Dodaj do ulubionych

PIWO A CIAZA

26.08.05, 00:55
Prosze o opinie jaki wplyw ma spozywanie alkoholu (glownie piwa) na organizm
ciezarnej kobiety. Slyszalem ze niektorzy zalecxaja picie piwa (oczywiscie z
umiarem) a inny kategorycznie odradzaja nawet lyk piwa (!). Jak to naprawde
jest. Mam nadzieje ze beda tu lekarze ktorzy profesjonalnie odpowiedza na
moje pytanie. Pozdrawiam i z gory dziekuje!
Obserwuj wątek
    • agula60 Re: PIWO A CIAZA 26.08.05, 01:57
      Dlaczego piwo? Spirutus lepiej Tobie i malenstwu zrobi .Dodaj
      papieroski(koniecznie).
      • jajunio87 Re: PIWO A CIAZA 26.08.05, 03:16
        ale dlaczego tak nerwowo?! Ja sie tylko teoretycznie pytam? Nie mam dzieci i w
        najblizszej przyszlosci nie zamierzam miec. Chce tylko sie dowiedzies jak jest
        naprawde.
        • agula60 Re: PIWO A CIAZA 26.08.05, 03:23
          Nerwowo? Wierz mi, jestem jak krowa na pastwisku.
    • mol333 Re: PIWO A CIAZA 26.08.05, 09:04

      -Będąc w ciąży piłam czasami piwo. Jedno małe piwo 1 lub 2x w tygodniu to nic
      takiego. Również zasięgałam opinii na ten temat ponieważ bałam się żeby dziecko
      nie zapadło na zespół poalkoholowy. Co najmniej dwaj lekarze stwierdzili, że
      owszem wykluczone są mocne alkohole jak np. wódka, koniak itp. ale np. czerwone
      wino wytrawne jest nawet wskazane w minimalnych ilościach, mała lampka 2x w
      tygodniu do obiadu, piwo jest dopuszczalne sporadycznie w małych ilościach.
      Wszystko z umiarem i matczyną intuicją szczególnie w ciąży. Na twoim miejscu
      nie piłabym na pewno żadnego alkoholu w 1 trymestrze ciąży. Mój synek Max ma
      już prawie 3 latka i jest okazem zdrowia no czasem dopada go któraś ze wykłych
      chorób dziecięcych, które dotykają każdego malucha. Pozdrawiam-
      < JUTRO JEST PIERWSZY DZIEŃ Z RESZTY MOJEGO ŻYCIA. CZAS NA ZMIANY! >
    • mmk9 Re: PIWO A CIAZA 26.08.05, 09:05
      Zerknij do priva
      • hwg1 Re: PIWO A CIAZA 26.08.05, 12:22
        Ja bardzo lubię piwo, jaednak kiedy byłam w ciąży, miałam autentyczny
        piwowstręt, to samo było z kawą. Tak już jest, że organizm kobiety zazwyczaj
        odrzuca to, co szkodliwe dla maleństwa.pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka