Dodaj do ulubionych

kandydoza...DIETA.

13.06.05, 21:17
Mam orgomne problemy z doborem diety przy tej chorobie :(

Znalazłam taki wykaz na jakieś stronie.

PRODUKTY ZABRONIONE:

CUKIER we wszystkich postaciach; miód, dżem, produkty dla diabetyków,
czekolada, cukierki, ciasta, torty, słodkie pieczywo, drożdżowe bułki i
ciasta, soki i napoje gazowane z cukrem, budynie itp.

PRODUKTY Z BIAŁEJ MĄKI białe pieczywo, tosty, makarony, naleśniki, niektóre
wędliny, pierogi, również chleb z mąki mieszanej, zupy w proszku.

DROŻDŻE i wszelkie produkty zawierające drożdże (np. piwo)

BIAŁY RYŻ

ALKOHOL słodkie wina, piwo.

SŁODKIE OWOCE banany, winogrona, pomarańcze, mandarynki, brzoskwinie, morele,
śliwki, gruszki, owoce suszone, kompoty.

SERY pleśniowe i żółte, majonez, ketchup, produkty fermentowane (m. in. sos
sojowy)

SOKI w kartonach i butelkach, przyprawy wieloskładnikowe (np. Vegeta)

DANIA GOTOWE przyrządzane metodami przemysłowymi,

ARTYKUŁY SPOŻYWCZE WYSOKOPRZETWORZONE, KONSERWY

PRODUKTY DOZWOLONE:

ZIEMNIAKI

KASZE, PŁATKI OWSIANE, KUKURYDZA (oprócz kasz pszennych)

RYŻ CIEMNY NIEŁUSKANY

PIECZYWO żytnie, orkiszowe na zakwasie, ryżowe

RYBY, MIĘSO (z wyjątkiem wieprzowiny) wędliny drobiowe lub wołowe, najlepiej
pieczone w domu.

JAJKA jeśli nie są alergenem

WARZYWA dobrze żuć

KWAŚNE OWOCE jabłka, grapefruity, kiwi

OLIWA Z OLIWEK tłoczona na zimno

ZIARNA dyni, słonecznika, siemię lniane

NAPOJE: woda (niegazowana), herbata (najlepiej ziołowa, lub czarna słabo
parzona), herbaty owocowe jednoskładnikowe, soki naturalne wyciskane z warzyw
lub kwaśnych owoców.

PRODUKTY MLECZNE najlepiej jogurt naturalny z żywymi kulturami bakterii
dopuszcza się dopiero w drugiej fazie diety i tylko wtedy, gdy nie są
alergenami.

Preferować raczej produkty z mleka koziego, owczego niż z krowiego. Unikać
mleka pasteryzowanego.

Pod koniec okresu diety konieczna jest terapia przeciwgrzybicza (konieczna
próbka stolca!).

Pieczywo CHLEB PRABABCI, chleb żytni na zakwasie z Radzymina. Chleb chrupki
CHABER (zielony), chleb chrupki żytni i z sezamem marki. SCHULSTAD, wafle
ryżowe. Makarony razowe. Do kupienia w sklepach ze zdrową żywnością.


................


Piszą tutaj o produktach mlecznych, a z innych żródeł wiem , że lepiej ich
się wystrzegać :( Wiem, że kefiry i jogurty to faktycznie dobrze wpłyną na
flore bakteryjną jelit, ale po jakiś czasie stosowania diety. Ale co z
masłem?? Bo osobiście bardzoi je lubie:)

Poza tym jaki chleb:( NIby zytni, ale to znaczy zytni razowy czy może być
chleb Wasa?? Ja dzisiaj kupiłam sobie Wase zytnio-kukurydzianą białą...ale
może lepiej ciemna Wasa?? Głubie się już :(

A co z kukurydzą-chodzi o popcorn:)

Co z szynkami?? Wędzone chyba nie, to jakie??

Może macie jakieś opracowane diety przy tej chorobie?? Z góry dziekuje za
pomoc:)
Obserwuj wątek
    • ninah1 Re: kandydoza...DIETA. 13.06.05, 21:27
      aha i co z twarozkiem ?? Kurcze straszna ta dieta :( Nie mam pojecia co jeść :(
      bo moje nawyki zywieniowe to zupłenie nie to co powinnam jeśc :(
      • beata_26 Re: kandydoza...DIETA. 13.06.05, 21:44
        Poczytaj www.bioslone.pl
        • kiinga Re: kandydoza...DIETA. 13.06.05, 21:47
          Poczytaj www.zdrowie.klips.org-warto jest tam dobry artykul
    • wawan1 Re: kandydoza...DIETA. 14.06.05, 18:23
      Ja stosowałam i jeszcze trochę nadal stosuję dietę przeciwgrzybicza w związku z
      kilkumiesięcznym zażywaniem antybiotyków. Przez pierwsze 2 miesiące faktycznie
      bardzo rygorystycznie jej przestrzegałam. Zero jakiegokolwiek pieczywa na
      drożdżach, tylko pełnoziarnista Wasa, nawet bez zakwasu. Nie jadłam ziemniaków,
      makaronów, nic co zawiera cukier. Oczywiście też zero alkoholu. Nie wygłupiałam
      się natomiast z wędlinami, jadłam je, ale nie w duzych ilościach. Starałam się
      unikać mleka i jego przetworów, za wyjątkiem jogurtów i kefirów, ale tylko
      naturalne.
      Teraz po 2 miesiącach takiej diety powoli zaczęłam włączać niektóre produkty,
      jem już makarony, ziemniaki, owoce, ale w rozsądnych ilościach. Nie słodzę, nie
      jem łakoci.
      Przy tym cały czas Trilac, Lacidofil. Na mnie to działa.
      • czarna.mucha Re: kandydoza...DIETA. 14.06.05, 19:41
        Dziewczyny, przeciez lekarze powinni Wam dokladnie powiedziec, co mozecie jesc,
        no i pomoc dobrac diete. Ja wiem tylko jedno - przestrzegajcie jej naprawde
        rygorystycznie, bo moja kolezanka rok sie z tym meczyla...
    • artur737 Re: kandydoza...DIETA. 14.06.05, 22:45
      Leczenie kandydozy trwa od 3 do 7 miesiecy. Poczatkowo dieta powinna byc bardzo restrykcyjna, ale po miesiacu mozna bardzo ostroznie dodawac niektore potrawy w malych ilosciach. W miare potrzeby czasem trzeba sie z tych nowych potraw wycofywac. Im bardziej restrykcyjna dieta tym krotsze leczenie wiec czasem warto cierpiec.

      Sugeruje przeczytac watek 'dieta w czasie antybiotykow' na prywatnym forum Borelioza. Niby ten watek zostal stworzony dla zapobiegania kandydozie w czasie dlugotrwalego leczenia antybiotykami ale mozesz miec niejaka korzysc z przeczytania go.
    • ali57 Re: kandydoza...DIETA. 15.06.05, 01:08
      przecież jest to typowa dieta niskowęglowodanowa
      skocz na strone diet niskowęglowodanowych, Kwśniewskiego , Lutza, Atkinsa
      masz tam wszystko
      nie ma żadnego problemu ze stosowaniem ich przez dłuższy okres
      • artur737 Re: kandydoza...DIETA. 15.06.05, 02:34
        Podobna, ale nie typowa. Roznice sa m.in w unikaniu drozdzy i produktach mlecznych, ktore w tych dietach sa dozwolone a w diecie antygrzybiczej nie.
        • ninah1 Re: kandydoza...DIETA. 15.06.05, 10:15
          Niestety dla mnie nie jest to takie proste :( Nigdy w zyciu nie byłam na żadnej
          diecie, tylko jadłam to na co miałam ochote, a tu teraz takie przeboje :(

          Nawet wczoraj robiąc obiad,chciałam zjeśc sobie gulasz z sałatką, ale zawsze
          zanim wrzuciłam mięso na patelnie posypywałam je mąką, a potem dodawałam
          śmietany do gotowego już dania...a teraz co?? Jakaś mąka wogole jest dozwolona?
          Nawet zywłke przyprawy typu Vegeta są zabronione :(

          Rozumiem, że chlebek Wasa moge jeśc, tylko jaki? Ciemny, żytni?? I twarożek
          moge jeśc? Pewnie tez nie:(
          • wawan1 Re: kandydoza...DIETA. 15.06.05, 17:11
            Ja jadłam Wase, ale tą bez drożdży. Musisz czytać skład na opakowaniu. Dobry i
            zdrowy jest ten 3 zboża, czy ziarna. Twarożki raczej nie, niestety są
            pasteryzowane. Z mąki przez pierwsze miesiące zrezygnuj, ani odrobinki. To samo
            z ziemniakami i cukrem. Potem możesz powoli się obserwować i po kolei włączać,
            np. ziemniaki, czy makarony. Ale wszystko z umiarem. Ja wyczuwam już czego nie
            mogę, bo od razu mam delikatny świąd "tu i ówdzie":))))
          • artur737 Re: kandydoza...DIETA. 15.06.05, 17:43
            Mleko kokosowe moze, byc moze, zastapic smietane w sosach i zupach.
            Zmielone platki kukuryziane byc moze moga zastapic panierke do miesa lub ryby.
            • ninah1 Re: kandydoza...DIETA. 15.06.05, 18:15
              Dziękuje Wam bardzo za rady :-) rozumiem, że masełko też odpada hehe a szynka
              tym bardziej...same warzywka, rybki i mięsko z drobiu. oj cięzko bedzie:(
              • artur737 Re: kandydoza...DIETA. 15.06.05, 18:33
                Najlepsze beda zupki oraz produkty duszone.

                Za jakis czas rzeczywiscie mozesz przejsc na ktoras z popularnych diet niskoweglowodanowych.
              • artur737 Re: kandydoza...DIETA. 15.06.05, 20:47
                Maselko moze na razie nie, zastap jakas dobra margaryna bez utwardzanych tluszczy, ale mozesz sprobowac je wlaczyc dosc szybko z powrotem.
                W sumie maslo zawiera prawie wylacznie tluszcz wiec jego ryzyko w grzybicy jest minimalne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka