cynka1
11.06.05, 13:35
Mam jedno pytanie. U mnie niedoczynność wykryto w grudniu zeszłego roku.
Chodzę na wizyty do endokrynologa, przyjmuję Euthyrox 50 i Jodid 200.
Ostatnio miałam robiony poziom TSH i okazało się,że jest on już w normie. W
przedziale 0,49-5,23 ( albo coś koło tego) ja mam 2,41. Lekarz powiedział
mi,że jest ok ale leki muszę dalej przyjmować. I tu pojawia się problem bo
nie wiem czy dobrze usłyszałam. Lekarz powiedział mi chyba,że odstawimy leki
w listopadzie ale gdy wyszłam już z gabinetu i się nad tym zastanowiłam to
wydawało mi się to zadługo. Może on powiedział ,że w lutym a ja go źle
zrozumiałam? Jak myślicie?