Dodaj do ulubionych

para do ginekologa

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.01, 10:22
Jak uwazacie, czy para powinna pojsc razem do
ginekologa, by dobrac antykoncepcje. Mnie sie wydaje,
ze gabinet ginekologiczny jest typowo "kobiecy", i
mezczyzna moglby sie przerazic. Z drugiej strony
bardzo dobrze, jesli chce razem podjac te decyzje.
Ale czy ginekolog wpusci pare? I co w trakcie badania?
Obserwuj wątek
    • monika.antepowicz Re: para do ginekologa 31.05.01, 22:35
      Wydaje mi się - i do tego zachęcam wszystkich, że oboje partnerzy powinni pójść
      do ginekologa po poradę antykoncepcyjną, aby zasięgnąwszy informacji wsólnie
      podjąć decyzję. w trakcie badania partner moze opuścić gabinet lekarski. wydaje
      mi się , że tak powinno być idealnie.ma
      • Gość: Ajka Re: para do ginekologa IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.01, 10:18
        Moja lekarka wrecz zacheca do przychodzenia razem, szczególnie jesli kobieta
        jest w ciazy. A czy gabinet ginekologiczny naprawde jest taki straszny? Bez
        przesady...
      • Gość: Michał Re: para do ginekologa IP: *.*.*.* 02.10.01, 08:28
        Ja ze swoją jeszcze wtedy przyszła żoną chcieliśmy iść razem, w gabinecie
        byliśmy razem ale nie mogłem być przy badaniu mimo, że oboje tego chcieliśmy, a
        lekarz był okropny, grubiański i jakby z innej epoki (NIe polecam MSW na
        Wołowskiej w W-wie, (pielęgniarka tam to stara wiedźma)). Co innego było
        prywatnie : lekaż miły, wszystko wyjaśnił, rozmawiał, cieszył się że chcemy być
        razem, byłem też przy badaniu (Nie było żadnego napięcia). Jak można być przy
        porodzie, to dlaczego nie u ginekologa?
    • monika.antepowicz Re: para do ginekologa 02.06.01, 14:41
      Myślę, że dobór sposobu antykoncepcji dotyczy zawsze obojga partnerów - tak
      więc porady antykoncepcyjnej powinni zasięgać oboje partnerzy- aby wybrac
      sposób, który zyska akceptację ich obojga- a na tym właśnie chyba polega
      partnerstwo w związku.W chwili samego badania partner moze przecież wyjść z
      gabinetu.
    • Gość: kaja Re: para do ginekologa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.01, 10:48
      To wszystko nie jest takie oczywiste, slyszalam o ginekologu, ktory nie tylko
      nie chcial, aby w czasie rozmowy o antykoncepcji uczestniczyla para, ale takze
      nie chciał przepisac zadnej antykoncepcji, kiedy dowiedzial sie, ze nie sa
      małżeństwem. A nigdy nie wiadomo, na jakiego sie trafi, szczegolnie kiedy idzie
      sie pierwszy raz.
      • Gość: marcin Re: para do ginekologa IP: 62.148.83.* 12.06.01, 13:36
        Moja żona jest w ciąży i na wizyty chodzimy razem nasz
        lekarz najpierw bada żonę i później ja wchodzę ,
        dzięki temu wyjaśnia nam razem co się dzieje, mam
        równiez okazję zadać pytanie na dręczące mnie tematy.
        Ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni, to naprawdę dużo
        daje.
    • Gość: BLanka Re: para do ginekologa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.01, 15:08
      Jestem zdecydowanie za tym,zeby pary chodzily do ginekologa razem,zwlaszcza
      te,ktore maja opory przed rozmowami na temat seksu,antykoncepcji itp.Ja
      rozmawiam z moim partnerem na wszelkie tematy,nie mamy tematow tabu i nie widze
      potzrby,zeby ze mna chodzil,ale w w/w przypadkach owszem,odwazcie sie,zwlaszcza
      ze seks to nie tylko przyjemnosc,ale i odpowiedzialnosc,wiec zarowno kobiety
      jak i mezczyzni powinni duzo na ten temat wiedziec,lacznie z tym,jak wyglada
      fotel ginekologiczny.
      • Gość: zizia Re: para do ginekologa IP: *.acn.waw.pl 30.06.01, 14:57
        Jezeli jest to tylko przyjaciel to daruj mu te "wizyty". Co innego dotyczy
        męża. jednak lepiej zapytaj go o zdanie. Ja osobiście wolę chodzic sama.
        • Gość: BLanka Re: para do ginekologa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.01, 09:42
          Zizio,mnie chodzi o partnera,zreszta to kwestia nazewnictwa. Poza tym nie
          wszyscy chca wychodzic za maz i wtedy co,skoro nie maz,to nie ma takich samych
          praw i przywilejow co partner?
    • Gość: Krakus Re: para do ginekologa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.01, 12:36
      Zdecydowanie jestem za tym, zeby pary chodzily do ginekologa razem. W koncu
      mnie tez interesuje zdrowie mojej partnerki. Nie wiem, czy ginekolog pozwolilby
      zostac mi w trakcie badania, ale na pewno chcialbym byc przy rozmowie z nim i
      sam moc zadawac pytania dotyczace zdrowia, antykoncepcji itd.
    • yaa Re: para do ginekologa 01.10.01, 15:27
      Jestem jak najbardziej za wchodzeniem razem (nie koniecznie na badanie)
      Gdy moja żona miała pewne problemy ginekologiczne i duże problemy z donoszeniem
      ciąży, trafiliśmy na bardzo dobrego ginekologa. Było tak, że
      gdy była w ciązy szła do niego na wizytę a ja czekałem pod gabinetem, potem gdy
      wychodziła - ja wchodziłem żeby pogadać o tym co i jak. Dzięki temu wiedziałem
      co Jej jest, jak się zachowywać i co robić żeby było OK.
      Rzeczywiście dosyć niecodziennie to wyglądało, kiedy moja żona była w
      gabinecie, ja na nią czekałem w poczekalni a kolejne pacjentki przychodziły i
      ptyały kto teraz wchodzi i ja się odzywałem...ale co tam, ważne, że to bardzo
      nas zbliżyło i pomogło dotrwać do szczęśliwego końca ciąży.
      Pozdrawiam
      Yaa

    • Gość: Piotr Re: para do ginekologa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.10.01, 20:51
      Wszystko z czasem. Jeszcze nie tak dawno nie do wyobrażenia była obecność
      partnera podczas porodu (niekoniecznie męża). Obecnie wystarczy
      wpłacić "dobrowolną" cegiełkę. Myślę, że każdy mężczyzna powinien choć raz
      zobaczyć badanie ginekologiczne, zamiast snuć sobie wyimaginowane wyobrażenia o
      tym zabiegu. Podstawą jest zgoda na taką wspólną wizytę obojga partnerów, a nie
      widzimisie lekarza!
      • Gość: Aguś Re: para do ginekologa IP: *.*.*.* 03.10.01, 10:54
        Dokładnie. Uwierzcie mi, przy wspólnym porodzie facet widzi dość dużo, między
        innymi, jak się różni ludzie "znęcają" nad jego żoną. Wspólna wizyta u
        ginekologa to przy tym pestka
      • Gość: Sara Re: para do ginekologa IP: *.waw.pdi.net 03.10.01, 13:46
        Zdecydowanie zgadzam się i zgodziłabym się na to, żeby mój chłopak był przy
        badaniu ginekologicznym. W końcu to nic strasznego, a poza tym On i tak widział
        to, co ginekolog ogląda służbowo.
        Pozdrawiam wszystkich o zdrowym podejściu do życia!!!
        • Gość: Piotr Re: para do ginekologa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.01, 18:50
          Dzięki za opinię Agusi i Sary, a co na ten temat myśli P. Doktor?
        • Gość: Feria Re: para do ginekologa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 15:02
          Para do ginekologa? Jak najbardziej!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Piotr Re: para do ginekologa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.10.01, 22:27
      Ponawiam pytanie do Pani Doktor - czy mógłbym być przy badaniu swojej partnerki
      w Pani gabinecie?
      • Gość: "mama" para do ginekologa IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.10.01, 12:14
        Jestem w 3 tyg. ciąży (narazie to "podejżenie ciąży" ale my wierzymy, że ona
        jest). Za tydzień idę na USG. Jeżeli tylko mąż będzie mógł (praca) to na pewno
        pójdzie ze mną. To doskonały pomysł i cieszę się, że został mi tu podsunięty.
        Wczoraj byliśmy razem, ale czekał pod gabinetem. Jetsem przekonana, że chciałby
        być tam razem ze mną i zobaczyć naszego maluszka.
        • Gość: LUNA Re: para do ginekologa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.01, 12:35
          Gość portalu: "mama" napisał(a):

          > Jestem w 3 tyg. ciąży (narazie to "podejżenie ciąży" ale my wierzymy, że ona
          > jest). Za tydzień idę na USG. Jeżeli tylko mąż będzie mógł (praca) to na pewno
          > pójdzie ze mną. To doskonały pomysł i cieszę się, że został mi tu podsunięty.
          > Wczoraj byliśmy razem, ale czekał pod gabinetem. Jetsem przekonana, że chciałby
          >
          > być tam razem ze mną i zobaczyć naszego maluszka.
          TO DZIWNE, BO BYŁAM PRZEKONANA, ŻE NA USG MĄŻ ZAWSZE MOŻE WEJŚĆ. nIE MAM
          WPRAWDZIE TAKICH DOŚWIADCZEŃ, ALE OGLĄDAŁAM RÓŻNE FILMY. MAM NADZIEJĘ, ŻE TWÓJ
          MĄŻ NIE BĘDZIE MUSIAŁ CZEKAĆ Z ZOBACZENIEM DZIECKA DO PORODU. ŻYCZĘ CI TEGO I
          POWODZENIA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka