mamamuta 12.07.05, 12:14 czym smarowac bliznowiec, który się zrobił w miejscu blizny po cesarskim cięciu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kolla74 Re: bliznowiec 12.07.05, 19:11 cepanem albo contratubexem, to drugie nie smierdzi ,ale drozsze.... Odpowiedz Link Zgłoś
stapelia Re: bliznowiec 12.07.05, 19:55 smarowac mozna ale generalnie szans wiekich na znikniecie nie ma:( troche zbieleje i splaszczy sie. Jest jeszcze taka silikonowa masc (nie pamietam nazwy) ale tez nie rewelacja a droga okrutnie. Niestety pisze to wszytsko z autopsji. jak sie ma sklonnosci to trza to pokochac. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamuta Re: bliznowiec 13.07.05, 12:40 no to mnie pocieszyłaś:) a czy Ciebie tez ona swędzi? pokocham ją ale neich przestanei w końcu mnie swędzieć (to już 1,5 rokuo d porodu) Odpowiedz Link Zgłoś
anka1003 Re: bliznowiec 13.07.05, 13:44 mi na bliznę pomogły okłady z alg.Zbielała, zmniejszyła się i przestała swędzieć Odpowiedz Link Zgłoś
anja110 Re: bliznowiec 13.07.05, 19:05 Mam kilka małych blizn po laparoskopii i skłonność do tworzenia bliznowców. Po wizycie u pani dermatolog( chciałam fachowo się z tym zmierzyć) przetestowałam i contractubex, potem cepan i tą piekielnie drogą maść silikonową Dermatix( 186 zł) niestety efekt nie jest wcale oszałamiający. Generalnie blizna jest do "urobienia" do ok. pół roku od zabiegu operacyjnego. Ja walczę już 7 miesięcy, począwszy od 3 tyg. po operacji, codziennie rano i wieczorem masuję i wcieram maść ( trochę to wkurzające przy 4 bliznach). Można jeszcze laserem to potraktować ( jedna wizyta ok. 50 zł), ale nie każdy może, u mnie to było niemożliwe. Jeszcze można spróbować lampą Zeptera- bioptron, ale ja miałam pożyczoną na ok. miesiąc i to za krótko-generalnie trzeba być bardzo cierpliwym i codziennie smarować i smarować.... Odpowiedz Link Zgłoś