Ależ oczywiście, nie ukrywam: mam. I pokazuję tam, do czego ich NIE WYKORZYSTAM.
                                        • sciana.snu Re: watek ostatni 02.09.10, 13:07
                                          olga_w_ogrodzie napisała:

                                          > to, że nicki rozpoznajesz - nie o to szło.
                                          > ja też rozpoznaję i inni.
                                          > ale chciałam powiedzieć o tym co jest powodem częstej zmiany nicków.
                                          > otóż - asekuracja, IMO.
                                          > niby nie bardzo przeszkadza, a jednak, gdy się zastanowić, to osoby,
                                          > które jako tako się nicków swych trzymają, wykazują odwagi więcej i
                                          > dystansu mniej.
                                          > tym samym dają więcej, dostają mniej.

                                          bardzo chciałabym mieć jednego nicka
                                          ale nie potrafię się odpowiednio nazwać
                                          jeśli kiedyś uda mi się nick doskonały..
                                          tyle, że będzie doskonały na kilka chwil
                                          a potem przyjdzie potrzeba skasowania
                                          o kolejnych próbach odejścia z forum nawet nie mówiąc

                                          o odwadze
                                          kilka razy zdarzyło mi się skasować nicki zbrukane
                                          moimi niezdrowymi emocjami podczas niepotrzebnych wymian postów
                                          kilku się wstydzę szczerze i trwale
                                          ale wyciągnięte na światło dzienne podpiszę
                                          jeśli się tylko rozpoznam
                                          • olga_w_ogrodzie Re: watek ostatni 02.09.10, 13:20
                                            sciana.snu napisała:

                                            > bardzo chciałabym mieć jednego nicka
                                            > ale nie potrafię się odpowiednio nazwać
                                            > jeśli kiedyś uda mi się nick doskonały..

                                            moim zdaniem było wiele Twoich nicków wybitnie brzmiących.

                                            wolność osobista jest.
                                            każdy może sobie zmieniać nazwanie ile wlezie.
                                            starzy szczurowicze się połapią i tak, bo styl ten sam,
                                            ale nowi niekoniecznie.

                                            napisałam o tym, bo tkwiło mi w głowie jak to mnie niedawno
                                            iluś tam ludków wrzucało w wyszukiwarkę, cytowało na forumie politycznym
                                            moje stare posty i obśmiewało, że leczę się psychiatrycznie, choruję na depresję.

                                            ale to mój wybór i moje ryzyko, że nie zmieniłam nicku urzędując tam.
                                            • sciana.snu Re: watek ostatni 02.09.10, 13:37
                                              chodzi mi o kłopot z identyfikowaniem się z nazwą
                                              nick może być bajeczny, ale kłamliwy
                                              sugerujący więcej, niż da się wycisnąć z człowieka

                                              przez kilka lat posługiwałam się drugim imieniem
                                              a dziś, choć już przywykłam do swojego pierwszego
                                              to poza oficjalnymi sytuacjami nigdy nie wiem jak się przedstawić, czy podpisać:
                                              poważnie? zdrobniale? a jeśli tak, to jakim zdrobnieniem - podwórkowym, milusim?
                                              w mailach kończy się zwykle na inicjałach
                                              a nowych ludzi poza pracą na szczęście poznaję niewielu
                                              • sciana.snu Re: watek ostatni 02.09.10, 13:41
                                                nie lubię pozorów
                                                jeszcze bardziej nie znajduję się w dysharmonii
                                                teraz potrzeba mi jakiegoś nicka dosadnego, ostrego i odstraszającego
                                                wyobrażasz sobie szarodziejki, co nie lubią ludzi?
                                                • olga_w_ogrodzie Re: watek ostatni 02.09.10, 13:54
                                                  sciana.snu napisała:

                                                  > nie lubię pozorów
                                                  > jeszcze bardziej nie znajduję się w dysharmonii
                                                  > teraz potrzeba mi jakiegoś nicka dosadnego, ostrego i odstraszającego
                                                  > wyobrażasz sobie szarodziejki, co nie lubią ludzi?

                                                  takie zmiany nicków pewno często wiążą się ze zmianami nastrojów.
                                                  tak, jak podpisywanie się, np. z małej litery.
                                                  bardzo długo podpisywałam się nie stosując wielkiej litery, bo się czułam nikim.
                                                  jako autoterapię stosuję teraz tę wielką, choć wciąż wbrew sobie.

                                                  szarodziejki nie lubiącej ludzi nie bardzo sobie wyobrażam, choć to "szaro"
                                                  na początku sugerowało, iż nie jest to przyjazna, przynajmniej sobie,
                                                  czarodziejka jakaś.
                                                  ale nick był piękny.
                                                  nie tylko mnie się podobał, co, bodaj u Ave ktoś potwierdził.
      • bazoooka Re: watek ostatni 30.08.10, 15:14
        > Różne rzeczy ateistę pchają do ludzi, ale racjonalistę nigdy agresja. Agresja
        > pcha go na siłownię lub koncert rockowy.

        serio myślisz, że każdy racjonalista taki grzeczny i nigdy nikomu nie
        przypierdolił? :)
    • naqoyaqatsi Re: watek ostatni 01.09.10, 21:32
      on istnieje:(((

      deser.pl/deser/1,83453,8323589,Wypadl_z_39__pietra__Przezyl__bo_wyladowal_na___.html
      kurwa jak mozna w zamian za odwage skoku dac komus 2 zlamane nogi
      ???

      chyba ze ten ruzaniec byl podrabiany a to wszystko to sprawka taka jak z kromka
      co maslem spada do dolu

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka