uwierz_w_to
14.01.13, 20:12
Żona mnie obudziła coś chyba 17 a później jechaliśmy do rodziców.
Piw strzeliliśmy 12 i w zasadzie byłem pełen.
Teraz nie bardzo coś siedzieć mi się chce, na forumie.
Dużo naprodukowałyście i sporo czytania mam.
Kac wyleczony ale jak to po browarach czuję się tak sobie,nie wyspany bo o 9 wstałem a o 14 się położyłem na 3 godziny.
Teraz kawkę sobie piję i tak siedzę.